Skocz do zawartości
Nerwica.com

Razorbladerka_

Użytkownik
  • Postów

    1 220
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Razorbladerka_

  1. Cześć Wszystkim!!! W jakim stanie jest teraz Wasze samopoczucie?? Pytam w związku z nadchodzącą zimą i coraz chłodniejszymi dniami i nocami... Piszcie, gdy tylko się ono zmieni...
  2. Razorbladerka_

    Samotność

    Wybacz Pawle, ze dopiero teraz odpisuję... Opowiem krótko... Polecę Ci książkę , która powinienes przeczytac Ty i Twoja zona... Ja pewnego szarego, zimowego wieczoru wybrałam się do empiku i szukałam odpowiedniej ksiazki o depresji, ktora najdokładniej potrafiłaby przedstawic zupełnie nie mającej do czynienia z depresją osobie, na czym ona dokładnie polega... To nie jest taka typowa ksiazka medyczna ale swoisty poradnik i jednoczesnie opowiesc o losach rodziny, w ktorej mąz zmaga sie z ta paskudna choroba... Pisałeś, że żona próbuje Ciebie zrozumiec, Twoje cierpienie i problemy.... Powinienes zadac jej najwazniejsze pytanie - czy naprawdę chce Cię zrozumiec czy tylko chce, BYŚ MYŚLAŁ, ze Cie rozumie... CHociaz podejrzewam, że chce Cie zrozumiec, to co czujesz i jaki dla Ciebie jest świat, bo przeciez Cię kocha... tylko najnormalniej w swiecie pewnie nie wie jak to zrobic...nie oszukując nikogo... I w tym tkwi problem... Bo najważniejsze w tej chorobie jest, aby miec wsparcie najbliższych dla nas osób... by mieć motywacje, chciec dla siebie i dla kogos walczyc z choroba (bo dla kogos zrobic cos jest łatwiej niz dla siebie). Mi i mojemu obecnemu narzeczonemu (a wtedy dobremu koledze)ta książka - nie boje sie powiedziec - uratowała życie i pomogła stworzyc niemal idealny związek, w którym wiemy, że bedziemy trwac juz nierozłączni do końca... Caroline Carr - "Życie w cieniu depresji. Depresja Twojej drugiej połówki" Ksiązka ma jakieś 130stron i czyta się ja jednym tchem :) Jest moim zdaniem po prostu genialna!!! Polecam ją tak naprawdę każdemu, kto ma depresję, komu wydaję się że ja ma, kto zna kogos z depresją albo podejrzewa, ze ktos z jego bliskich na nią choruje... A może ktoś już ją przeczytał i podzieli sie opinią??:> Pozdrawiam cieplutko!
  3. Razorbladerka_

    Samotność

    Witaj Pawle! Wiesz.. ja mam taką propozycję, ktora akurat w moim przypadku zadziałała... A poniewaz byłam w bardzo podobnej sytuacje to postanowiłam Ci ją przedstawić.. Tylko musisz powiedziec... Nie rozstałeś się z żoną, prawda?
  4. Ehhh... znam to skądś... jednego dnia nie jem praktycznie nic a nastepnego badz po kilku wciskam w siebie po prostu WSZYSTKO
  5. Problem polega na tym, ze nie wiem jak pokonac ten strach przed wszystkim... bo tak naprawde garnia mnie strach nawe przed głupim wyjściem z domu...
  6. Razorbladerka_

    Witam Wszystkich

    Piszę, poniewaz mam problem... Dostałam skierowanie na terapię grupową, bo to podobno jedyne wyjscie w mojej sytuacji a mam dystymię... Nie ma zadnego innego sposobu by się z tego wyleczyc?? Biorę tez tabletki ale one niewiele pomagają a czasem nawet jest gorzej niz gdybym ich nie brala... Pomożcie!!! Jestem taka cicha myszka i przeraza mnie sama mysl o terapii a co dopiero grupowej! Z calkowicie obcymi ludżmi!!! gdy ja nie potrafie rozmawiac z obcymi(co innego pisac)... Za dwa dni mam wizyte u swojej psychiatry a kazala mi zapisac sie na konsultacje ale strach przed kontaktem z obca osoba, u ktorej mialabym ustalic termin konsultacji byl silniejszy i ucieklam sprzed gabinetu... ;-(
×