Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.
Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jestem tu tylko dlatego że ty pracuje mój prowadzący lekarz.
-
Cześć Chciałam nawiązać kontakt z użytkownikiem o nicku Kiusiu. Napisałam wiadomość prywatną ale nie widziano go od 12 marca i zastanawiam się czy jeszcze tu wróci. Czy ktoś ma jakiś kontakt z nim ? Cokolwiek Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
-
A to myślałam, że poprzednio było lepiej.
-
Ja raz miałam wypis w swoje urodziny.
-
Na tym oddziale jestem trzeci raz. I nic się nie zmieniło.
-
Byłam w depresji. W skutek czego nic nie pamiętam Pamiętam za to 30-te urodziny- spędzone w psychiatryku. Dostałam pączka w ramach tortu i kartki urodzinowe, gdzie podpisali się wszyscy pacjenci. To było bardzo miłe, zwłaszcza w tamtej sytuacji.
-
Piję kawę, zaraz idę do paczkomatu, a potem może trochę pieczenia słodkości? Się zobaczy...
-
Odkrycie, że można wysyłać paczki przez paczkomaty
-
A to nie byłaś już w nim wcześniej?
-
Piję kawę i jem murzynka/brownie, którego upiekłem. Mniam.
-
Znaczy sam chodzę do kościoła, ale nie wydaje mi się że np. Komunia to ciało Chrystusa ?
- Dzisiaj
-
Nie ma to dla mnie znaczenia czy kończy się 15, 18 czy 30 urodziny. Zawsze bliscy jakiś tort upieką i podadzą kawę a na 18 miałam 3 znajomych którymi już nie mam kontaktu. Wypiliśmy po lampce wina i tyle. Skromnie i kameralnie.
-
Które zaburzenia są najgorsze u ludzi do koegzystowania?
Sigrid odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Jakbyś opisała mojego byłego A moim zdaniem najgorsze jest rozdwojenie jaźni. Tutaj to totalnie chory jest odklejony i nie zdaje sobie sprawy z powagi swojej choroby. Przy tym może występować inna choroba czy zaburzenie psychiczne. Taka osoba ma kilka światów i każdy jest prawdziwy i to najbardziej koliduje z normalnym funkcjonowaniem. -
Wiadomości ze odwiedzi mnie jutro mama.
-
To patologia w tym szpitalu jest. Najchętniej bym się wypisała na własne żądanie ale jestem w trakcie zmiany leków i nie mogę.
-
Zdenerwowałam się na pielęgniarki. Ale już ok
-
Że rzeczy idą do przodu
-
Co się stało? Jakaś rozbita.
-
@Sigrid a to jakiś dziwny oddział. U mnie w porównaniu do tego, na którym leżysz, to niebo a ziemia. Zabierali tylko to, co potrzeba. I bez jakiś chamskich tekstów. No i zawsze można było liczyć na ich pomoc, a jak nie mogli czegoś zrobić to wzywali lekarza dyżurnego Także mega dziwnie...
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane