Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ale po polsku? Najlepiej mówi się brzydko po niemiecku, Herr Schatten.
  3. Jeśli już używać benzodiazepin, co generalnie zawsze odradzam, to wg mnie właśnie na takie sytuacje. W moim przypadku wygląda to dużo lepiej niż bym się po sobie spodziewał, bez benzo. Chyba świadomość że nic ode mnie nie zależy, że pilot ma sytuację pod kontrolą, że mam grunt pod nogami i stabilne podparcie, pomaga. No ale każdy ma inaczej.
  4. Nie leciałam jeszcze samolotem, latałam helikopterami. Jeśli ktoś ma nerwicę na punkcie dźwięku, to szumy w takich helikopterach są straszne nawet ze słuchawkami na uszach. Z lękiem wysokości i lękiem przed rozbiciem się samolotu też ciężko sobie poradzić, przy silnym lęku proponowałabym raczej inny rodzaj transportu.
  5. Nigdy nie leciałam a jak widzę samolot na niebie to wpatruje się jak kretyn w niego
  6. Zależy. No to ja mam odwrotnie. Stary facet nie ma dla mnie żadnego ładunku seksualnego, stara kobieta ma – ujemny, negatywny, odpychający.
  7. To pół-siostra. Wspólny ojciec, inna matka. Pół-brat wygląda zupełnie inaczej, ja się wrodziłem w ojca z cechami wyglądu, on chyba nie. Natomiast pół-siostra chyba wrodziła się bardziej w niego, bo jej matka, jak była młoda, była bardzo ładna (i niestety jaka ładna, taka tępa).
  8. Dzisiaj
  9. @isavxs akurat na takie przypadki powstały tabletki "doraźne" Jeśli na co dzień wszystko jest względnie w porządku i masz pod kontrolą swój stan a wiesz, że w określonej sytuacji będzie nie za ciekawie to to jedyny przypadek gdzie osobiście akceptuje używanie tzw. benzo, których jestem na co dzień dużym przeciwnikiem. A na co dzień ogólnie się leczysz na te ataki? Jakieś SSRI lub coś?
  10. Jak radzicie sobie z nerwicą podczas lotu samolotem? Za dwa miesiące czeka mnie prawie trzygodzinny lot, co jest dla mnie koszmarem... Kiedy w zeszłe lato leciałam 1,5h to myślałam, że się wykończę, serce waliło non stop (a niestety moja nerwica kumuluje się głównie w sercu) i nie mogłam się uspokoić, a co dopiero 3h... Macie jakieś sposoby na opanowanie stresu podczas lotu?
  11. Nie wiem takiego virala nie widziałam, nie wiem czy robili badania. Mogę poszukać nazwy kanału Po ang
  12. Czyli ewentualnie musze szukać brzydkiej matki dla swojego dziecka żeby mieć ładnego syna? A jaka córka wtedy wyjdzie
  13. Chodziło mi o to że niezbyt ujęła to w takim oficjalnym temacie
  14. Nadal stary chłop brzydszy niż stara baba
  15. Czasem niewiele trzeba, nie? Szkoda, że większości z tych odkryć musimy dokonać sami. W ostatnim czasie przerobiłem z 6 dermatologów i oprócz kremów nie dali nic. A kremy pomagały doraźnie. A przyczyna wychodzi, że była w dużym niedoborze czegoś zupełnie innego. Maślan w sumie też brałem jakiś czas temu. Teraz przymierzam się ponownie do probiotyków tylko muszę sobie je odpowiednio dobrać
  16. Nie ma czegoś takiego jak Prawda, znam słowo prawda
  17. Jakim filmje Rodziną siostra? Jest coś takiego że z dwojga pary ładnych ludzi rodzi się zwykle ładna corka, ale już nie syn. Jak dobrze że ja i siostra nie jesteśmy synami Xd
  18. Biorę Do. Ja ci powiem taką ciekawostkę, że miałem kilkanaście lat egzemę na gębie i nietolerancję na wiele pokarmów, która objawiała się egzemą. Zażywałem więc maślan sodu przez 3 miesiące i od ponad roku mam spokój z egzemą. Normalnie remisję trwały do dwóch tygodni. A i jem wszystko
  19. Dziękuję ale możesz brzydko do mnie mówić, spoko
  20. Dorzuć też witaminę D jeśli nie bierzesz. Tylko najlepiej lek a nie suplement. Ja takie kombo stosuje 3 miesiąc mniej więcej razem z Omegą i widzę bardzo dużą zmianę. Skóra również. W zasadzie mogę powiedzieć, że pozbyłem się łojotokowego zapalenia skóry z którym nie mogłem sobie wcześniej poradzić a od 2 miesięcy mam dosłownie 0 objawów. Dawniej najdłuższe przerwy były 2-3 tygodniowe
  21. @shadow_no Źle nieładnie powiedziałam. Brawo za naprawienie xd
  22. Dokładnie o to chodzi. Jak się wychowujesz z kimś, to (zazwyczaj) działa efekt Westermarcka i pociągu nie ma. Jak się z kimś nie wychowujesz, to może wejść ten pociąg genetyczny, i wtedy zakochujesz się na amen, jak nigdy w nikim innym. To tak ogólnie, bo jest oczywiście masa wyjątków.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×