Skocz do zawartości
Nerwica.com

halenore

Użytkownik
  • Postów

    4 867
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez halenore

  1. Ja pierdziu. Mistrzowski poniedziałek. Nie ma co...
  2. Po pierwsze: cieszę się, że nie masz doła. Po drugie: biorę pod uwagę niedobory... -- 18 lip 2011, 23:50 -- buka co za wulkan energii.
  3. Bo przeszłam terapię i mi nie pomogła. Na dodatek usłyszałam dziś, że to moja wina...Może i tak jest...
  4. My zawsze mamy poczucie winy. Powinniśmy dostać tak na imię i nazwisko.
  5. Miro zjeżdża mi nastrój i to ostro. Nie wiem, co się dzieje. Czy odchorowuję swóje wspaniałe wakacje czy jakiś inny syf? Przed chwilą usłyszałam o sobie wiele przykrych rzeczy...Źle mi z tym...
  6. I o czym dziś będziemy gadać? Większość ma chyba kosmicznego doła...
  7. Dobra. Otwieram. W strasznym nastroju, ale otwieram...
  8. Jezu! A ja już w żadna terapię nie wierzę...
  9. Gdzieś przeczytałam (a napisał to psycholog), że nikt, kto nie doświadczył napadu lęku czy paniki, nie jest w stanie tego pojąć. Miro Rozumiem odchodzącego. Rozumiem jego pobudki. Jeżeli czytanie i przebywanie na forum nakręca go negatywnie, podjął słuszną decyzję. -- 18 lip 2011, 22:02 -- Co ci poradziła? Smarować się maścią z nagietka? Moja babcia jest słodka. Nie zna mojej choroby, ale ostatnio jak rozpłakałam się będąc u niej w odwiedzinach, wyciągnęła materiały i powiedziała, że pójdziemy uszyć mi garsonkę, bo kobiecie lepiej, jak się ładnie ubierze
  10. Łaa. Cześć Wiolcia. No pan ksiądz miał szczere intencje, bardzo chciał pomóc, próbował tłumaczyć, że schorzenia nabytego można się wyzbyć. Był miły, więc mu odpuściłam. Tak naprawdę powinnam zapytać, czy był kiedyś, tam gdzie ja. Jeżeli nie był, nie mamy o czym gadać... Kto nie był na "naszym dnie", nie wie nic... -- 18 lip 2011, 21:46 -- Ja już się odniosłam do tego. Armagedon robi armagedon. Zupełnie niepotrzebnie.
  11. Miro znasz mój stosunek do terapii. Ale wyobraźmy sobie osobę w głębokiej depresji, która "bierze się w garść i zaczyna wierzyć".
  12. Hahaha. Jasne. Ale ja dostałam jeszcze lepszą radę od księdza, co się po kolędzie włóczył. Panaceum na mój stan będzie małżeństwo
  13. armagedon ja nazwa wskazuje, robi armagedon...
  14. Brać się w garść i wierzyć. Wspaniale. Dlaczego od razu na to nie wpadłam...
  15. A ja nie mogę korzystać z ostatniej radości, która mi została...Mdli mnie ja cholera... Czekam na powtórkę "tygodnia Italija".
  16. Anny Klassen??? Czytałam. Konkretna i bez dobrze sprzedającego się fałszu.
  17. Mnie tak średnio pasowało, ale ja brałam głównie na sen w dawce nie większej niż 150. Musisz poszperać w indeksie leków. Spadam do wyra. Alpro mnie zmuliło. Dobranoc Miro
  18. Tylko, że antydepresyjnie trittico trzeba brać w dużych dawkach. Od 150 mg wzywż.
  19. Czyli jednak coś tam pamiętam. Wydawało mi się, że mianserynkę łykasz.
  20. A co teraz bierzesz? Bo już nie pamiętam. Ja sobie rozważam combo fluo & anafranil. Ale najpierw dojdę do maksymalnej dawki fluo, żeby sprawdzić czy coś ruszy.
  21. Co fakt, to fakt. Ja kiedyś bardzo lubiłam i świetnie się czułam. Teraz bywa różnie. Czasem noc wzmaga moje niepokoje.
  22. Napisałeś, że coś u ciebie nie tak. Coś bardzo poważnego? -- 18 lip 2011, 03:49 -- Zawsze chociaż cuś. Ja mam zmienić tryb życia na dzienny, bo obecny pogłębia moją depresję. Ale jak mam zmienić? Próbowałam setki razy. Poza tym na co zmienić? Wstaję rano i do godziny 15-16 mam delirium.
  23. Zastanawiam się skąd w nas energia i pozytywne myślenie o takiej karkołomnej porze...
×