Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
To siła bo tylko ludzie silni potrafią okazywać słabość.
-
Tak. Żałujesz czegoś w życiu?
-
Nie. Okazywanie emocji publicznie to słabość czy dojrzałość?
-
Tak. Wierzysz w ludzi?
-
Dołączył do społeczności: Slavic
- Dzisiaj
-
Takie chwile uświadamiają wiele prawda? Czasem ludzie nas nie słyszą
-
Przybita totalnie… Dziś pochowaliśmy naszego przyjaciela. Miał przed sobą jeszcze tyle życia… Niestety pogubił się w tym wszystkim. Nie poradził sobie ze swoimi problemami, przytłoczyło go zbyt wiele spraw. Byliśmy tam całą paczką, jak 15 lat temu… tylko już o jednego mniej. Czy mogliśmy coś zrobić? Na pewno. Każdy z nas, razem i z osobna. Niestety człowiek jest tak pochłonięty pędem do przodu, że czasami nie znajduje czasu, żeby się zatrzymać, napisać do przyjaciół, zadzwonić… Widok rodziców stojących nad trumną własnego dziecka to coś niewyobrażalnie strasznego. Proszę Was- zatrzymajcie się czasem. Dbajcie o siebie i nie bójcie się prosić o pomoc, gdy jej potrzebujecie. Bo jutro nie zawsze przychodzi...
- Wczoraj
-
Faceci są wzrokowcami Choc mam męża on wie, że jakby jeden aktor zapukał do moich drzwi to zapominam, że jestem mężatką
-
A w ciemno kupiłaś? Czy tylko ja tak na sapera robię, że bez testów wcześniej
-
Nie ma to związku z tym co napisałaś w innym temacie, że dzisiaj był dzień w którym zrobiłaś też coś dla zdrowia i przyjemności?
-
Tak, ale normalnie to podniecasz się też wyłączając osobowość. W sumie jak @cynthiaooglądasz filmy to przecież nie ma o osobowości czy inteligencji może to trochę sztucznie stworzona orientacja. A może chodzi o to że głównie nie podniecasz się fizycznoscia, ale czasami tak
-
Zbyt dosłownie? Ty???? Nieee mozeee być Z tymi sapioseksualnymi upodobaniami to coś mi to się nigdy nie kleilo. Jeśli nie ma fizycznego pociągu to na dłuższą metę tego nie widzę. Jako przyjaciółka, znajoma - tak. Ale żeby być z kimś kto fizycznie nie zaklikał to ja bym nie mógł
-
Siebie nie muszę No, może zbyt dosłownie zrozumiałem. Ale w osobowość itp to każdego podnieca w sumie chyba, więc to by nie było nic specjalnego.
-
Na jakim grasz instrumencie? A może dyrygujesz
-
Myślę, że dobrze kombinujesz Wszystko jest ważne..inteligencja też. Raczej się wszystko zazębia.
-
Haha a Ty co reklamujesz się ja myślę że chodzi bardziej o osobowość, duszę, niż intelìgencje i iq. Ale może źle to rozumiem
-
Pije grzane wino i oglądam Wawe na fotkach nocą
-
Nieeeeee. Tryb nocne zdjęcia.
-
Była zorza?
-
To ciekawe, czy w zasadzie podniecają Cię same słowa, w sensie nie jest nawet ważne, czy ktokolwiek byłby ich autorem? Jakbym wygenerował jakieś mądre zdania? Albo w sumie mogłyby Cię podniecać matematyczne lub logiczne dowody? Np. słynne twierdzenie Godla o niezupełności każdego systemu aksjomatycznego zawierającego liczby naturalne? Albo twierdzenie Cantora o przedziałach zstępujących? Teoria miary Lebesguea? Kurde, zazdroszczę.
-
-
No wlasnie ja jakoś sie zagubiłem i nie mam twgo przekonania ze pomoże... ehhhh Teraz na poczatku Britelixu naprawdę byłem dobrze nastawiony jak i poprzednio gdzie po wielu próbach i 6 miesięcznej męczarni naprawdę męczarni (miesiac m.in. przeleżałem w łóżku dosłownie zdychając....). Nie jakoś utraciłem tą wiarę ....
-
Mam jakieś benzo była też rozmowa o pregabalinie ewentualnie ... narazie biore mirtor 7,5 mg na sen I muszę odczekać po zejście z britelixu. Wziąłem parę razy z 5-6 lorafen (benzo) no upokaja daje taki większy dystans ale wiadomo to nie jest rozwiązanie. Nie wiem jestem w jakieś kropce i po prostu mam duże obawy co do kolejnego leku. Nie wiem jak co niektórzy daja radę przechodzic te skutki uboczne. Ja jakoś juz nie potrafię A pamiętam wchodziłem kilka razy na esxitalopram i chyba nie było aż tylu skutków (objawow)...itd.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane