
TAO
Użytkownik-
Postów
1 309 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez TAO
-
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
abraxas, No tak, niemniej na początek do samodzielnej pracy są tzw, standardowe rundki i ustawienia, uniwersalne, które w jakimś stopniu dotyczą każdego. To jest początek pracy. Nikt nie oferuje wchodzenia z nożem w serce. Umnie na stronie jako pierwszy kontakt z EFT proponuję opukiwanie na EFT Potem polecam proste tematy. Tak, tego nie wziąłem pod uwagę, że ktoś może chcieć skoczyć od razu na głęboką wodę. Ja intuicyjnie wiedziałem że tak się nie robi. Dark Passenger, Nie widzę powodu, dla którego miałbym się dalej odnosić. do argumentów które równie dobrze można przełożyć na drugą stronę. Ja nie ufam medycynie tradycyjnej, poza chirurgią, która w pewnych wypadkach jako ostateczność bywa konieczna -(np. urazy). By the mid 1990's Gary recognized through his own experience that the sequence of the tapping points really didn't matter. He simplified Dr Callahan's procedures and came up with his EFT technique which has profoundly touched so many people. O Callahan'ie piszę u siebie na stronie również. Nie robię z tego tajemnicy. poza tym nawet 19, 18 lat praktyki i doświadczeń oraz jak pisała Abraxas miliony ludzi którzy to robią nie jest krótkim okresem, w nauce również. No ja Twojej logiki też nie pojmuję. Nie chodzi o to żeby Cię obrażać, czy robić osobiste wycieczki. Obaj mamy kompletnie inny punkt widzenia na starcie. To mniemam jest przyczyna, dla której coraz trudniej dyskutować, i przybiera to charakter osobistych wycieczek. Ja patrzę poprzez pryzmat tego co czuję, i dzięki temu uniknąłem wielu problemów jakie miałbym gdybym zgodził się na oprawianie mnie przez lekarzy od początku do końca, łącznie ze stratą nogi poniżej kolana! Dziś jeżdżę dalej na nartach, chodzę biegam itd ( na dwóch!!! ) Uciekłem wtedy ze szpitala...!! Dla mnie jest bardzo ważnym żeby brać odpowiedzialność za swoje zdrowie, bo przekonałem się niejednokrotnie, że to mi służy. Kiedy piszę o twojej terapii nie piszę tego przeciwko tobie a jedynie odwołuje się właśnie do faktów,o których sam piszesz. Tak naprawdę to najzwyczajniej ci współczuję, na tyle na ile jestem w stanie wczuć się w twoje położenie. Moim zdaniem czekasz na "świetego grala", "Godota" czy jak to tam porównywać. Szukasz przede wszystkim ulgi w chemii a nie w sobie. I kurcze trwa to długo. Kiedy po 8 latach szukasz kolejnego rozwiązania swojego problemu zastanawiając sie który srodek pomoże ci przezyc z dnia na dzień to wyć mi się chce bo ja po 1 roku walki z nerwicą bez leków ale z pomocą terapeutów powiedziałem basta!!! Efekt był taki ze po następnych 3 latach zapomniałem co to nerwica!! A podstawowym narzędziem, z ktorym zacząłem pracowac byłą medytacja, i to nie siedzenie godzinami... 15 minut dziennie pozwalałem swoim myślom przepływać przeze mnie. wstawałem wcześniej rano i przed wyjściem do biura dawałem sobie 15 min. tylko 15 min. Potem wypracowałem techniki radzenia sobie z potwornym lękiem. A była to akceptacja mojego stanu i godzenie się z nim. Emocje powoli ustępowały... mysli się uspokajały, Spać nie mogem zacząłem się leczyć piwem. Usypiałem sie jedną, dwoma butelkami piwa, przez okres 6 miesięcy. Potem poszedłem do lekarza zapytać się jakie jest ryzyko że jestem alkoholikiem. Wyśmiał mnie. Nie uwierzyłem mu i przestałem pić piwo. O dziwo spać dalej mogłem i już piwa nie potrzebowałem. Głodów alkoholowych i objawów ubocznych odstawiennych też nie. I tak powoli, powoli powoli... obawiam sie że gdybym zaczął brać leki... siedziałbym w tym po dziś dzień. Moja logika posługuje się innym schematem. Twoja logika innym. I nie ma siły, Ty będziesz wytaczał wszelkie możliwe działa przeciaw, a ja będę powtarzał spróbuj sam. Jeżeli dziecku powiesz że świeczka parzy, póki nie sprawdzi samo, nie ma szans, żeby wiedziało co to sparzyć się. Ja bym nie wytrzymał 8 lat bez dania sobie szansy, choćby nawet najbardziej absurdalnej, na wyjście z sytuacji, bez zakładania a priori że to do dupy. Ale to moja logika. Twoja jest inna. Toteż nie ma szans żebyśmy się zrozumieli. I to jest też oki co najlepsze. Największym błędem moim zdaniem jest oceniać człowieka za poglądy i wciskać mu złe intencje. Nie żądam zmiany Waszych poglądów, i tych logicznych i tych nielogicznych dla mnie, podkreślam dla mnie! Natomiast mam poczucie, że żądacie ode mnie zmiany moich przekonań, które są poparte osobistym doświadczeniem. To niemożliwe, tak jak niemożliwe póki co jest wpływanie na Wasze poglądy (do doświadczeń się już nie odniosę). Tak, tak wiem, to taka niecna manipulacja z mojej strony, wybaczcie proszę -
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
Co do tzw. Terapii syt. BH niestety nie mam najlepszego zdania. Uważam że jest to diagnoza a nie leczenie. I zgadzam się ze metoda jest niebezpieczna, bo pokazuje problem ale nie mówi jak sobie z nim poradzić. Niemniej jest cała masa psychologów, terapeutów robiących ustawienia i pracujących tą metodą, bo jest modna. I nie są to znachorzy, ale terapeuci z kilkudziesięcioletnim stażem. Owszem sporo można wykorzystać w pracy z tego co BH odkrył. O zależnościach pokoleniowych mówi się coraz więcej i przestaje się kwestionować ich istnienie. Osobiście bardzo ostrożnie poruszam się w tej materii. Niemniej skutki kazirodztwa emocjonalnego, które podczas ustawień BH wychodzą, pokazują jak istotnym są elementem wielu zaburzeń. Do Alice Miller odwołuję się najczęściej. Kiedy zacząłem bywać tutaj na forum bardzo szeroko propagowałem lekturę jej książek wówczas o EFT jeszcze nie pisałem. Było to w 2010 roku. Odwoływałem się też do książek Firestona i Cutleta. AM zacząłem czytać i studiować 11 lat temu. Często wracam do jej książek i korzystam z wiedzy oraz wniosków o jakich tam pisze. I też żeby nie było wątpliwości napiszę tak, na szkolenia trenerskie trafiają ludzie którzy od wielu lat zajmują się autorozwojem. A to co piszesz to zwykła demagogia. EFT jest techniką uwalniania się od skutków negatywnych emocji. Ewidentnie jest skuteczna w 90%. Gdyby nie była, nie przetrwałaby 23 lat i nie dyskutowno by o jej skuteczności na forum APA. Uważasz że przez 23 lata ludzie na całym świecie daja się robić w konia i jak to zostało stwierdzone drenować sobie portfele? EFT też bazuje na empirii i konfrontacji z rzeczywistymi efektami. Zatem argument który stawiasz jest równie dobry dla EFT I odwołam się jeszcze raz do Twojej terapii, co do której nie odniosłeś się tutaj ani jednym słowem: 8 lat brania farmaceutyków. Jakie skutki? Doraźne i to nie zawsze. I jest to na piśmie tutaj na forum. Ale tak to jest jeśli ktoś traktuje siebie jedynie jako zlepek atomów i fabrykę biochemiczną. Ginie w zagłębianiu się jedynie w procesy biochemiczne, dając się odczłowieczyć. A jesteś przecież jeszcze wrażliwością, jednostką mającą swoje potrzeby intelektualne, i takie, których chemia nie zaspokoi. Dopaminą serotoniną nie wyrównasz w sobie potrzeby miłości, akceptacji, bezpieczeństwa itd. Możesz je substytuować, jednak kiedy leki przestaną działać wracasz do stanu wyjściowego. Nie przyjmujesz, że biochemia Twojego organizmu zależy od stanu umysłu. Bo łatwiej jest wierzyć że wreszcie ktoś znajdzie eliksir szczęścia, niż popracować ze źródłem, czyli z sobą. Po raz któryś napiszę. Natura w swojej mądrości dała nam narzedzia, które pozwalają się samouzdrawiać. Natomiast nasza arogancja i syndrom nadmiernej mocy, budowany przez stulecia błędnego myślenia, niestety jeszcze u znacznej większości ludzkości właśnie tej, która robi na tym dodatkowo potężny biznes o jakim się nikomu z przeciętniaków nie śni trzyma to wszystko za mordę. EFT możesz robić sam. Zaeksperymentowałeś? Eksperymentujesz z lekami, faszerujesz się chemią z ogromną konsekwencją. Zrób na własną rękę eksperyment z EFT z taką samą konsekwencją jaką stosujesz wobec leczenia farmakologicznego. Nikt Cię nie namawia na sesje z trenerem. Zanim zrobiłem sobie sesję z trenerem spróbowałem sam, doświadczyłem, nie wdawałem się w polemiki, nawet zadawałem tu na forum pytania właśnie w tym wątku, nie atakując nie podważając, ale otwierając się na coś nowego. Podszedłem do sprawy z rezerwą ale bez uprzedzeń, jakie tutaj są prezentowane. -- 20 cze 2013, 09:54 -- abraxas, Ustalmy jedno, Czy jest to możliwe? Poinformowałem Cię o możliwościach pracy zarówno z trenerem jak i bez. Teraz napiszę: Nie stosuj tej metody!!! za nic w świecie, nawet nie próbuj!!! Czy teraz dobrze? Masz jeszcze jakieś oczekiwania co do tego jak mam się odnieść do naszej dyskusji? Masz słuszne wątpliwości. praca z EFT nie jest dla Ciebie. To na deser. Mam nadzieję, że spełniłem twoje oczekiwania. -
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
Tak jak cała psychologia, której jesteś zwolenniczką, jest oparta na hipotezach wysnutych o tym jak i co się dzieje z połaczeniami neuronalnymi bo tego ta hipoteza dotyczyla. [qupte] A nie lubię wciskania kitu, ale fakt, zawsze można to ładnie nazwać agresją spowodowaną lękiem. Diagnozę przez internet też lubię. Nic nie diagnozuję. Zwykły standardowy mechanizm. Tu nie ma diagnozy, cyt: mam wątpliwości. Ty ich nie masz, więc nie zadręczaj już siebie tymi dociekaniami bo i tak podjęłaś decyzję. To zaczyna być jakaś Twoja osobista jazda. Zatem: Chcesz mieć rację to ją masz!!! Ja wolę być zdrowy i bogaty i nie mieć racji niż chory i biedny ale mieć rację. Game is over! -- 20 cze 2013, 00:22 -- abraxas, Metody możesz doświadczać sama, w oparciu o informacje jak to robić. Nie musisz wydawać kasy. Sama siebie nie skrzywdzisz. Najwyżej nie zadziała, i to miałem na myśli pisząc zobacz jak smakuje miód. -- 20 cze 2013, 00:35 -- Vitalia, Tak oczywiście masz rację punkt merydianowy. To był skrót myślowy -
nthg, Duszę masz czystą jak kryształ. To Twój umysł, twoja podświadomość. wiesz wszystko, to teraz szukaj sposobów jak to zmienić. Zacznij od dziękowania za to co masz, co codziennie dostajesz, jest lato piękan pogoda, zawsze rano możesz wstać i się uśmiechnąć do słonca potem do siebie i podziękować że zyjsz, że się obudziłeś. To bardzo dużo. -- 19 cze 2013, 23:43 -- Cocoseque, Nikt nie pisze że napisałaś. Pytanie jak się ma rozprawić?
-
Dark Passenger, Przy odpowiednim doborze warzyw suplementacja jest zbędna. Ja nigdy się nie podpierałem suplementami. 20 lat bez mięcha i żyję.
-
VanGH96, Pamiętaj, masz tu samych wrogów, i niewyrozumiałych palantów, którzy sa przeciwko tobie. Hlejemy piwo po bramach, bijemy się, robimy sobie głupie żarty. Ostatnio lince dla kawału przypaliłem spódnicę petem. Allle się wszyscy tym jarali!!!! Ubaw był po same pachy. A Monika napluła mi do piwa jak nie widziałem i potem to wypiłem. No wszyscy z forum jak to widzieli to lali po chodniku ze śmiechu. I teraz tylko patrzymy jak tu tobie dokopać!!!! Już nie mogę się doczekać jak w piórniku znajdziesz 10 przeżutych gum do żucia. I to będzie dopiero początek naszych jaj. O tym co szykujemy dalej to ci nie napiszę, bi nie będzie ubawu!!!
-
Miłe słonka!!!! kasiątko, veganka, Musicie od czasu do czasu wejść na wątek i coś wpisać, żeby go podbić na szczyt nowych postów. Wtedy jest szansa, ze więcej ludzi przeczyta i czasem podpisze.
-
Była dziewczyna mojego chłopaka
TAO odpowiedział(a) na ananas temat w Problemy w związkach i w rodzinie
ananas, Nie rób tego. Ona może ze zwykłej próżności wykorzystać swoja przewagę wieku i doświadczenia. ostatecznie może się czuć jak starszy model samochodu wymieniony na młodszy, a to bolesne dla kobiety. Najpierw uporaj się ze sobą, okrzepnij, bo jeśli w tym stanie będziesz iść na konfrontację, to przy jej złych intencjach zakopiesz się jeszcze bardziej, to się odbije nie na Twojej relacji z nią ale z partnerem. Nie startuj wyżej niż jesteś w obecnej chwili w stanie podskoczyć. Pracuj ze sobą i swoją świadomością bycia bezpieczna z samą sobą. Kiedyś na filmie widziałem jak ponad 40 letni facet zaproponował związek 21 letniej kobiecie. Ona była na tyle mądra że odpowiedziała: " To jakbyś 9 latkowi kazał prowadzić samochód, żegnaj." Tu proporcja jest nieco inna. Przede wszystkim pracuj nad poczuciem bycia kobietą nie dziewczynką. O partnerstwie mowy być nie może póki co, ale możesz popracować nad swoją godnością. Jesteś godna i facet ma skarb. To jest moim zdaniem klucz do zmiany. I tu nie chodzi o ciuchy i wygląd, Chodzi o godność wewnętrzną, świadomość tej godności. Lęk czyni z ciebie na wejściu niegodną. A jeśli jeszcze zderzysz się z próżnością i zranioną dumą kobiecą polegniesz jak mucha. -
nthg, Świat ma Ci o wiele więcej do zaoferowania niż chcesz. To "drobna" różnica. To że nie potrafisz, nie wiesz jak wziąć to już zupełnie inna sprawa. Jeśli dobrze się przypatrzysz swojemu życiu, to zobaczysz że dostałeś wszystko czego Ci trzeba. Jeśli popatrzysz jeszcze dokładniej to zobaczysz że dostałeś znacznie więcej. Ale najprawdopodobniej nigdy nie miałeś okazji cieszyć się tym co masz i tym kim jesteś. Ktoś musiał najprawdopodobniej stać nad Twoja głową i powtarzać Ci że to jeszcze za mało, ze inni osiągnęli więcej, że musisz iść dalej, po więcej. To gonienie własnego ogona. Czy bardzo się mylę? Czy nie byłeś motywowany w życiu negatywnie. To bardzo stara niemiecka szkoła kindersztuby, która w wielu przypadkach pokutuje do dzisiaj. Jesli się mylę to mnie popraw. tahela, Skąd taki jednoznaczny wniosek?
-
kasiątko, nie mam nic przeciwko rytualnemu umyciu zwierząt
-
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
Na szkolenia nie trafiają raczej budowniczy. -- 19 cze 2013, 21:26 -- abraxas, Zdanie o czasie trwania szkolenia i o budowniczym jest dość wymowne. Otuż napiszę że; jetem po w sumie 200 h treningu Helingerowskiego, brałem czynny udział w ponad 50 ustawieniach, po ok 140 h treningu metody Ney'a (zespoły zaniedbania, przemocy i usuwania ciąży), tygodniowych warsztatach z gestaltu, po treningu Radykalnego Wybaczania oraz Manifestacji marzeń Collina Tippinga, pracowałem z DDD w oparciu o powyższe oraz wnikliwe studia osiągnięć Alice Miller. Ponadto studiowałem (we własnym zakresie) Firestona i Cutleta. 30 lat temu przeszedłem weryfikację na indywidualnego trenera ribertingu, jednak ponieważ zobaczyłem jak to się odbywa i miałem wiele zastrzeżeńi wątpliwości co do trenerów i samej metody, po tej rejestracji nie wykonałem ani jednej sesji indywidualnej nikomu poz sobą. Poza tym szkoliłem handlowców i inżynierów w zakresie technologii ochrony wód oraz miałem etat nauk-dydakt na uczelni. Krótko bo krótko, raptem 2 lata ale tak zaczynałem po studiach. Nie mało jak na przygotowanie do pracy z ludźmi metodą EFT. Jeszcze raz powtarzam, nikt Cię nie namawia! Sama drążysz temat. Toteż piszę po raz któryś; drąż a nie atakuj, bo nie masz podstaw do ataków. Nie zostałaś z problemem i z pustym portfelem. Twoje lęki, masz do nich prawo. Ale jeśli są tak silne wówczas nie ma sensu drążyć, bo z każdą moja odpowiedzią twoje, jak to piszesz wątpliwości, przeradzają się w coraz bardziej napięty atak. Lęk rodzi agresję, to oczywiste. Mimo to cierpliwie odpowiadam na pytania, ataki nie są tu potrzebne, chyba, że coś w ten sposób sobie kompensujesz. No ale nie uważam żebym miał obowiązek brać to pod uwagę, i być wyrozumiałym. Nie jestem Twoim terapeutą. A workiem treningowym nie chcę być i nie mam zamiaru. -
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
abraxas, teraz Ty mi wybacz Właśnie to co napisałaś jest sednem. Krytykujesz. Na jakiej podstawie? Masz punkt odniesienia? Zatem jeżeli to są pytania, to oki, ale jeżeli to już trudniej mi dyskutować, bonapiszę po raz czwarty, krytykujesz smak miodu ni próbując go. To tak jakbym miał przed sobą dziecko, które nigdy nie jedząc kalafiora, zobaczyło go i powiedziało "to niedobre tego nie". Natomiast to co robisz to tak jakbyś za wszelką cenę chciała podważyć wszystko. Nie odnosisz się również do wszystkiego co piszę a tylko do tego co jest dla Ciebie wygodne, co pozostawia wątpliwości i może być poddane negatywnej ocenie, łącznie z bezpodstawnym podważaniem moich umiejętności w oparciu o swoje wyobrażenia i jedynie domniemania. Nigdzie nie stwierdziłem że jestem mistrzem świata w EFT. Oczywiście, niemniej jeżeli nie ma skutków bo pacjent nie jest gotów, to tak jak pisałem, tego nie przeskoczy. Cytujesz całe zdanie a odwołujesz się do jego części. Zatem cóż mam odpowiedzieć, w subiektywny i tendencyjny sposób, odnosisz sie do zagadnienia. W polityce zrobiłabys zapewne super karierę -- 19 cze 2013, 19:00 -- To indywidualna sprawa. Tu już wchodzą w grę niuanse, kwestie tego co jest do zaakceptowania przez dana osobę, tu już się trzeba poruszać bardzo delikatnie, a czasem też na ostro. Po uwolnieniu emocji trauma zostaje wspomnieniem, ale co najważniejsze wspomnieniem, które nie jest obarczone najmniejszą oceną, zarówno pozytywna jak i negatywną. I to jest to czarodziejskie uczucie... to czego się nie da opisać. Mój przyjaciel miał bardzo ciemne wspomnienie sprzed ok 23 lat. Zrobiliśmy sesję. Puściło mu. Kiedy zapytałem co czuje... ze zdziwieniem powiedział:" To jest jest w mojej pamięci, ale czuję kompletny brak jakichkolwiek emocji kiedy to widzę. To po prostu zdarzenie które miało miejsce, jak umycie rąk przed jedzeniem." Ja tego też doświadczałem. -- 19 cze 2013, 19:05 -- Vitalia, Tu opukujemy meridiany. Tu o bólu nie ma mowy. Robisz to sama, z taka siłą jaka jest dla Ciebie najbardziej odpowiednia. -
veganka, No to masz identycznie...
-
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
Vitalia, [videoyoutube=]CuItQZmzr6w[/videoyoutube] -- 19 cze 2013, 17:29 -- http://www.youtube.com/watch?v=CuItQZmzr6w Tu jest link do filmu tam wyraźnie uciskany jest meridian -
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
Vitalia, Nie było też, smród moksy w domu, zniecierpliwienie dziecka tym że za długo, za gorące.. itd. Masz jakiś dziwne wyobrażenie. wybierz się kiedyś do gabinetu i zobaczysz, Tabuny ludzi, kolejka, akupunkturzusta nie ma czasu na pirdoły, kadzidełka, muzyczki, medytacje... Teraz do mnie dotarło jak ty to widzisz. haaaaaa chaaaaaa -
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
abraxas, EFT zajmuje się od ponad 4 lat, tzn od kiedy zrobiłem pierwszą sesję córce. ( o sobie nie piszę). Robiłem to tylko ze znajomymi i przyjaciółmi. Ostatecznie robiąc kurs trenerski, przypieczętowałem i przede wszystkim poszerzyłem swoje możliwości warsztatowe. Napisałem Ci ze absolutnie nie mam zamiaru Cię przekonywać, Zadajesz pytania, staram się zgodnie ze swoją wiedzą odpowiadać Ci na pytania. A co do wyleczonych ludzi... chmmm nie wiem czemu, ci co do mnie przychodzą widocznie nie mają potrzeby pisania o tym w internecie. Bardzo dziwnie mi się z Tobą tutaj wymienia myśli Nie mam wpływu na to co czujesz. To Twoje uczucia i lęki. No na terapiach też tak jest, i wiedziałem wielokrotnie na treningach, jak ludzie trzymali się swoich przekonań jak pijany drzewa. Terapeuta mógł tylko w takim przypadku potupać nóżkami, albo sobie odpuścić. To nie jest zwalanie winy na klienta. To akceptowanie, pogodzenie się z faktem, że tak jest, że sam siebie nie przeskoczy, i z pomocą też. To tak jakbym Ci powiedział: to Twoja wina że tylu ludzi pije alkohol i leży w rynsztokach zamiast się leczyć, bo nie poszłaś i nie powiedziałaś im że mogą inaczej, nie dałaś im pomocnej dłoni... A jeśli dałaś a oni dalej lezą tam, to to Twoja wina, bo nie umiałaś do nich dotrzeć. dać im np. piniądze żeby mogli rozpocząć nowe życie, leczyć się. Oczywiście to przerysowane i bardzo infantylne, ale nie mam siły w ten upał klepać długich wywodów. sorrki . -
veganka, Ja już po miesiącu nie byłem w stanie wejsć do mięsnego tak mi smierdziało "świeże mięso" Odruch wymiotny. Wędliny mi czasem jeszcze teraz pachną,,, tym jałowcem np. Ale mięcho,,, brrrrr a gotowane mięcho to moment i jestem przytulam się do muszli klozetowej. Dark Passenger, A na dobry bigos... to przepis zamiesciłem tutaj gdzieś wcześniej.
-
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
Dark Passenger, Nikt obcy nie robił tych zabiegów!!! Robiliśmy tosami!! Kontrowersyjna, ale bezwzględnie skuteczna! Na tej zasadzie, to patrząc na chemię która niszczy wątrobę, daje efekty uboczne, też możemy stwierdzić, że to kontrowersyjny sposób leczenia. Córka jest zdrowa!!! A stała przed widmem kalectwa do końca życia, i to kalectwa umysłowego i motorycznego!!! Ale to piata sprawa w tym przypadku. Tu meritum dla nas jest fakt, że poprzez ucisk meridianów leczy się, że ten ucisk działa. Że metoda ta jest zaakceptowana i powszechnie stosowana, choć jak twierdzicie, meridiany to placebo. Chcę uniknąć tutaj jednego... wysuwania argumentów na zasadzie " a w Afryce to murzynów biją" Do tej pory dyskutowaliśmy na temat meridianów i zasadności i skuteczności terapii meridianowych, czy to poprzez opukiwanie, czy poprzez nagrzewanie moksą, czy poprzez nakłuwanie, czy wreszcie poprzez masaż. Wyleczenie przewlekłego zapalenia uszu trwającego 4 lata też jest faktem. Lekarze wydali wyrok i powiedzieli o bezwzględnej konieczności wykonania zabiegu operacyjnego! Rok terapii meridianowej uczynił cuda. I to jest fakt, któremu nijak nie można zaprzeczyć. Tu już nie ma dyskusji. Swoja drogą to był okres, że próbowałem swoja nerwicę wegetatywną leczyć akupunkturą. Ostatecznie po kilku zabiegach zrezygnowałem. ale miałem też świadomość, że to był mój wybór, i nie dałem metodzie tak naprawdę się sprawdzić i to nie spowodowało że ja odrzuciłem. -
Dark Passenger, Co do kotletów sojowych i ich przygotowania tak aby miały smak to robię to tak: Rozpuszczam kostkę buliony warzywnego, i w tym moczę kotlety. Albo robię rosół warzywny i do niego wsadzam do moczenia kotlety. Potem sa dwa sposoby: 1. albo panierka jak schabowe, ale bułkę mieszam z ziołami i przyprawami, maczam kotlety w jajku potem w bułce i na patelnię. 2. sypię przyprawy dość dużą ilość na patelnię i wlewam oliwę, kiedy przyprawy z oliwą są już gorące kładę bezpośrednio na patelnię kotlety, które łapią te przyprawy i smarzę az nie będą złocisto-brązowe. Modyfikacja 2a. zdejmuje kotlety, i wrzucam na tą patelnię posiekana drobno cebulę i czosnek podduszam do przyszklenia, a potem wrzucam z powrotem kotlety na patelnię i zalewam goracą wodą, kotlety sie duszą chwilkę a ja w tym czasie przygotowuję odrobinę maki ziemniaczanej z zimną wodą, wlewam na patelnię i w ten sposób zagęszczam sos. Modyfikacja 2b. zdejmuję kotlety, kroję na mniejsze kawałki (np. połówki, ćwiartki) i nabijam na patyczki przekładając paryką, cebulą w plastrach, porem. Robi się z tego szaszłyk. Potem kładę to na folię (to niezbyt zdrowe no ale...) posypuję przyprawami zawijam szczelnie i wkładam do piekarnika. po ok 15 -20 min zaczyna wszystko pachnieć. Wtedy wyciągam i konsumuję. Do tych z sosem świetnie pasuje ryż lib kasza gryczana lub pęczak i żurawina albo borówka (konfitura) Mogą byś też ziemniaki pure. AAAA do sosu wlewam to w czym moczyłem kotlety. Reszta wg gustu. Smacznego
-
KaLa001, agat 7, A zadałyście sobie trzy pytania? - co by było gdybym miała przyjaciół... - nie chce się uwolnić od samotności bo... - chcę być samotna bo... Zróbcie coś takiego i wypiszcie wszystko co wam do głowy przyjdzie, choćby to miało kompletnie być bez sensu. Może coś zobaczycie w ten sposób?
-
nthg, Jesli to wiesz to już jesteś w połowie drogi do sukcesu!!! Ale napisz coś co Cię trapi. Bo tak to wiesz... Wróżenie z fusów...
-
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
abraxas, Taki efekt był u Hakaki. Najprawdopodobniej dla tego, że albo nie dotarli do rdzenia, albo Hakaka nie był w stanie pogodzić się z utraceniem tego czegoś cenniejszego. Patrz opis przypadków SWK powyżej. Nie namawiam Cie do robienia EFT. Zadajesz pytania drążysz temat to staram się jak najrzetelniej odpowiadać. Ja doświadczyłem działania meridianów, opisałem też przypadki gdzie ewidentnie poprzez meridiany dokonuje się zmian na lepsze. Opisałem je też u siebie na stronie. Nie jest moją intencją naciągać kogokolwiek. Ten kto jest gotów nie waha się i tylko sprawdza, ten kto nie jest, to nie jest. ot i tyle. Aco do kolegi Hakaka to wyjaśnie to co ewentualnie mogło być. Wyobraź sobie że po powierzchni wody pływa bojka. Jest to problem z którym się obecnie borykasz. Jak każda bojka jest zakotwiczona na dnie, pod powierzchnią wody, tak i ten twój problem ma gdzieś kotwicę. Ale do sznurka którym jest zakotwiczona ta bojka poprzyczepiane są inne paczuszki których nie widać, tak jak nie widać kotwicy. Jedna pod drugą aż do samej kotwicy. Kotwica, to wydarzenie, które było źródłem wykształcenia się jakiegoś negatywnego wzorca (np. rodzice powiedzieli że mnie nie można lubić, ale tylko kiedy jestem nieznośny mogę zwrócić na siebie ich uwagę). Potem w życiu zgodnie z tym wzorcem odgrywane są sytuacje, które utwierdzają daną osobę przez lata całe w przekonaniu, ze jedynie w ten sposób może sobie zapewnić realizację potrzeby (wg. Murraya) opieki i oparcia. Te sytuacje to te pakuneczki przytwierdzone do linki łączącej naszą bojkę z kotwicą. Bojka to stan na tu i teraz, to już brak możliwości funkcjonowania w oparciu o ten wzorzec. Krótkotrwałe poprawy to takie ściąganie; najpierw bojki, potem po kolei tych pakuneczków aż ostatecznie przychodzi nam zmierzyć się z problemem źródłowym w czystej formie. podobnie jest na psychoterapii. ale trwa to bardzo długo. EFT poprzez dostarczanie do układu energii opukiwaniem meridianów, pozwala na szybsze dokopanie się do wzorca, niejednokrotnie bez potrzeby zdejmowania poszczególnych paczuszek. To już jest indywidualna kwestia tzw. osobnicza. OSTATECZNIE ZOSTAJE NAM ZMIERZYĆ SIĘ ZE ŹRÓDŁEM. No i tu zaczyna się kwestia czy ktoś ostatecznie jest na to gotów, czy nie. Czasem niestety nie i dokonuj wyboru pielęgnowania dalej swojego najcenniejszego skarbu. Vitalia, Jaki teatr przy uciskaniu meridianów u dziecka które ma 1 miesiąc!!! No sama pomyśl!!! Dziecko się wyrywa, trzeba stosować wobec niego przemoc fizyczną, nie wie co się dzieje, to strasznie traumatyczne przeżycie dla rodzica i dla dziecka. Ty chyba nie masz dzieci, zatem nie wiesz co to jest zrobić coś co wiesz że mam mu służyć a ono tego nie chce! A jak nie znasz metody Wojty to poczytaj o niej w internecie. Jeszcze raz; to powszechnie zaakceptowana i stosowana metoda terapii porażenia mózgowego!!! -
EFT - Techniki Emocjonalnej Wolności
TAO odpowiedział(a) na tyska temat w Medycyna niekonwencjonalna
abraxas, Pisałem to a pro pos projekcji. Pytałaś jak ma się to do projekcji. Tutaj zaprojektować coś jest znacznie trudniej. Tu trudno manipulować. W terapii można tak długo krążyć i naprowadzać, żeby osiągnąć swój cel w tzw. dobrej wierze, który niekoniecznie służy klientowi. No ale to rzeczywiście zrobi się offtop kiedy zaczniemy pisać o terapeutach. Generalnie to odwołałem się do tego, że w EFT fałsz wychodzi bardzo szybko. A to nie bez znaczenia jeśli chodzi o czas terapii. -
Cocoseque, Co przez torozumiesz? Ma ich rozstrzelać?
-
nazywam się niewarto, Składaj!!!! Takie czasy że ani rusz bez kasy A co Ci ludzie... zawsze będą gadać byle tylko odwracać od siebie uwagę. A pochwal siem chociaż co to za fakultety Pani mondra Jestem Baaaardzo ciekaw!!!