Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Gdyby wyeliminować kradziez przez partyjnych i represje polityczne komunizm mógłby wytępić występowanie nerwic
-
Murzyn na komarze gotuje się w garze
-
Brawo. Więc jesteś jedną z tych co zarabiają wszystkie nagrody ja uwielbiam krzyżówki ale nie mogę ich kupować bo jak je mam to wypełniam kompulsywnie;/ Zgarniaja*
-
Wszystko, co mam, mam dzięki możliwości życia i pracy w ustroju kapitalistycznym, więc nie, podziękuję za „wszystkim równo, każdemu gówno”. Komuchów uważam za jednostki szkodliwe i nie toleruję w swoim otoczeniu.
-
Murzyn na jawie jedzie po trawie
-
Wszystko za życie też mi się podoba, chociaż zakończenie szału nie robi, ale krajobrazy, Natura miejscami piękne, mogły by być jeszcze lepsze. Ostatnio coś ogladam po kawałku np. na Przekór całemu światu w kawałkach, Księżniczka i żołnierz, Weronika postanawia umrzeć trochę bajek typu Kaczor Donald, seriali filmów z dzieciństwa, Piękne mleczarki, Maszyna zmian, Tajemnica Sagali, Gwiezdy Pirat, Blondynka, Stulecie Winnych, Korona Królów w sumie wszystko co ogladałam kiedyś. Pewnie znacie. Ciężko mnie zachęcić na nowości jak nie czuję filmu.
-
I siedem nieszczęść
-
Jelita? Jaglana kasza? Jajniki obdarzone PCOSem? Jabłko utknęło? Albo jednogroszówka?
-
Nie nie mam fobii ja się wszędzie dopasowuje łatwo czytam ludzi i zakładam maski. A Ty nabawił się tej fobìi przez ta traumę w pracy?
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Takie z modalu z dziurkami. Może go rozbiorę -
No to się nie pomyliłem wiele. Ja w poprzednim samochodzie, który w sumie tylko stał, bo miałem dwa inne, założyłem na tę okoliczność panel słoneczny. Mały, akurat żeby skompensować pobór na zgaszonym silniku (zaskakująco wysoki, swoją drogą, ale ten typ tak ma). I tak sobie wisiał panel pod szybą zamiast osłony przeciwsłonecznej. Za szybą sprawność spadała mniej więcej o połowę, ale i tak dawał radę.
-
Weź, jest tak zimno że to jest kusząca propozycja. Mogę mema? Z warzywami też mam, ale to się zaraz ktoś oburzy, że hurr durr niepełnosprawnych szkalujo.
-
Ad 1. Ja np fatalnie reaguje na halas ale harmider taki, nie że coś jest głośne (typu muzyka czy wybuch). I wzrok, ekrany, bolą mnie oczy i dostaje migreny, więc w w monitory jako rozpoznanie czy operator drona pewnie bym nie mogła). No i nie mogę w gości ani nudę i siedzenie za biurkiem xd Ale w wojsku można tyyyyyle Jak będzie wojna to jako wolontariusz czy cywil można tyle pomagać! Niesamowicie!
-
Hahaaaa to miałaś wesoło rzeczywiście z taka Julką 4 światy widzę
-
Wiem z czym się wiąże, mam tak zaburzona sensoryke że też pewnie go mam albo no mam cechy. Wiem że to może brzmieć przewrotnie ale takie szturmy na okopy to nie trwają długo, większość czasu siedzisz w błocie po pachy i odmarzają ci kończyny. Daje rękę sobie uciąć że nie neuroatypowosc pretenduje czy ktoś sobie będzie radzil czy nie, tylko inne cechy dodatkowo i niejeden neurotypowy sobie nie poradzi a autysta lepiej od niego. Ogolnie specjalności i zajęć w wojsku jest taki multum że nie ma takiej żeby ktoś się nie mógł sprawdzić. Nie wiem jaki wypelnialam arkusz z testami ale część już wypelnialam kiedyś, więc albo przy diagnozie adhd albo online robiłam na terapii (jakieś na autyzm i sensoryke tesciki). Wyszedł ci tak bo jesteś wysokofunkcjonujacy i pewnie masz jakieś minimum tych cech autystycznych? Nie ironizuj mi-,-
-
Wygrałam stówkę z krzyżówek.
-
Sportowe mam masz zegarek wskazówkowy ?
-
A jak z fobią społeczną u Ciebie, przy takim spotykaniu się, poznawaniu ludzi? Chodzi mi o to, czy czujesz jakiś dyskomfort, lęki, napady paniki ? Jak ja spotykałem się - te wiele lat temu, wtedy nie miałem fobii , ani takich ciężkich stanów nerwicowych, jak teraz, od kilku lat. Problemu z poznawaniem/spotykaniem się nie miałem. Pomogło mi to na pewno w pewności siebie ( jestem introwertykiem) , w przełamaniu jakichś blokad w głowie, w stosunku do Kobiet, nawiązywaniu nowych relacji, rozmowie z drugą osobą.
-
Drzwi czy reģipsy co to są? To jest wydatek. Jakby było za co wyciszyć pokój to jasna sprawa. Najzdrowiej. Z rodziną raczej nie wypali, bo ludzie albo się zachowują cicho albo nie. A jak nie to po prośbie i tak nie wystarczy A zresztą pewnie będą mieli to gdzies
-
Wkurza mnie, że urwałem końcówkę w kablu USB
-
A są w ogóle takie gacie? Tak w ogóle na walentynki to chyba nawet bez gaci lepiej.
-
@Maat moja mama zawsze mówiła kliki Amazonka
-
Ten curviarski ewenement na skalę wojewódzka potrafił drzeć ryja o randomowych godzinach typu wtorek 2 nad ranem, czwartek 15, piątek 23. Na nic były prośby, walenie w ścianę. Jakichś randomowych gachów sprowadzała. Wścieklizna macicy. Żal że tego nie udokumentowałam. Gdy Julka dochodziła - ale tym razem "do siebie" - i były chwile względnego spokoju, to zaś inni współlokatorzy zapraszali na weekendy rodziny / znajomych do swych pokoików - włącznie z noclegiem. Także nigdy więcej. Ile mieszkań przerobionych i współlokatorów. Do porzygu.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane