CichoCiemny
Użytkownik-
Postów
878 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez CichoCiemny
-
Mad_Scientist, nieeee, tak sobie tylko mówię, na nikogo nie wskazując palcem -- Śr, 3 sie 2011, 23:28 -- dobra, chyba czas zacząć pakować plecak i ogólnie się trochę ogarnąć, bo godzina odjazdu coraz bliższa.
-
Heartbreaker, widziałem na własne oczy niedawno kilka osób w tym stanie... nie było tak dobrze jakby się mogło wydawać. sam kiedyś wyjadłem pół paczki relanium, popiłem wódą i fajnie mi się spało, ale snów to nie pamiętałem za bardzo i nie wiem czemu obudziłem się na podłodze
-
Mad_Scientist, skrzynka Ci pęknie
-
Ale jak będzie czas to zadzwonię do Ciebie i wszystkich z forum pewnie w nocy, bo często tak mam na imprezach, że jak dopadam telefonu to dzwonię po ludziach, tak żeby tylko pogadać jakieś głupoty
-
Lady_B, no ja też bym siebie chciał tam widzieć i Ciebie i innych oczywiście też, ale jak już mówiłem - nie wiem czy się wyrobię ze wszystkim.
-
siema ja jeszcze w domu, za parę godzin wybywam na pociąg do Kostrzyna i jeżeli przeżyję tą imprezę to napisze coś w niedzielę/poniedziałek
-
Oj nie wiesz co to jest totalny rozpierdol do granic możliwości. Chyba nie wiesz jak to jest zbierać zęby połamanymi rękami. Raczej takie ''atrakcje'' mam na myśli. Oczywiście można to bagatelizować obracając w żart, tylko, że zesrałbyś się jakby kilku takich ... (nie będę mówić kto) wleciałoby. Nie udawaj takiego kozaka przed osobami, których nie znasz Nie mam ochoty opowiadać tutaj o swoich krzywych akcjach, bo nie ma się czym chwalić, ale widzę, że trochę za bardzo emocjonalnie podchodzisz do tego wszystkiego. Chill out man -- Śr, 3 sie 2011, 22:31 -- Swoją drogą i tak pewnie przyjedzie max. połowa osób z tej listy
-
Dolicz do tego też alkohol, nikotynę, kofeinę, a także wszystkie benzo, SSRI, SNRI, itd "leki", które działają na takiej samej zasadzie A dlaczego palę? Tu będzie tak samo dlaczego idzie się do kina, włącza się grę komputerową, idzie się z kumplami na piwo, itd. Najprostsza odpowiedź to po prostu... dla relaksu. Nie ma dla mnie nic lepszego niż buszek, kanapa, dobry film lub muzyka, którą się lubi. A potem jakieś jedzenie, najlepiej samemu przyrządzone. Innym powodem może być kwestia terapeutyczna i mów co chcesz, ale mi zielona magia pomaga bardziej, jeżeli chodzi o nerwicę, niż te wszystkie apteczne substancje, które wypisuje lekarz. Kwestia odpowiedniej odmiany rośliny, dawkowania (co za dużo to niezdrowo), no i częstotliwości palenia, żeby nie popadać w ciągi. I tak, wiem dokłądnie jak działa THC i kannabinoidy (to drugie jest dużo ważniejsze w moim przypadku, dlatego wolę rośliny z mniejszym stężeniem THC) na mój organizm i moją głowę i śmiało mogę powiedzieć, że jest dużo mniej inwazyjne od alkoholu, nawet kilku piwek dziennie. Od jointów wolę bongo, (bo nie lubię mieszać baki z tytoniem), a fajną sprawą też jest waporyzator, zalecany przy medycznych odmianach marihuany, które się pojawiają coraz częściej u różnych pacjentów.
-
W nocy wyjeżdżam, wracam w niedziele, albo nie wiem kiedy, bo może po Woodstocku wpadnę do Szczecina na kilka dni, w każdym razie po powrocie do domu zdam relacje. (o ile przeżyję ) YEAH! -- Śr, 3 sie 2011, 22:42 -- Jeszcze mam parę godzin do pkp, akurat się wyspałem, to będzie dobra podróż -- Pn, 8 sie 2011, 19:43 -- o ja, ale był ogień PEACE, LOVE & MUSIC
-
Powiem Ci tak, Mad + Lady + ich "leki" + alko = totalny rozpierdol to granic możliwości Ja tam będę sobie spokojnie zajadać grzyby i się śmiać ze wszystkich, którzy będą mi się wyginać przed oczyma (o ile pojadę, bo coś czuję, że Woodstock mnie rozwali po prostu).
-
Zależy co znajdziemy na polanie Monika1974, podano do stołu...
-
Mad_Scientist, ale to już nie ode mnie, poproś kogoś innego To ja idę do kuchni
-
Mad_Scientist, koniec sierpnia jest najlepszy czas na grzyby, a tam w tym miejscu będzie ich pewnie dużo... więc czekamy na deszcze -- Śr, 3 sie 2011, 01:02 -- Lady_B, może będziesz kręcić lody?
-
Monika1974, nie ma problemu, już się robi, a poratować też dam radę
-
Mad_Scientist, oo dawaj, o Ambera że wystartujemy zanim nad dogonią
-
Lady_B, ciasto z kremem
-
Monika1974, no dobra, ale na grzybki się nie skusisz? Takie pożywne są
-
Ja mogę zasponsorować Ambery i Żywe, kto nigdy nie pił musi spróbować.
-
Jedźmy w las... a co będzie to się zobaczy na miejscu
-
Monika1974, jasne, że zrobię, a jaką chcesz? Salami, szyneczka, bekon, grzybki ( ) i w zestawie keczup? Lady_B, wilgoć zmniejsza tarcie
-
Już się dostrajam na Prodigy, jaa, to będzie po prostu coś niesamowitego, już możecie żałować, że Was tam nie będzie
-
Monika1974, ja tam nie wiem, ale na hajpie laski też siedzą... przynajmniej tak się identyfikują
-
O i wiem już co Mad zrobi jak wszyscy usiądą przy stole po zapoznaniu się... opowie swój sławny dowcip o koniu Bez kitu, ale podczas tamtego tygodnia słyszałem go chyba ze 3 razy
-
Lady_B, ale w namiocie, ok? żeby nikt nam nie przeszkadzał
-
Mad_Scientist, ok, Tobie zgrzewkę, buka dostanie zapasy kartonów, Dorota może jakieś benzo, ktoś coś jeszcze zamawia? wyjdzie na to, że po śmierci nie wypłacę się z długów