Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    4 927
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. lily was here

    Samotność

    Ostatnio kolega z pracy mi się zwierzał jak to randkując jego wybranki ‚nie doskakiwaly intelektem’. Nie miałam sumienia mu powiedzieć że stary przecież Ty sam jesteś debilem
  2. lily was here

    Samotność

    z tym że dla mnie jest różnica między olewka a ghostingiem
  3. lily was here

    Samotność

    No czyli udawanie własnej śmierci;) Dla mnie jest różnica . Ghosting jak sama nazwa wskazuje to znikanie jak duch. Jeśli ktoś się z tym wcześniej nie zetknął ma prawo myśleć ‚co się stało ‚ z ta osoba. Zostawia osobę w zdezorientowaniu (dopiero wiedząc czym jest ghosting może się domyślić). olewka jest czytelna (chyba że ktoś bardzo jest oporny na zrozumienie, że jest olewany). imo olewka jest dopuszczalna dlatego że sama w sobie jest komunikatem. Znikanie na zasadzie ‚nie ma mnie, nie żyje’ nie jest komunikatem (fałszywym jeśli już).
  4. lily was here

    Samotność

    No rozumiem tylko ja mając na myśli nie stosowanie ghostingu nie miałam na myśli takiej ściemy perfidnej;) bo to wiadomo, ze beznadzieja. Tylko danie do zrozumienia ze nici, jednak bez pozorowania własnej śmierci
  5. lily was here

    Samotność

    To kłamstwo, nie ghosting (to 2). pierwsze to kojarzy mi sie z taka troska bardziej, takie coś to kolezanki tez do siebie potrafia napisać, z czyms takim nie wiązałabym nadziei
  6. lily was here

    Samotność

    Ps nadal nie wiem chyba czy ja dobrze rozumiem definicje ghostingu
  7. lily was here

    Samotność

    Obiektywnie on nie jest chamski, ale rozumiem, ze może ci sie nie podobać. Ale jak cie zghostuje na jedno wychodzi ze tez w typie nie jesteś tylko ktos nawet nie zadał sobie trudu żeby coś przekazać itd. Ja chyba wole jednak sytuacje mniej lub bardziej wprost niz jakaś dziecinadę.
  8. Tak dokładnie. Teraz kazdy kurwa jest narcyzem albo ma adhd albo był w toksycznej relacji… co korponowomowy haha +1. Przestrzeń, spejs, zaadresować czy zaopiekować temat. Ja pierdole.
  9. Nie lubie takich pseudo cool zwrotow w stylu ‚nie za miliony monet’, ‚coś sie zadziało / podziało’. Kojrzy mi sie z karynami. i oczywiscie używane przez 90 proc. rodaków ‚ubrałam sukienke’/,ubralem buty’ itd. Nie wierze już w to, ze poprawna wersja sie przebije, bo mniejszość używa poprawnie. nienawidze tez korpo nowomowy
  10. W czasach gdy miałam jeszcze właśnie słuchawki na kablu i odtwarzacz mp3 z którym zasypiałam sadzilam, ze tak można chyba umrzec. Byłaby to w sumie piękna smierć
  11. No mnie glownie to ustrzegło przed podzieleniem losu ryska Riedla hahah No ok. Ale te żyły u mięśniaków tez mi sie nie podobaja właśnie. Dobrze ze nie od Jelcyna. wiec dalej możemy fikać
  12. lily was here

    Samotność

    A jaka jest w sumie definicja ghostingu? Bo wg mnie to jest dość skrajne typu wywalanie z sociali/jakies blokady/ udawanie ze sie nie żyje itd. bo jest jeszcze stara dobra olewka, do której wg mnie kazdy tez ma prawo czyli w naturalny sposób wygaszenie, nieinicjowanie rozmow, zdawkowe odpowiedzi (co tez jest już komunikatem dla drugiej osoby), ale nie udawanie ze sie nie żyje still.
  13. lily was here

    Samotność

    To są jakies skrajne przykłady i to już nie spełnia definicji ghostingu imo. Wiadomo ze z natrętami czy psycholami kontakt sie ucina/ucieka sie. wolisz być zghostowany niz zeby ktos np.powiedzial ‚to nie to’, ze przynajmniej wiesz na czym stoisz a nie czujesz sie jak idiota czekając na kontakt? Takie wredne komentarze to chyba nie ma co zakładać ze ktos zasunie a nawet jesli to patrz wyżej: świadczy o tej osobie. Ale watpie żeby często takie zdania padały
  14. lily was here

    Samotność

    Dla mnie to jest brak szacunku do 2 osoby i robienie z siebie właśnie idioty i wystawianie świadectwa o sobie jak ktos tam słusznie wyżej zauwazyl. A jesli nie te powody to mocna niedojrzałość społeczna / emocjonalna czy jakaś tam komunikacyjna
  15. lily was here

    Samotność

    Ghosting dotyczy ludzi w rożnym wieku Autystyk prędzej powie wprost / nietaktownie niz zghostuje. dla mnie ghosting świadczy o dużej niedojrzałości i sporej nieumiejętności w relacje (jakiekolwiek). Może trochę na etapie przed już zanim ‚konieczność ‚ ghostingu w ogóle sie pojawia. Niektorzy sie wpierdalaja w jakies znajomosci czy relacje które z góry wiedza ze nie maja racji bytu ale zawracają komuś gitarę dla własnych korzyści zamiast w dobrym momencie wyciszyć coś czy po prostu nie doprowadzać do momentu ze trzeba coś w ogóle wyciszać. Z wielu powodow właśnie takie nieumienie w ludzi/ jakies własne deficyty / karmienie ego itd
  16. A czym sie rozni żylak od zwykłej wystającej żyły?
  17. lily was here

    Samotność

    Nie zdziwiłoby mnie to wcale. Jest sporo narzędzi żeby komuś cos zakomunikować, nawet aluzja. Ghosting jest gowniarski, niedojrzały i creepy i dużo mowi o tej osobie, która go stosuje
  18. Hahaha dobre Żylaki są gorsze W sumie to o to właśnie mi chodziło, o wystające jesteś bezzylny?
  19. Ja tez lubie ciszę ale efekt tych słuchawek dla mnie jest mocno creepy
  20. E tam; pewnie masz z 50 sobowtórów w samej Polsce Grok- ta nazwa brzmi jak jakis ruski, siermiężny czat sripiti Ej aj to gowno, jeszcze trzeba dodać ze poprawny politycznie wiec pewnie nie poda jakichś paszczuró
×