Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja napisałam wyżej że z perspektywy baby. Krejzi napisałaś to co chciałaś się podzielić coś przypalowe? miemieciel myśli odwrócił i nie wiem czy napisalas
  3. A mnie chodzi jedynie o to ze wypowiadasz sie za kilka miliardów ludzi. A nie kwestionuje tego jak ty masz.
  4. OO teraz znowu ulewa o fak ale napierdziela
  5. Czasami tak wychodzi, zycie. Ty nie musisz lubić, innego to zmobilizuje ja bym tak nie generalizowała po prostu ‚mężczyźni Coś tam’ bo jednak różnią sie oni między soba i tyle. Tylko o to mi chodzi ze jak zwykle bezsensowna generalizacja
  6. O dziwo, ale nigdy w życiu nie zakupiłem telewizora. I zapewne się to nie zmieni. Jakby ktoś zakazał telewizji albo radia to nawet bym się nie kapnął.
  7. U mnie cały czas pada, a pioruny już od dwóch godzin widzę i grzmi, ale teraz coś powoli ustaje deszcz
  8. Ale ja nie mowie o toxic trojkącie tylko tym ze ktos sie kreci obok jakiejś baby i próbuje ja wyrwac. To jej wina ze ktos podbija?
  9. Przestało padać Znaczy ja napisałam z perspektywy baby xd
  10. na pewno nic takiego nie napsialem chyba ze myslalem o jednym a napsialem co innego ale watpie o wlasnie tego slowa mi brakowalo godnosc by chlopu nie pozwolila brac udzialy w jakichs zawodach i byc "mobilizowanym" w taki sposob
  11. No dobry ponysl z tym chipowaniem. no i to ich porzucanie chuj wie gdzie. Najmniejszy problem w sumie, mniejszy niz wjeżdżanie w ludzi, ale wciąż wkurzające. i te parki na tych hulajnogach milenek i Oskarów z fryzurami na brokuła o twarzach nie skażonych mysla.
  12. Mnie pregabalinę psychiatra przepisał na zjazdy po katynonach, co pomaga mi się wyspać porządnie. Także mi zdecydowanie pomaga, ale nie wyobrażam sobie, żeby brać to codziennie. Za duży muł. Chyba że tolerka robi swoje.
  13. Mi by godność nie pozwoliła być w toxic trojkacie
  14. Ja teraz z laptopa głównie nadaje, fizyczna klawiatura, to można klekotać No burza zajebista i ulewa w ogóle, słucham sobie własnie, ale relax Jeszcze tylko świerszczy brakuje
  15. nikt nie mowi ze nie tylko ty uwazasz ze to dziala mobilizujaco a ja ze odpychajaco jak juz malowany na tapecie to ty uiwazasz ze te baby beda z soba rywalizowac a ja uwazam ze ta madrzejsza i najmniej zdesperowana se pojdzie i poszuka innego nie bedzie z nikim rywalizowac zwlaszcza jak reszta zawodnikow znacnzie odbiega wg niej jakoscia
  16. To zadaj to pytanie facetom Jak nie jak tak? Nke chce mi sie cytować ale to ty tak napisales
  17. nie sadze ja nic o zadnym spaniu z polowa osiedla nie pisalem tylko o flirtowaniu cos
  18. Moim zdaniem to zależy od charakteru nie od płci - jak ktos jest zmotywowany to potraktuje to jako wyzwanie a jakis mydłek odpuści bo laska z innym rozmawia. No rozmawia dorosła jest i jak jest wolna to może rozmawiać. zreszta nie będę sie za facetow wypowiadać z 2 str facet to nie jest jakis jeden typ tworu wiec pewnie kazdy co innego napisze.
  19. Tak słownik mi zmienia ciągle jakieś wyrazy
  20. Nie wiem co to znaczy wszystkich chce. Jak ma kontakt z kims to tez może być flirt i owszem sa tacy ktorych to motywuje żeby szybciej zaklepac. Nie generalizowałabym na twoim miejscu bo nie kazdy człowiek jest identyczny. A to ze jest adorator z góry zakłada ze jakis kontakt ktos z ta osoba ma inaczej to zaden adorator tlyko obcy. Nie chodzi mi o mimozę księżniczkę o która zabijają sie randomy o latarnie święte dziewice. zreszta tez ciekawe jak wtedy okreslic ze taka swieta ‚bez kontaktu’ ma tego adoratora. Chyba jakos sie musiała dać poznac / dowiedzieć ze ten facet jest zainteresowany lol. Wiec obawiam sie ze nawet te nierealne mimozy ze snów jakis kontakt choc minimalny musiały mieć a tu dla kogos z obsesja szybka droga do określenia ‚flirtem’. tak czy srak bzdura faceci to zdobywcy i niektoych (nie mowie ze wszytkich) to ze ktos sie kreci tylko nakręci do ‚walki’. a absurdy ze to ‚spanie z połowa osiedla ‚ to ty akurat wyciągasz
  21. KochamElcie

    Co teraz robisz?

    NOo i czas pewnie szybko leci, ja pewnie lada chwila i już 50 będzie... W gierkach, chociaż mogę z kimś popisać i w ogóle, bo tak to samotny bardzo jestem, i to też swoje zrobiło z psychiką. Ciężko myśleć, że się nie zmarnowało życia, jak człowiek prawie nikogo nie ma. No człowiek niby po 25 już sie starzeje, niestety. 40 to jeszcze nie tak źle... Staruch to już chyba ktoś koło 80-90
  22. Rzodkiew nie za wysoko do tego gardła? Pomyliłam się
  23. dziekuje za wyjasnienie ostatnio malo zagladalem nie bylem w temacie
  24. A ja myślałem naiwnie, że takich ludzi nic nie może nadkruszyć. Współczuję Ci kolego, bo cóż innego mogę napisać. Traumy są kur.wa są zje..ne.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×