Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To mniej więcej tyle, co do GB. A ja uciekam na spacer.
  3. Dzięki. Może polecisz jakąś stronę?
  4. Jest napisane ogólny rozmiar 29 MG, a ja wrzucam jedno zdjęcie i niby przekraczam. Zdecydowanie tim leżak. Jak telefony były z guzikami to okej, ale teraz no chyba, że w pracy ktoś siedzi przy kompie, a z resztą co kto lubi.
  5. Adam...

    Moje problemy

    Jak już jestem tutaj i założyłem ten temat to miałby do was pytanie, bo nie wiem czy jeszcze wizyty u kardiologa nie wziąć pod uwagę...Problem mam tej natury ,że w sytuacjach kiedy nerwica się odpali to oczywiście tętno jest wysokie, rzadko mierze ale jak już sprawdzę to jest to 90-110\120...Czasem sporadycznie sie zdarzylo 130. Natomiast dzień po takich akcjach kiedy tak konkretnie wyluzuje na fotelu to potrafiłem mieć 53-55. Dodam,ze żaden ze mnie sportowiec, więc tutaj odpada ten element. Jeden terapeuta mówił,ze to serce tam sie regeneruję i jakiś układ "przywspółczlny" działa zbyt agresywnie. Ktoś z was miał takie akcje , trzeba się martwić i lecieć z tym kardiologa?
  6. Trzeba zmniejszyć rozdzielczość zdjęcia. Np. online.
  7. Musisz zmniejszyć ich "ciężar". My jesteśmy team leżaczki.
  8. Ja wolę sobie leżeć i tutaj klikać niż siedzieć na krześle przed kompem. Dziwne te libedy
  9. Chciałbym parę fotek wrzucić, ale wyskakuje kod błędu -200. Pomocy
  10. Włączam komputer tylko do płacenia rachunków. Inne rzeczy na telefonie, nawet zakupy, choć kiedyś trudno mi było się przełamać.
  11. Tylko ja nie przeglądam internetu na komputerze?
  12. Telefon z forum to najlepszy umilacz czasu do smażenia na patelni.
  13. To już jak tam uważacie, byleby wesele było i ługi bugi dens
  14. Zobaczymy czy w ogóle do ślubu dojdzie, i jak będzie
  15. mateus

    Chaos

    bez sensu. to dlaczego używa się stwierdzenia "myśli", skoro są to głosy?
  16. Nie ma tragedii, jak się siku nie chce i siedzenie przy oknie, i pogoda spoko, a do tego 20 funtów za bilet, to można lecieć, jak dla mnie. Szczególnie do Irlandii. Długo się tam leci?
  17. No wyznajesz dozgonną miłość na dobre i złe
  18. Cynthia

    Ku lepszemu

    Planuję, ale to po nowym roku dopiero iść do szpitala na trzy miesiące albo na pół roku. Na oddział intensywnej terapii, byłam dwa razy - raz pół roku, raz trzy miesiące, bo taki jest regulamin - po dwóch tygodniach rozmawia się z kierowniczką oddziału i terapeutą i podejmuje decyzję. Już powiedziałam o tym, bo siostra była na kawie, to przy okazji im to oznajmiłam i popierają. No ale to na pewno nie w tym roku, bo mam napięty grafik. Do siostry na Bawarię, potem do Irlandii. Się zobaczy, ale plan zarysowany już jest.
  19. Teraz największe wyzwanie przede mną - Utrzymać małżeństwo. Wziąć ślub to jedno, ale potem trzeba wytrzymać ze sobą forever.
  20. Cynthia

    Chaos

    Ale Ty nie rozumiesz o czym ja piszę xd echo myśli, czyli przekonanie, że własne myśli są obce są formą omamów głosowych.
  21. No najgorszy ten tłum jest, ale czasami uda mi się "wyłączyć" i włączyć tryb przetrwania. to prawda, że bilety czasami za grosze można dostać, trzeba patrzeć i polować.
  22. Taki żart, ale nie chodziło mi w nim, żebyście się szarpały między sobą Masz rację. Ja później kieruję autem, a w pracy jestem nieprzytomny. Muszę to ogarnąć, bo prędzej czy później źle to się skończy. Ja już się nauczyłem, że jak libed coś mówi, to tak jest i koniec kropka.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×