Nie dla mnie, ale znam kilka osób będących w takich związkach. Moim zdaniem po prostru trzeba sie do tego realnie nadawać a nie dać się nakręcić na "modę", bo wtedy skończy się to słabo.
Wydaje mi się, że w zdrowym związku nie ma czegoś takiego jak zabronienie partnerowi posiadania znajomych, brzmi to co najmniej patologicznie i nadmiernie kontrolująco.