Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.
Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Odkrycie, że można wysyłać paczki przez paczkomaty
-
A to nie byłaś już w nim wcześniej?
-
Piję kawę i jem murzynka/brownie, którego upiekłem. Mniam.
-
Znaczy sam chodzę do kościoła, ale nie wydaje mi się że np. Komunia to ciało Chrystusa ?
-
Nie ma to dla mnie znaczenia czy kończy się 15, 18 czy 30 urodziny. Zawsze bliscy jakiś tort upieką i podadzą kawę a na 18 miałam 3 znajomych którymi już nie mam kontaktu. Wypiliśmy po lampce wina i tyle. Skromnie i kameralnie.
-
Które zaburzenia są najgorsze u ludzi do koegzystowania?
Sigrid odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Jakbyś opisała mojego byłego A moim zdaniem najgorsze jest rozdwojenie jaźni. Tutaj to totalnie chory jest odklejony i nie zdaje sobie sprawy z powagi swojej choroby. Przy tym może występować inna choroba czy zaburzenie psychiczne. Taka osoba ma kilka światów i każdy jest prawdziwy i to najbardziej koliduje z normalnym funkcjonowaniem. -
Wiadomości ze odwiedzi mnie jutro mama.
-
To patologia w tym szpitalu jest. Najchętniej bym się wypisała na własne żądanie ale jestem w trakcie zmiany leków i nie mogę.
-
Zdenerwowałam się na pielęgniarki. Ale już ok
- Dzisiaj
-
Że rzeczy idą do przodu
-
Co się stało? Jakaś rozbita.
-
@Sigrid a to jakiś dziwny oddział. U mnie w porównaniu do tego, na którym leżysz, to niebo a ziemia. Zabierali tylko to, co potrzeba. I bez jakiś chamskich tekstów. No i zawsze można było liczyć na ich pomoc, a jak nie mogli czegoś zrobić to wzywali lekarza dyżurnego Także mega dziwnie...
-
Co się stało? W porządku.
-
Jestem wkurwiona że mam ochotę rozjebac wszystko co mi się nawinie
-
Ja też nie lubiłam grupowych terapii. Krepowalam się i nie wiedziałam co mówić i jak odpowiadać.
-
Trochę lepiej, nie szumi mi tak w uchu.
-
nie, bo mieszkam w bloku, więc administracja wywiesza a Ty?
-
nie swój rower kupiłeś/aś nowy czy używany?
-
Nie. Indywidualnej nie mam. Grupowa 2 razy w tygodniu po 1,5 godziny. Nie znoszę grupowej terapii. Nie wiem co mam mówić. Prawie się nie odzywam. Jak pytałam grupy o lęk jak sobie radzą to nikt z mojej grupy nie ma lęków. I weź tu pogadaj
-
chciałeś pewnie zapytać, na jaki czas można wypożyczyć książkę w mojej bibliotece. Na miesiąc + ewentualne przedłużenie o kolejny miesiąc (nie dotyczy nowości i książek na zapisy) co teraz czytasz?
-
Na razie mam świetny humor. Ale do wieczora daleko.
-
A indywidualną terapię też masz?? A ogólnie to od dwóch dni mam wahania nastroju. Ale to takie konkretne. Raz jest okej śmieję się rozmawiam dowcipkuję a zaraz padam w psychozę. Nie wiem co się dzieje.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane