Myslę, ze mało jest osób, ktore faktycznie nie maja zadnych inspiracji czy autorytetow, bo jednak całe zycie podlegamy wpływom innych osób, mniej lub bardziej świadomie. Chocby rodzice, sa naszymi pierszywmi autorytetami, czy tego chcemy czy nie. Odrzucenie tego potem w dorosłym zyciu jest jedynie drugą stroną tego samego medalu.