6 alpry masakra. Ja brałem 2 i odstawka to katorga była. W takich chwilach cieszę się, że jestem akurat od clona uzależniony. Mi się łatwiej schodzi bo długo działa. Biorę tabletę rano i dopiero lekki dyskomfort pojawia się wieczorem. Do indyczka dużo brakuje na szczęście