Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    4 914
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. I co jedziecie w końcu? Jesteście jak przeciągający sie serial do oborników jedzcie albo Ryczywołu
  2. Klasyk. A hitem jest już ich lubienie ‚naturalności’ i braku makijażu Haha
  3. Yep. Lekarka kazała zrobić test. Ale nie mam.
  4. lily was here

    Szpilki offtop

    Życie. Różnie to bywa. Trzeba z tym dilować a nie odpalać sie na kazdy zart, który nawet nie był kierowany do ciebie osobiscie
  5. lily was here

    Szpilki offtop

    A to jak ktos wyglada w jakis sposób to już nie ma prawa do oceny innych ludzi żadnej?;)
  6. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dziś carbonara (), do tego mam owoce i jakies dobre ciacho i za cholerę nie mam ochoty na nic, bo coś mnie bierze.
  7. No bo widać i leki, i narkotyki, i alkohol i jakies stany. Nieszczególnie mnie to dziwi;) znajoma ma tak, ze jak ma depresje to ma inny kolor oczu w ogóle
  8. lily was here

    Szpilki offtop

    Jak to nie , ja wszystkich kocham i jestem bardzo sprawiedliwa czemu to zawsze musza być te jebane pelargonie
  9. Ja wiem, ze w różnych okolicznościach różnie sie potencjalnie mogą zachować. Ale są tez ludzie którzy wcale żadnych szczególnych okolicznosci nie potrzebują. Ludzie maja różne tendencje do czynienia zła. Niektórym przychodzi ono z latwoscia za jakies korzyści. Poza tym to ze ktos jest degeneratem a inny nie to tez kwestia mozgu, dodatkowo są psychopaci którzy funkcjonują jeszcze inaczej a nie kazdy jest przecież psychopata czy tam socjopata. Moim zdaniem tu nie ma co zrównywać za bardzo, bo nie kazdy zabije babcie za 5 zł, a ci którzy to robią to coz - wielkiej filozofii tam nie ma ani przyczyn wielopoziomych często. A później ida na pizzę.
  10. Tak ale ile masz do czynienia z takimi z basenu na cześć na tyle mocno, żeby wiedzieć jacy są naprawdę? Na tym basenie tez lgniesz do jednych a do innych nie. No dobra, może nie na basenie w pracy powiedzmy. Na basenie t sie chyba wredne dzieci z ciebie śmiały
  11. lily was here

    Szpilki offtop

    Mój mozg to offtop a jak nie będę oftopiara. Na razie mam czysto w dzienniczku, a trzeba mieć niepokalana opinie, żeby być modem, a ja taka właśnie mam! No a nie jest tak? pelargonie, kota (sic), w porywach do nic lub wnuka
  12. Może intuicyjnie dobrze ich przesiewasz. Bo większość to jednak mniej lub bardziej wybrane towarzystwo. no i sam fakt ze to są ludzie przesiani to już jest niemiarodajne, nie jesteś wrzucony w grupę randomow.
  13. No bo łoczy są zwierciadłem duszy. smutek tez w nich dobrze widać mimo uśmiechu
  14. lily was here

    Szpilki offtop

    To tak jak hejterskie bumery z fejsbuka. Piszą o ładnych laskach ‚ale szlora’ a same w awatarze maja pelargonie
  15. No ja właśnie już tak nie robie. Ani z butami, ani z niczym
  16. To zależy chyba czy nadczynność czy niedoczynność. Przy nadczynności takie są
  17. lily was here

    Szpilki offtop

    Ej shadow, mogę zostać modem? Byłabym mysle zajebista…
  18. Teraz jest tyle rzeczy, ze można przebierać dobierać tak, żeby było wygodnie;) co do szpilek to glownie nosiłam ze względu na niski wzrost, teraz po 1 lubie już mój niski wzrost a po 2 jest moda na platformy, które o wiele bardziej mi leżą stylem, do tego są o wiele wygodniejsze niz szpile. Nie ma każda okazje, bo nie jest to zbyt eleganckie, ale na eleganckie mam sandałki z lekko wyższym obcasem ale takie max 3-4. A można sie wtrącać? Bo to ona chamsko zaczepiła ad personam, zupełnie bez powodu. chyba ze poczuła sie wywołana do odpowiedzi personalnie na hasło chewbacca czekam na żółta kartkę
  19. To poczucie ze większość jest dobra, to właśnie to co wyżej napisałam. Nikt tego nie policzył , wiec większość / mniejszość to nadal subiektywne odczucia
  20. No ja tak miałam, ze sie upieralam, żeby nie przebierać, skoro już mam być na szpilkach to cała noc. Wiec zazwyczaj na jakichś weselach itd zostawałam cała noc. Ale np jadąc na impreze komunikacja to potrafiłam sie zaorać podczas samego dojazdu matko jakie to było głupie. God bless sneakersy, sandały i baleriny i ciężkie wygodne buty.
  21. Właśnie sobie przypomniałam, jakie to były zawsze cyrki z tymi szpilkami. Jakies noszenie plastrów ze soba, wkładki do butów, żeby trochę było bardziej miękko, poorane stopy zanim sie jeszcze dotarło na docelowa imprezę, boskie czasy teraz tak o tym mysle: Jezu po chuj.
  22. No od ludzie są tylko ludzmi a wiara w nich i ich dobro to trochę różnica skoku na bungee;) ludzie potrafia sie zachować zwyrodniale, porownanie do zwierząt ich jest obraza dla zwierzęcia czasem. Wiec zależy co kto rozumie tez jako ‚czlowiek’, bo zazwyczaj to ma być coś wzniosłego, można zachować sie ‚jak człowiek’, mówimy ‚ludzkie zachowanie, traktowanie/zachować sie po ludzku’ itd. Wiec założenie jest takie, ze człowiek to coś dobrego. Jesli zmienimy definicje na człowiek to ktos, kto w danych okolicznościach zachowa sie jak menda bez elementarnej empatii, to mogę sie zgodzic ze zdaniem ‚ludzie Są tylko ludzmi’.
  23. Nie kazdy robi tak samo dobre i na tym samym poziomie zle rzeczy. Niektorzy do niektórych rzeczy nie są zdolni ot tak, inni zrobia to za 5 zł. W społeczeństwie jest sporo degeneratow. Poza tym nie każda zła rzecz da sie wyjasnic trudnym dzieciństwem. w punkt jak to mówią. Mam bardzo podobne spostrzeżenia. Prócz może tej wzmianki o KGB;) nie analizuje aż tak i nie przyspieszam. Jak coś ma wyleźć, to wylezie, kwestia czasu. Wiele rzeczy widać, gdy sie nie jest ślepym również, bez jakichś grubych analiz.
×