Życie pisze różne scenariusze, ale jako 38-letnia, zielonooka blondynka wciąż mam w sobie cząstkę optymizmu, którym chcę zarażać innych- mimo wielu trudności .. Jestem dzieckiem DDD, mam męża alkoholika który właściwie jest już jedna nogą na tamtym świecie ..Przeżyłam 4 poronienia i od 15 lat sama ogarniam dzieci , dom i wszytko inne ..
Cenię sobie szczere rozmowy – zarówno te o rzeczach błahych, jak i o głębokich życiowych doświadczeniach. Uważam, że wspieranie drugiego człowieka bez krytyki i zbędnych komentarzy ma wielką moc. Dlatego jestem na tej stronie ponieważ lubię pomagać innym a przede wszystkim ich wysłuchać bez głupiego gadania typu weź się w garść ..W końcu pomagając innym, pomagamy też sobie, a otwarte serce naprawdę czyni cuda Nadzieja umiera ostatnia ...Pozdrawiam wszystkich serdecznie