zawsze jmożna odkurzyć poczciwą franie, albo filozof, jak tak lubisz wracać do korzenii, zakasaj rękawy, miska w dłoń i sruu nad rzeke. myśle że prasłowiańscy bogowie byliby bardzo dumny i przychylnym okiem patrzyliby w twoja przyszłość, kto wie moze nawet daliby ci wygrać w totka
Frania to PRL,a ja raczej nie mówię komuno wróć.Zresztą Rodzima Wiara,to nie wyrzekanie się dóbr materialnych.