Cześć
Mi udawało się nie obgryzać kiedy codziennie malowałam paznokcie na nowo lakierem ,na początku bladym kolorem a jak podrosły to ciemniejszym.
Codziennie zmywałam i na nowo malowałam wieczorem najczęściej.. I pilniczek zawsze pod ręką kilka w domu miałam. Żeby opiłowywać często .To wymagało dyscypliny ale też dobra zabawa.Piękne paznokcie .Odżywka też do tego .Bo mocniejsze były i szybciej rosły .