Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Linka - między innymi za to właśnie Ciebie lubię - za to,że jesteś taka mądra .Nigdy nie spojrzałem na ten lęk przed cisnieniem od tej strony.W końcu jak nie będe c więcej się ruszać to potem rzeczywiście będę miał to,czego się boję.Chyba od jutra będę powoli zaczynał wracać do większego ruchu..Co prawda mam wadę serca(brak. Jednej z zastawek aortalnych,minimalna. niedomykalnosc jednej z zastawek) ale podobno mogę normalnie biegać i ćwiczyć..Dzięki,Linka,że uświadomiłaś mi to o tym ruchu.
  2. Ja jestem jakiś pojebany ;-),bo przynajmniej tak myślałem w czasie diety,że mi zależy,starałem się jej przestrzegać...myślałem,że jestem zdeterminowany,widziałem efekty diety..myślałem,że zalezy mi jeszcze bardziej,aż pewnego dnia nie dałem rady i zjadłem czekoladę...ehhh i potem zaczelo sie tycie i zarcie na nowo.Nigdy nie mialem silnej woli chyba tak naprawde,w ogole w życiu.Ehh nom w kazdym razie masz racje Linko z tym jedzeniem i ruchem przede wszystkim,bo mnie ruchu brakuje...z nerwicowych powodów boje się męczyć...boje się wysokiego ciśnienia,wysokiego tętna..:/ .Btw co do zależenia to chyba..nie umiem zrobić tak,żeby mi bardzo lub w ogole na czymś lub na kimś zależało(np. Jak się zauraczałem/zakochiwałem w kimś to nie walczyłem o tą osobę)
  3. Linko tylko skąd wziąć tą silną wolę,cierpliwość i konsekwencję?Ja tyle razy próbowałem,chodziłem nawet do dietetyczki,stosowałem się przez jakiśczas do diety i 2 tygodnie po rozpoczęciu diety poddawałem się...W ogóle to skąd biorą się takie odczucia jak;to,że nam na czymś zależy albo ta silna wola??
  4. Bakus,tylko nie po nazwisku!:).Kiya a gdzie masz napisane tam,-e Facet musi podrywać kobietę i tak ma być wiecznie hmmm?TP.Nadal Cię lubię
  5. Kiya czytałem podręcznik do historii i jakoś nigdzie nie było napisane o podrywie i panujących zasadach podrywu w różnych okresach historycznych:)
  6. Kiya,Akasha tak dopiero teraz sa seriale w ktorych sa takie sytuacje gdy kobieta podrywa.Natomiast Ale i tak jest nadal bardziej promowana sytuacja to taka gdy facet podrywa kobietę?..spójrzcie chociaż na ilość telenovel meksykańskich czy brazylijskich w naszej telewizji.Spojrzcie na te programy kobiece i te wszystkie rozmowy w toku i inne takie...Kiya a kto Ci powiedział,że to facet ma podrywać bo tak niby było zawsze? Odpowiedż: Telewizja,radio... lub ludzie ktorzy zostali" nauczeni" tego,że kobieta nie może podrywać.Kiya,a ja lubię Ciebie:* :).Hmmm a ten post powtórzony to wynik manipulacji mojego telefonu.
  7. Bo niby kobieta nie moze sama podrywac bo to złe itp itp i niemodne.
  8. To są role narzucone przez telewizje,seriale i programy dla kobiet....coraz więcej kobiet ogląda takie programy i sugerrują się tym co tam mówią. -- Pt maja 11, 2012 2:05 pm -- Bo niby kobieta nie moze sama podrywac bo to złe itp itp i niemodne.
  9. Candy,Cudak przyznajcie,ze po prostu macie ochotę rozprawiczyć jakiegoś prawiczka:)
  10. W tym,ze mi nie zależy,ee a zależeć powinno?,że z jednej strony chce być lepszym,a z drugiej nie robie nic żeby było lepiej lub szybko sie poddaje?
  11. Nie wiem czemu,ale po przeczytaniu nazwy tematu do głowy przyszedł mi od razu młotek:)
  12. Candy a co Ci tak rodzice przeszkadzają?Rozumiem,ze w tv uslyszalas o tym,ze tak jest be i na tej podstawie tak Ci przeszkadzaja?.Dorosly samodzielny facet zyje wbrew trendom,sam decyduje o tym gdzie chce mieszkac i z kim,i nie ulega presji wywieranej w roznych sprawach przez media kobiece.
  13. Ja Was nie rozumiem juz.Czasem mam wrażeniie,że Wy chcecie tylko zaliczyć i w ogóle,że niektórzy są tutaj mega-hiper zdesperowani.A mnie nie zależy na niczym - bo przeciez gdyby zalezalo to zadbal bym o siebie,wyleczyl sie itp i poznal bym kogoś.Na poziomie swiadomosci - niby robię coś tam by sie wyleczyć,ale istnieje we mnie jakiś opór który nie pozwala mi na zrobienie postępów..boje sie wciaz ludzi,a ostatnio nawet bardziej...Ludzie na realu ranią i są do dupy .Wykorzystaja kazda okazje by zranic,zgnoic,wykonczyc,dowalic.
  14. To w koncu jak się całuje,bo nie zrozumiałem,z języczkiem czy bez?Znaczy ee inaczej: Kiedy wiemy,ze partnerka chce lub nie chce z języczkiem?I w ogole co to jest ta "chemia" - ale napiszcie dokladnie,bez tych uniesień słownych,tak prostolinijnie
  15. No BAkus. troche rzeczywiście przesadzasz z tą agresją. Ja tam se jestem prawiczkiem,ale...chyba mi niespecjalnie zależy żeby z kimś być.Ba,ja uważam,że w najbliższej przyszłości będę sam,i może w ogole całe zycie będę sam.Szczerze,uwazam,że teraz posiadanie drugiej osoby byłoby dla mnie kolejnym żródłem problemów - a ja nienawidzę problemów związanych z innymi ludżmi..
  16. depresyjny86

    Samotność

    A ja moge sie do kogos przytulić?Potrzebuje tego....brak mi tego
  17. Cisnienie 150 na 118 aa po 5 minutach na tym samym aparacie: 131/80 to spowodowalo radosc wymieszana z lekiem bo nie wiem czy aparat az tak sie spiieprzyl ze pomiary sa dupiate czy. Moze mam nadcisnienie
  18. Terapia z nfz..kasy nie placisz itp...a terapia jest potrzebna Ci.
  19. Z tym marudzeniem chodzilo o to abyś olewał to?ze ktos pisze Ci jak ludzie 5 lat temu...niech sobie oni wierza w co chcą,prawda taka,ze jak sie ma mily charakter i okropnie sie wyglada to. Człowiek nie ma szansna poznanie kogos i chodzilo o to zebys nie ocenial innych na podstawie tego co pisza i prosze o to tez ta druga strone.Dla mnie nie ma ratunku?zawsze bede sam...nie nadaje sie do zycia wsrod ludzi...
  20. Tydzień mnie nie było,ktoś zaliczył?:) Bakus ja jestem rok starszy od Ciebie,wiec mam gorzej,zolte zeby i smierdze,w dodatku jestem otyly i pryszczaty...i mam chory kręgosłup....a nawet w polowie nie marudze. W tej kwestii jak Ty..Pamietam Ciebie sprzed kilku lat,wtedy wydawales sie. Normalnym gosciem. -- N kwi 29, 2012 10:33 pm -- Teraz zachowujesz się jak rozgoryczony czlowiek
  21. Ja Ci tylko prawdę mówię :).Jeżeli będziesz tkwił w tym związku, i zdradzał żonę,fizycznie bądż myśląc o innej...to tak to się skończy - na nienawiści ze strony zony i syna.Nie możesz tego ciągnąć.I nie możesz brnąć przez życie i nie żałować zła które komuś wyczyniłeś.Zdradziłeś swoją żonę i piszesz,że tego nie żałujesz.....masakra. I dla mnie brak odpowiedzialności. Nie jesteś Bogiem - nie masz prawa ranić innych i niszczyć im życia tylko dlatego,że masz taką "filozofię" a nie inną.I nie pisz,że to że ktoś ma zniszczone życie to sprawa tego kogoś - bo tak nie jest. -- Pt kwi 20, 2012 1:35 am -- Następnie dziwisz się,że Twoja żona zachowuje się tak a nie inaczej - no sorry sam jesteś za to odpowiedzialny,za skutki tego co zrobiłeś myśląc sobie,że przecież Ty zasługujesz na wszystko co najlepsze itp itp
  22. A nie pomyśleliście że to wszystko jest ustawione? :) -- Cz kwi 19, 2012 1:18 pm -- Ja bym poszedł,a co
×