
martinez76
Użytkownik-
Postów
22 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Osiągnięcia martinez76
-
Na początek gratuluję ciekawego wątku. Naprawdę, miło się czyta jakąs konstruktywną dyskusję, zamiast wszechobecnego tutaj użalania się nad soba, hipochondrii spekulacji nt. "kiedy będę i czy będę miął schizę" Co do meritum, to jest w tym sporo racji ale dotyczy to tylko początkowego okresu nerwicy. Jezeli nerwica już się w nas zakorzeniu to można mieć dużo dobrych pomysłów i duzo wiary w siebie, a i tak pewne schematy tak się zakorzeniły w podświadomości, że nie spośób ich usunąć i to już nie realne przeszkody a zakomulowany, zadawniony strach jest dla nas jedynym hamulcem.
-
Fajny pomysł, choć z samej definicji agorafobii ... nierealistyczny. Więkoszość osób jest z róznych zakątków PL. Jak sobie wyobrażasz podróże pociągiem, bieganie po dworcach, obcych miastach. Kto do kogo miałby przyjechać? Mozna próbowac regionalnie, choć jak patrzę na Poznań to każdy w sumie cierpi na coś innego, każdy pisze, że chce się spotkac, ale gorzej jak trzeba przejśc do konkretów. Zresztą nie ma się czemu dziwić, na nerwicę chorują głownie egocentrycy
-
Wszyscy się umawiają, umawiają ale umówić nie mogą. Czas przyszły niedokonany zawsze wygrywa tu z dokonanym.
-
Prochy mozna olać, nawet w ktorymś momencie trzeba, ale co dalej? Sama bierna postawa niczego nie zmieni, bo coś co wydawało Ci się całkiem normalne podczas brania leków, to bez nich może nie być już takie normalne, a wręcz niesamowicie trudne.
-
AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".
martinez76 odpowiedział(a) na Picasso temat w Nerwica lękowa
Katie124 >>> Skoro czujesz się dobrze, to rób to wszystko czego wcześniej się bałas zrobić. Zasada walki z nerwicą jest taka, że im bardziej Ci się czegoś nie chce, to tym bardziej TRZEBA to zrobić. Każde zaniechanie to punkt dla choroby, każd zwycięstwo to dalsza poprawa samopoczucia. Ja tam sie dzisiaj czuje podle, po wczorajszej przygodzie w miescie, ale i tak idę sobie pospacerować/pobiegać. P.S. Nie piszcie o chorobach bo to bez sensu. Prawdopodobieństwo jest takie samo,` jak to, że sufit spadnie na głowę. -
AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".
martinez76 odpowiedział(a) na Picasso temat w Nerwica lękowa
Nie tylko google. Ja dawno, dawno temu miałem "zawał" na lekcji biologii, bo wlaśnie przerabialiśmy budowę serca. Przyjechało nawet pogotowie na sygnale. Zaraz przybiegła też wicedyrektorka i była nawet bardziej blada niż ja Jak to się mówi - grunt to wyobraźnia. -
Dj ma rację w aspekcie forum. Forum jest o tyle dobre, że jak wiadomo w grupie jest raźnie i człowieka podnosi na duchu to, że inni mają podobne problemy. Niestety jesli ktoś ma małe doświadczenie z nerwicą i bierze zdanie innych zanadto poważnie, to czytając posty gdzie jedne przez drugiego prześciaga się w objawach i zastanawia się czy już ma schozofrenię , czy tez czeka go to dopiero wkrótce, to niczego dobrego to nie wróży. Na taką dyskusje wchodzi ktoś trzeci czy czwarty i jak to w nerwicy, dzień - dwa, dopadną go jakieś natręctwa i na bank widzi u siebie podobne objawy. I się nakręca spirala. Na tym forum powinno być zdecydowanie mniej wyżalania się i spekulacji na temat chorób psychicznych, ew. slepej wairy w leki, a zdecydowanie więcej rad doświadczen, podpowiadajcych innym jak walczyć. Jak na razie jest to najczęściej TWDiMP (Towarzystwo Wzajemnego Dołowania się i Marnej Pociechy) Co do reszty postu to hmm. Good luck z tym łykaniem prochów 4fun i marihuaną, ale jeżeli to będzie jedyny sposób na stres to ja to cienko widzę. Przy nerwicy trzeba likwidować przyczyny a nie skutki. Warto też pamiętać, że przy nerwicy całkiem normalne są okresy remisji choroby, gdy nawet bez leków i bez żadnych ćwiczeń objawy nagle same ustepują i człowiek czuje się niby całkiem dobrze. Do czasu. Wystarczy zaniedbać, wystarczy mieć za dużo stresów, przez dłuższy czuć sie ospałym , zmęczonym, rozleniwionym i ZONK, atak paniki dopadnie znienacka. A potem bajka zaczyna się od nowa, często niestety w wersji hard.
-
AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".
martinez76 odpowiedział(a) na Picasso temat w Nerwica lękowa
Plus aktywność fizyczna na rozładowanie stresu, np.biegi - pomaga:) Najgorsze jest nic nierobienie. -
AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".
martinez76 odpowiedział(a) na Picasso temat w Nerwica lękowa
To poznaj kogoś kto Ciebie zrozumie. otoczenie się fajnymi ludźmi to podstawa, bo nerwica to tak naprawdę nie jest lęk przed otwartą czy zamkniętą przestrzenią, ale odreagowanie zlych doświadczęń z ludźmi. Zauważ, że jak jesteś na dworze to o wiele bardziej denerwujesz się, gdy ktoś sie na Ciebie dziwnie patrzy niż gdy wokół nie ma ludzi wcale;) [tzn. w sumie to nie wiem jak jest u Ciebie, tak to powinno podrecznikowo wygladac i tak jest np. w moim przypadku] -
Ja wiem, że może być w różnych miejscach (pisałem, że w sumie też kiedyś miałem to w domu choć nie tak często) , chodzilo mi o coś innego. Dom powinien być dla nerwicowca oazą, po przekroczeniu progu wszystkie lęki powinny zniknąć.. Wracając do Ciebie, skoro nawet w domu czujesz się podle to nie ma na co czekać i zwleka. Musisz walczyć. Bierność to zguba. A co do tzw. lekarzy to dzielą się oni na: - lekarzy /sensu stricte/ - facetów w fartuchach pazernych na kasę vel znudzonych gawędziarzy na kontrakcie w NFZ Proponuję ich nie mylić. Wizyta i dobre lekarstwa moga wiele zdziałać (w pierwszym etapie), podobnie psychoterapia, aktywność fizyczna (!!!) i kontakt z ludźmi.
-
AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".
martinez76 odpowiedział(a) na Picasso temat w Nerwica lękowa
Niczego sobie nie wmówiłaś, ale nie stało się też nic takiego. Jest to stan z którego można z powodzeniem wyjść na prostą. Np. w moim życiorysie, był taki czas, gdy nie byłem w stanie wyjść nawet ze śmieciami na podwórko bo wpadałem w panikę, zresztą zdarzało się to nawet w domu i ostatecznie wylądowalem w szpitalu, a raptem 11 miesięcy później polecialem sobie samolotem przez ocean i przez 1 kontynent, w sumie 20h lotu i 2 przesiadki. I nawet jeśąli brzmi to mało wiarygodnie to jest to szczera prawda. Jeśli nawet później stan zdrowia mi się pogorszył, to wyniknęło to głównie z mojego braku doświadczenia, wiedzy, okoliczności i kilku błedów jakie zrobiłem, ale to inna historia -
>>>Victorek>>> Hmmm,no rozumiem. Bardzo mozliwe, że wyższa temperatura powoduje taki stan, też kiedyś wiosną , latem byłem bardziej nerwowy, szczególnie jak postałem sobie kilka minut w mocnym słońcu, choć o dziwo teraz, kiedy nie biorę już leków, jest dokładnie na odwrót, w takie dni czuję się o niebo lepiej. Wracając do Twoich problemów, to o ile dobrze zrozumiałem, takie historie przytrafiają się Tobie głownie w domku, czyli w miejscu, gdzie teoretycznie powinieneś czuć się pewnie i bezpiecznie? Jeśli tak, to jednak szczerze bym Ci radził mozliwie najszybszy kontakt z lekarzem. Ja w swojej `bogatej` biografii miałem też dłuższe okresy derealizacji - np jak 20 lat temu jechałem pociągiem do Zakopca na kolonie, to czułem się jak w Matrixie , jednak działo się to raczej w miejscach "niebezpiecznych" wg standardów nerwicy lękowej. No w zasadzie jak sięgam pamięcią, to może jeszcze coś podobnego mialem kilkanaście lat temu, zanim wylądowałem w szpitalu, bo wtedy to nawet w domu nie czułem się dobrze. IMHO - jeśli nie przejdzie Ci to w ciągu najbliższych dni to nie czekaj z wizytą u lekarza. P.S. A co do rzekomej choroby psychicznej (pytałes o to parę dni temu) to ja jej u Ciebie nie widzę za grosz. Wypowiedzi masz logiczne, składne, w dodatku uzywasz rozbudowanego słownictwa. Człowiek chory to jednak pisze jakby nieco inaczej, delikatnie rzecz ujmując. Głowa do góry :)
-
AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".
martinez76 odpowiedział(a) na Picasso temat w Nerwica lękowa
Leki, terapia, a przede wszystkim konsekwentne przelamywanie się codzień i bedzie dobrze. Ja też miesiąc temu nie wychodziłem prawie wcale, a teraz wychodzę i to w dodatku bez leków. Takie lęki moga calkowicie minąć, tak, że sladu po nich nie będzie, tylko że trzeba zwalczać je mozliwie szybko, a nie się do nich przyzyczajać. Pozdr -
Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2
martinez76 odpowiedział(a) na LDR temat w Nerwica lękowa
Zdecydowanie masz nerwicę lękową i agorafobię (lęk otwartej przestrzeni oraz lękm przed znalezieniem się w obych miejscach, poza domem). Powinnaś iśc do dobrego psychiatry i myślę, że nie bedzie źle bo leków nigdy nie brałaś (z tego co piszesz) więc nie masz na nie wyrobionej tolerancji. Początki leczenia są trudne (często na początku samopoczucie się pogarsza) ale później może być już tylko lepiej. Przy okazji leczenia farmakologicznego warto tez pomyślec o psychoterapii -
Widać za dużo watków poruszam naraz, to chyba moja wada. Ze swej strony polecam Clomipraminę, może na początku człowiek czuje sie i tragicznie, może i potem są objawy uboczne, ale warto sie pomęczyć. (przynajmniej, tak było w moim przypadku). W skrajnych jednak przypadkach konsultacja z lekarzem jest konieczna i nie ma jej co odwlekać