Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    1 652
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. To i tak tanio, u mnie niestety sam implant wyniesie 3 razy tyle.
  2. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Jestem oburzona!
  3. Prawda, widze tutaj smykalke do oszczedzania. Nie wiem szczerze mowiac jak to bedzie dzialalo. Chyba jakas taka proteza zeba?
  4. Ech, nawet mi nie mow, na razie nie bede sie tym martwic.
  5. Mam nadzieje, ze u mnie nie bedzie sie wyroznial, bo slabo mi tego zeba widac. Dentystka mowila, ze nawet nie potrzebuje tego wypelniac niczym w miedzyczasie, ale czulabym sie niekomfortowo z dziura. Nie wiem co to licowki, to nie to gdzie zdzieraja zeby i cos na nie nakladaja?
  6. A czemu byloby widac? Ten implant sie jakos wyroznial?
  7. Ech, to szkoda, ze nie ma pandemii. Moze bede udawac, ze mam jakiegos wirusa, niektorzy zakladaja maseczki gdy sa chorzy, zwlaszcza Azjaci. U mnie na szczescie ten zab jest malo widoczny, bo jest na dole z tylu, tez mi dadza cos tymczasowego, zeby nie bylo dziury. Na implanta bede musiala czekac 6 miesiecy. Zle to zabrzmialo, wcale nie szkoda, ze nie ma pandemii, szkoda, ze nie zrobilam tego w czasie pandemii. Chyba tak, moj facet ma lek wysokosci i wpadl z kolegami na pomysl, zeby skoczyc na bungee. Mowi, ze gdy stal na gorze to zorientowal sie, jaki to zly pomysl, ale wolal umrzec niz narazic sie na kpiny
  8. Jak juz rozmawiamy o zdrowiu to mnie w tym roku czeka wyrwanie zeba i wstawienie implanta niestety. Pod zebem jest jakas infekcja, ktorej nie da sie inaczej usunac. Na szczescie mnie nie boli, dlatego juz od paru lat z tym chodze, ale juz trzeci dentysta mi mowi, ze lepiej cos z tym zrobic zanim zainfekuje sasiadujace zeby wiec w koncu sie zdecydowalam na ten koszmar. Troche szkoda mi wyrywac niby zdrowego zeba. Ha ha, no ja badam, robili mi z rok temu nawet jakis ogolny przeglad dla ludzi po 40.
  9. Teraz doszedl temat badania cukru, w sumie praktyczne tematy, nie zebym narzekala, sama tez jestem stara. Ostatnio kolezanka w pracy mierzyla mi cukier, bo byla w ciazy i musiala sobie mierzyc. Zalapalam sie na darmowe badanie.
  10. Najpierw gadalismy o mopach, teraz o sikaniu w nocy, ciekawe jaka tu jest srednia wieku?
  11. Az boje sie zapytac co tam sie dzialo.
  12. Kochana, jak rozbujasz tego mopa to az Ci moze popryskac sciany jesli jakis sznurek bedzie wystawal. To moze byc najbardziej szalona przygoda dnia.
  13. Ja mam takiego mopa i jest spoko, choc osobiscie nie mam zbyt wysokich wymagan co do mopa ani sie jakos szczegolnie nie znam. Mopuje bez rekawiczek
  14. Zastepuje kolezanke na macierzynskim, poletko podobne, bo to nasz siostrzany team, ze tak powiem. To moze na lyzwach bedzie rzeczywiscie latwiej
  15. Milej pracy, ja mam dzisiaj pierwszy dzien w nowym teamie, i mam nadzieje, ze wkrotce mi powiedza co mam robic
  16. Nie ma za co, choc nie zapominaj, ze pogoda za oknem Libeda to nie to samo co klimat.
  17. Komentarze o pogodzie zawsze sa na miejscu podobno. Chcialabym byc ekologiem, ale niestety nie posiadam wystarczajacej wiedzy.
  18. Taiej baletnicy jak Ty to nigdy nie widzialam. Czy to Beksinski?
  19. Moze dlatego, ze na zdjeciu nie ma cyckow
  20. To musi byc zima stulecia chyba, przynajmniej jak na razie No nic, zaczal sie juz luty, oby do wiosny. Dni robia sie dluzsze, wole poczatek roku niz koniec.
  21. No, mam nadzieje, ze sprawdzaja, choc w sumie i tak bym sie czula niepewnie. Chodzilam kiedys po lodzie po jeziorze i pamietam, ze tak skrzypialo jakby pekalo, choc warstwa lodu byla porzadna. To taka angielska zima.
  22. Niedlugo jade do Polski, moja kurtka nie jest przystosowana na takie mrozy. No nic, moze moja mama ma jeszcze w szafie moja stara narciarska kurtke
  23. Dzien dobry, Pokrako! Slyszalam wlasnie, ze zimno w Polsce i nawet widzialam jakies filmiki, na ktorych ludzie jezdza na lyzwach po zamarznietych jeziorach i rzekach.
×