Skocz do zawartości
Nerwica.com

slow motion

Użytkownik
  • Postów

    10 007
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez slow motion

  1. http://www.filmweb.pl/film/Mary+i+Max-2009-479892 omawiałam go na oddziale nerwic.
  2. Marcin20.04, Zaciekawiła mnie ta choroba. Inteligentni ludzie niepotrafiący się odnaleźć w realnym życiu. Już chyba ze 4 razy widzialam ten film. -- 23 cze 2013, 13:31 -- hahahaha cudny widok.
  3. Calineczka1990, a ja muszę, bo mam białe. Koleżanki mi robi na brąz i w pierwsze dwa dni wyglądam jak wiedźma, ale w następne jest już lepiej. Nie wyobrażam siebie bez brwi Marcin20.04, Ja bardziej utożsamiałam się z Mary, Ty rozumiem, ze z Maxem :) Kestrel, lato, 34 stopnie, pot cieknący po udach, śmierdzący Pan, który przyszedł wziąć kredyt
  4. Marcin20.04, hej, masz avatar z mojego ulubionego filmu Calineczka1990, a traktujesz je henną czy jakimś cieniem?
  5. Calineczka1990, słyszałam, fajna metoda, ale sama nigdy tego nie robilam. Chyba trzeba mieć sporą wprawę, co? Kestrel, Teraz masz okazję pohejtować ze mną i moim kotem hejterkiem
  6. slow motion

    Co teraz robisz?

    deader, ja się byczę, drugi dzień....
  7. Calineczka1990,dlategoż ja oddaje się w ręce koleżanki Saraid, Kestrel, pohejtujesz z nami??
  8. Calineczka1990, a mnie tam nic nie boli. Do tego robię henne na brwi i rzęsy, bo mam jasne nigdy nie pilam mleka sojowego, ale bym spróbowała z chęcią. Chyba zaraz zrobię sobie kawkę, bo tak jakoś mi się zachciało. Saraid, Po prostu mam dwie lewe ręce do tego no i chyba lakier trochę przestarzały ...
  9. Saraid, to się stało, że jest lato, a w biurze brak klimatyzacji i się dusimy.... Calineczka1990, ja właśnie miałam próbę malowania, ale nic z tego.... mam koleżankę kosmetyczkę, więc pójdę :) od razu zaliczę brwi i rzęsy
  10. u mnie w pracy 29 stopni.... Mamy wiatrak, ale za dużo to on nie daje...masakra.
  11. ratunku. jestem kompletną niezdarą jeśli chodzi o malowanie paznokci u stóp. Muszę poczekać na wypłatę i iść do kosmetyczki ....
  12. Co do lapków to prawda. Po ok 4-5 latach są do wymiany... Ja też jadam w łóżku, w każdy weekend
  13. a po co było jeść w łóżku?
  14. to, że mam 100 pomysłów na minutę. Zbyt dużo
  15. lubudubu, chyba zapomniales, ze jestem kobietą i wszystko widzę Michuj, tak, szczególnie o tą pełną wannę u bittersweet. Moja dupka by już się tam nie zmieściła
  16. lubudubu, widziałam . każdy lubi co innego
  17. myślę, że to zawsze jakiś krok naprzód. nie osiąga się wymarzonej sylwetki w mig, ale na pewno takie zmiany są korzystne. plus ruch min 3 razy w tygodniu. Kestrel, fast foody to nie żarcie to styl życia
  18. znudzona-ona, dieta brzmi tak jak droga przez mękę. Ja uważam(i nie tylko ja), że wystarczy zmienić swoje nawyki żywieniowe, stosować zamienniki napoje=woda białe pieczywo=ciemne pieczywo olej=oliwa lub olej kokosowy śmietana=jogurt naturalny czarna herbata=zielona, czerwona herbata nie trzeba rezygnowac z dobrego jedzenia....
  19. Saska, i co roku na Kortowiadzie deszcz kasiątko, gratulacje zdolniacho ! Ja byłam z moim M na cmentarzu, następnie na zakupach, później razem zrobiliśmy obiadek, a teraz leniuchujemy :))
  20. Calineczka1990, będzie trza wypróbować
  21. Candy14, i jak tu nie kochac naszych Panów :))
×