Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Wolałem doprecyzować bo czasami w przeszłości Twoja interpretacja moich wypowiedzi była inna niż miałem na celu. A zgodnie z tematem nie chcemy nowych gównoburz To prawda. Są chociażby takie sensyse którzy żyją z konfliktów i się nimi nacierają przed snem. No tylko oni kończą tak jak ten nasz. Że nie chce sie nawet jak kupy patykiem dotykać
-
Pewnie tak choć udział w dyskusji osób nie pałających do siebie sympatią już wróży wybuchem. Jednak chciałaby abśmy tutaj porozmawiali o czymś innym niż gównoburze. Zresztą nawet nie trzeba bo w innych wąkach też jest wesoło Czasem mi tego po prostu brakuje i może stąd ten temat. Życie nas dociska tak bardzo, że czasem lepiej znaleźć przestrzeń aby to w inny sposób uwolnić
-
Poza tym ja nie napisałam ze ty masz jakies ‚issues’ tylko mi chodziło o to ze rodzaj myslenia określony jak daddy issues w sensie, ze to jakis styl myslenia/działania ale nie porównałam tej opieki czy nauczania konkretnie do daddy issues. To był tylko przykład, moze zle sie wyraziłam. ta chec opiekowania nie uwazam za tak silne skrzywienie jak daddy issues. to nauczanie - już brzmi dziwnie jeszcze trzeba zdefiniować czym jest opieka bo jak to, ze sie ktos dba i martwi to jasne (ale to powinno działać w obie strony).
-
Trochę przejaskrawione ale ogólnie się zgadzam, że tak jest i uwaga - że tak być powinno ^^ Partnerstwo w tym wszystkim oczywiście musi być natomiast ciężko będzie Ci mnie przekonać, że kobiety i mężczyźni są sobie równi we wszystkich aspektach życia. W bardzo wielu kwestiach zarówno wy jak i my jesteśmy bardziej ułomni od drugich. Z kobiety na siłę nie zrobisz górnika a z faceta niani i to fakt. Chociaż i tu i tu pewnie są wyjątki które by się w tym świetnie sprawdziły. Ale pozwól że już nie będę się na ten temat wypowiadał bo wiem, że ani ja Ciebie nie przekonam ani Ty mnie
-
Ależ wiem, że to nie było osobiste. Z mojej strony tylko żartobliwe zapytanie Każdy ma osobiste podejście do konfliktu i ludzi. W normalnych warunkach ( poza zaburzeniami) jestem za wyjaśnieniem i odpuszczeniem. Eskalacja konfliktu nikomu nie służy. Doświadczenie mi mówi, że nie z każdym się tak da bo gdzieś w nas bywa uraza trudna do opanowania. Wiem też, że pielęgnowanie negatywnych emocji nie jest dobre. Czas może w tym pomóc i jakaś osoba neutralna. Tyle teorii a życie i tak życiem się toczy
-
Jeszcze możesz spełnić życzenie.Ja na tym nowym nie bylam.Kostrzyn mi bardziej pasował.
-
To ze słyszałeś od kobiet to nie jest statystyka ja znam ich więcej. zastanawialam sie nad tym kiedys i wg mnie to jest wtłoczone przez kulturę ze siwy pomarszczony facet ma niby być hot (czy bardziej hot wrecz) co obiektywne jest absurdem. faceci trochę mężnieja z wiekiem i z takich dzieci robią sir bardziej męscy ale to jest raczej całokształt rysy itd. poza tym na tej samej zasadzie młodzi lecą na milfy
-
Nieeee to nie w Twoim kierunku było chociaż rozumiem, że mogło tak zabrzmieć. Ale naprawdę nie o to mi chodziło. Bardziej nawiązuje do ostatnich dram między niektórymi użytkownikami. Żeby oni się wyrzygali i już później nie drążyli dalej. Tylko to nie miałoby sensu bo byłaby później riposta i dalsza gównoburza
-
Czym innym jest opieka, czym innym tłumaczenie jakichś rzeczy oczywistych dla siebie;) ja znam facetow ceniących babki z ‚jajami’, własnym zdaniem itd (nie mylic z babochlopem), nie potrzebujących sobie ‚wychować’ (taka nauka to trochę jednak wychowywanie, uczysz ja tego co ty uznasz za stosowne) wiec to nie jest związane z płcią tylko własna wizja związku i siebie w nim. takie podejscie jak twoje stawia faceta w roli wola pociągowego który bierze ten cały karb na siebie bo kobietę trzeba chronić obronić i w razie wu utrzymać. Uważam, ze faceci maja mocno przesrane w tym temacie. co do lewaka - to nie wiem co masz na myśli czy politykę czy partnerstwo w związku ale takich lewaków będzie coraz więcej, ludzie młodzi chcą partnerstwa a nie ‚tradycyjnego podziału ról’. Niezależnie od poglądów politycznych
-
A ja słyszałam od mężczyzn młodszych ode mnie o 10-15 lat, że dojrzałe kobiety są zmysłowe i seksowne. Tylko nie jestem tak naiwna by to łykać
-
Lol, ale ja to słyszałem od kobiet. Może Ciebie odrzuca. Nie uogólniaj więc. A statystyka raczej wskazuje, że mam rację. Myślę, że to ewolucyjne i nie da się tak łatwo tego zmienić, choć kobiety usilnie próbują
-
I mamy odpowiedź na rozważania od wieków
-
Jak jeszcze monitorowałam i był tam spam po niemiecku przeplatany sauna fifiego i boni udającej ze te rozmowy ja fascynują uznałam ze kres nastąpił szybciej niz sadzilam
-
Ale ja nie mówiłem teraz o skrajnościach tylko takim naturalnym podziale roli (bo ja nie jestem lewak jak coś xd) i uważam, że jednak facet ma trochę inne podejście, obowiązki i mental niż kobieta. Wiadomo, że nie powinno się uogólniać bo są wyjątki, ale facet lubi się wykazywać w takich tematach jak właśnie wymieniałem wcześniej. To, że facetowi sprawia przyjemność zaopiekowanie się i ochronienie kobiety to nie jest od razu skrzywienie tylko naturalny podział ról który akurat Wasze środowisko usilnie chce zaburzać
-
No i ja właśnie o tym. Obiektywnie to są cechy starzenia sie organizmu ale w kulturze oczywiscie taki facet jest sexy wrecz dodaje mu to urokiu, jasne a kobieta z tym samym to starucha. facet co najwyżej może być przystojny pomimo tego, ale młode = lepsze obowiązuje u wsZystkch;) cała reszta to dorabianie ideologii, kultura itd. pomijam jakies fetysze Ogolnie to jest właśnie zabawne , ze sądzicie ze to co u kobiet was odrzuca u was jest mega sexy. Trust me, nie jest;) ale tak sie przyjęło ze nikt sie głośno nie czepia.
-
Myślę że nie ,gównoburze pojawiaja się lub nie, niezależnie od wytycznych .To się dzieje spontanicznie.A byc może wlasnie wtedy paradoksalnie,byloby spokojnie.
-
Matko, piszę o statystyce. Do tego nie rozpatruje tego zerojedynkowo. Wiadomo, że 20 latka nie poleci na dziada zapuszczonego z bębnem, śmierdzącego itp. Ale np spotkalem się z opinią, że np zmarszczki i siwe włosy o mężczyzn są seksowne.
-
Mogę też ich wszystkich nie rozróżniać. Jedyna opcja to ich zignorować. Czasem tam zaglądam, ale nie bardzo jest już z kim porozmawiać
-
Laski tez nie lecą na starców. te kilka to granica bledu z tym wyglądem, ale kobiety tez lubia młode ładne szczupłe ciało a nie stare:p bo chyba tego nie wiecie:p Edytowałam bo to komentarz do konkretnego akapitu o ojcu ludzkości
-
Też tak myślę o wiele za bardzo skrajnie Twórcza dyskusja jak najbardziej pożądana.
-
Tzn? Xd
-
Tu zapomniałam jeszcze dopisać, ze trafiłeś na dobre forum z ta opinia o sobie
-
No tak, ale to pokazuje jakąś ogólną tendencje. Wydaje się po prostu, że faceci bardziej patrzą na sam wygląd niż kobiety. Oczywiście statystycznie. Bardziej ich pociąga jędrność, delikatność, łagodność rys itp. A to koreluje z młodym wiekiem. Tylko tyle.
-
Ja wczoraj jadlam owsianke z tym co zwykle, znowu tosta z serem na obiad, potem na deser banana, borowki, orzechy i chia z jogurtem greckim, a na kolacje curry z ryzem i z paneerem, potem lody. A, i jeszcze poppadom do curry. A dzisiaj to dopiero jem jogurt (z bananem, chia, borowkiami i orzechami), bo rano bylismy w sklepie.
-
Myslalam ze ucichł, ale przyznaje, ze nie monitoruje już za bardzo, bo w ogóle mnie nie ciagnie, żeby tam isc ale wkuwiaja mnie te paranoiczne strzały , gdzie czuje rzekomo mój swąd, bo nie po to stamtad polazlam żeby ćpuny i bice tworzyły sobie tulpy;p
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane