Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lilith

Użytkownik
  • Postów

    73
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lilith

  1. A mnie już od kilku miesięcy nasilają się wspomnienia. Po zmianie farmakoterapii. Mam koszmary, które "ulepione" są ze wszystkich tych najtrudniejszych wydarzeń. Może jeszcze dałabym sobie z tym radę, ale kiedy jestem w pracy pozornie zwykła sytuacja wywołuje lawinę odczuć i obrazów. Jeszcze ta ucieczka od partnera nałożyła kolejną traumę i jest mi mega ciężko. Momentami brakuje mi już sił...
  2. To jest dopiero krzywdzące. Jak można odejść ot tak i zostawić kawał życia? Na to bardzo długo trzeba się zbierać. W tym wszystkim jest taki punkt, granica, dopiero po przekroczeniu której jesteśmy w stanie odejść...
  3. Lilith

    Powrót...

    Tak, to ja.
  4. Lilith

    Powrót...

    Ranga mi się podobała, ale jest jakiś techniczny problemu, żeby ją ustawić.
  5. Fizycznej, psychicznej, ekonomicznej i tej najbardziej dla mnie bolesnej też...kiedy zapytali mnie o to w ośrodku cofnęłam się od nich, ale mądra pani psycholog powiedziała, że pytają o to nie, żeby mnie upokorzyć tylko, żeby uzyskać obraz tego człowieka....nie zmienia to faktu, że to cholernie boli....a mówienie....no cóż...to dopiero ból
  6. Lilith

    Dzisiaj czuje się...

    Krzyczę....dzwoniłam na niebieską linię, ale zajęte...żyletki poszły w ruch -, nie żeby zabić a żeby zranić....i czuję się jeszcze gorzej. Po Prostu chciałabym z kimś porozmawiać, kto rozumie... nie oceni, tylko spróbuje zrozumieć...kogo usłyszę w słuchawce bez oskarżycielskiego tonu....
  7. Lilith

    Powrót...

    Jestem. Na tyle, na ile mogą, to jestem.
  8. Lilith

    Powrót...

    Winę czuje się i tak...
  9. Lilith

    Powrót...

    Nie ma dobrych stron. Jest tylko lęk, że niewłaściwie się podporzadkowałam i jaka mnie za to czeka kara,,,,
  10. Lilith

    Dzisiaj czuje się...

    Zjazd to zjazd...mam nadzieję, że moja obecność trochę pomoże @Liber8daj spokój....jesteś częścią tego Forum i obydwoje dobrze o tym wiemy.
  11. Lilith

    Powrót...

    Ja już kompletnie się pogubiłam w tym, co było, a co nie było moim wyborem. Tak, jakby nagle odebrano mi własne zdanie i osąd i ktoś podejmował za mnie najważniejsze decyzje a ja się tylko podporządkowywałam...
  12. Lilith

    Dzisiaj czuje się...

    Akurat dzisiaj mam zjazd i jak na nieszczęście nikogo nie ma. Nie będę opisywać jak bardzo jest źle. Po prostu chciałabym, żeby ktoś przy mnie był....
  13. @rainy-moodW mojej obecnej sytuacji nic mnie nie stabilizuje. Uciekłam od przemocowego związku, czeka mnie rozprawa sądowa, mój były ma zakaz zbliżania się i kontaktu. W nocy wybudzam się z krzykiem. Wizytę u lekarza mam we wtorek, ale wątpię, żeby zmienił obecną farmakoterapię, bo bardzo trudno było ją ustawić.
  14. Wenlafaxynę 150 mg, pregabalinę 600 mg, kwetiapinę 300 mg i mianserynę 180 mg.
  15. Lilith

    Powrót...

    Zacznijmy od tego, że w ogóle nie powinnam stąd odchodzić...
  16. Lilith

    Dzisiaj czuje się...

    U mnie dochodzi jeszcze wiele spraw prawnych i procedur, gdzie rany są i będą ciągle drapane. Była przemoc - tak w skrócie i musiałam uciekać. Może byłoby łatwiej, gdybym mogła przynajmniej spróbować zacząć budować sobie jakąś "normalność".
  17. Po prostu myślę, że jak się kogoś szczerze kocha, to nie jest się w stanie podnieść na niego ręki...
  18. @beimnie się zawsze marzył wyjazd do Miami, ale wyzbyłam się już tych marzeń.... Brzmi smacznie.
  19. Hej Wam. Ostatnio robiąc kserokopię karty okazało się, że od 2023 roku mam rozpoznany CHAD. Uwielbiam lekarzy i ich szczerość wobec pacjentów jeśli chodzi o podawanie diagnoz... Teraz wszystko poskładało się do kupy, jeśli chodzi o moje zachowania i nastroje...Wkurza mnie to, nie miałam tego zakomunikowanego. Teraz już wiem, dlaczego tak łatwo wpadam w doły a później w góry, kiedy jest mnie wszędzie pełno, robię tony zakupów, a później znów przychodzi epizod depresji. Gdybym znała diagnozę przynajmniej wiedziałabym, z czego to wynika...
  20. Nie da się przekreślić 8 lat życia od tak. Wiem, że postąpiłam słusznie, ale to cholernie boli. Tęsknię za tymi dobrymi chwilami. Siedzę i ryczę, bo wiem, że już nie wrócą. Smutek rozdziera mi serce, tęsknię i nadal kocham, ale moja miłość mu nie wystarczyła....była zbyt mało warta, żeby powstrzymać się od uderzenia mnie....i to boli najbardziej...że siła, alkohol i gniew były więcej warte niż moja głupia miłość...
  21. Wynajmuję tylko pokój, choć pewnie nie byłoby problemu z ugotowaniem czegoś. Ale powiem szczerze....że kompletnie nie mam apetytu...A Ty jaki placek pieczesz? A bliżej Ci do europejskich krajów czy jeszcze dalej? Czasami tak, ale ja bym cały czas płakała.
  22. Lilith

    Dzisiaj czuje się...

    Czuję, że pogrążam się w nicość. Nie wiem kim jestem, czym jestem. /Nie wiem po co to wszystko a przede wszystkim dla kogo? Łzy same płyną mi z oczu i choć staram się je powstrzymać, to ni cholery nie daję rady. Jest ciężko. Wiem, że postąpiłam słusznie, ale czuję się teraz tak potwornie winna. Mam rozdarte serce i myślę, że już nic nie jest w stanie go połatać.
  23. A preferujesz Polskę czy gdzieś dalej? Nie. Jestem na L4. Chwilowo planuję się nie rozlecieć. Wczoraj trochę posprzątałam, powywalałam masę niepotrzebnych rzeczy. Może dzisiaj też się do czegoś zmotywuję, ale na razie mam ochotę ryczeć.
  24. Na stare traumy nałożyły się nowe.... jestem przerażona....lęk i widok scen wcześniejszych i tych z niedawna....to jest nie do wytrzymania. Wystarczy cokolwiek...dźwięk, zapach...sceny jak kadry z filmu+ realne odczucia. Nie wiem na razie jak się uwolnić. Staram się przed tym uciekać, ale jak można będąc w pracy i rozmawiając z kimś, kiedy nagle coś staje się wyzwalaczem....
×