-
Postów
73 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lilith
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
@brum.brum próbuję odnowić kontakty, bo mój były odseparował mnie od wszystkich, ale ciężko jest. Tak w ogóle, to byłam administratorką tego forum przez prawie 12 lat. Miałam ponad 60 tysięcy postów, ale jak mój były postawił warunek, że albo on albo forum, to wszystko zostało skasowane. Do tej pory czuję jakbym straciła część siebie. Wiesz, to taka pustka, której nie potrafię wypełnić... -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Biorę całą stertę leków, ale mam wrażenie, że poza efektami ubocznymi w ogóle nie działają. Co do terapii... chodzę do psychologa, ale przez wzgląd na ograniczenia z NFZ są to spotkania raz w miesiącu.... -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Mam wrażenie, że żadne leki nie pomagały. Po prostu albo się człowiek stoczy na dno, albo przeżyje.... Głównie ryczę w poduszkę i mam nadzieję schować się przed światem. Czasami zaprzeczam sama sobie, bo z jednej strony mam nadzieję, że nikt nie będzie ode mnie nic chciał a z drugiej jednak chciałabym, żeby ktoś się zainteresował czy jeszcze żyję czy już się zabiłam. Ot taki rollercoaster... -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Mam wrażenie, że wszyscy mają mnie za nic. Straciłam pracę, wszystkie wyniki badań mam złe, w poniedziałek mam pierwszą rozprawę o znęcanie się, przez cięcia budżetowe zostałam odcięta od pomocy prawnej, we wtorek mam lekarza, przyjaciółka nie chce mnie znać, biorę całą masę leków, które nie pomagają i ogólnie czuję się źle. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
@Heledoregównianie. A Ty, Słońce? -
Dokładnie nie pamiętam wieku. Był po trzech zawałach, więc zdrowie miał już mocno nadszarpnięte. To był dobry człowiek
-
@nonficjtonJacek zmarł podczas covidu...
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Biorę cały mix leków. Kwetiapinę, pregabalinę, mianserynę, lit, wenlafaxynę, nasen + obiawowo xanax. Oprócz CHADu mam CPTSD. Zakład pracy jest do d***. Wszystko wyszło przy sytuacji kryzysowej. Życie... -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Nie może się tu udzielać. Ma zakaz. Jedyne, co może to czytać z zewnątrz i tyle. Nie wolno mu korzystać z tych samych mediów społecznościowych, z których ja korzystam, a jak tylko się zorientuję, że łamie sądowy zakaz, to wiem, gdzie to zgłosić. Poza tym - i tak nie piszę tutaj o niczym przydatnym. Ograniczam się głównie do emocji. Ogólnie, po wejściu na lit czułam się fatalnie i wylądowałam na kolejnym l4. Teraz się pozbierałam, zaczęłam się stabilizować, ale praca....hmmmm....powiedzmy, że mnie tam za bardzo nie chcą i mam 5 miesięcy, żeby znaleźć nową. Jakoś się nie możemy dogadać... Nie mogę mieć im tego za złe. Przyszłam do pracy z siniakami na twarzy, a później cała ta reszta. Jako ktoś zarządzający muszę mieć nieskazitelną opinię. Nie jestem teraz dla nich wzorem i mogę za to podziękować wyłącznie mojemu ex. Po prostu spierniczył mi życie zawodowe. Egzaminy wewnętrzne na najwyższych ocenach, ale to w tej chwili nie ma znaczenia. Szkoda. Lubiłam kiedyś tę robotę. No nic. Czas biegnie dalej i nie ma co stać w miejscu. -
A teraz jeszcze to....z pracą się posypało jak chciałam wrócić. Jest tak parszywa atmosfera, dziewczyny traktują mnie gorzej od psa. Prawie tam zemdlałam i wylądowałam na l4. Zaraz mam 2 tygodnie urlopu, ale z powrotem do pracy...mam jeszcze trochę czasu, żeby coś sobie znaleźć. I tak straciłam serce do tej pracy.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Zmieniłam lekarza. Nowa lekarka wywróciła mi leczenie do góry nogami. Zasłabłam w pracy i dorobiłam się kolejnego tygodnia na l4. Jest czwartek a ja dopiero dochodzę do siebie. Nie żałuję zmian tylko wkurza mnie to, że mój organizm tak reaguje na zmiany i jest tak słaby, że sobie z nimi nie radzi. -
Trzy godziny spędziłam z biegłą z prokuratury. Musiałam opowiedzieć o wszystkim, bo zadawała tak celne pytanie, że nie dało się niczego ominąć. Czuję, że nie mam już na to siły.
-
To prawda. Ale dla mnie to miejsce ma szczególne znaczenie i to, że tu jestem ma bardziej pozytywny wydźwięk.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Dziękuję. Bardzo bym chciała jakoś to wszystko sobie poukładać i choćby na chwilę się uspokoić. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
@Cień latającej wiewiórki sprawa w prokuraturze dalej jest w toku. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
@Cień latającej wiewiórkizarzuty wniósł ośrodek interwencyjny, do którego przyszłam jeszcze z siniakami na twarzy. Nie mieliśmy ślubu. Szczerze mówiąc, to nie czuję dumy tylko smutek, że to wszystko się tak potoczyło. Wolałabym tego nie przeżyć. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
@Mic43nie wiem. Nadal jestem niespokojna. -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Lilith odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
@Mic43 już po. Nigdy więcej się nie spotkamy. Bezterminowy zakaz zbliżania się i kontaktu. Nawet przez media społecznościowe. Rany zostały, ale się stabilizuje. To jednak nie zmienia faktu diagnozy. Teraz przynajmniej wszystko rozumiem. Moje głębokie odczuwanie, moje zmiany nastroju, moją autoagresję. Teraz mogę się na tym skupić, spacyfikować, nauczyć się siebie na nowo. To dużo. Szkoda tylko, że tak późno się o tym dowiedziałam. To po prostu kwestia rozumienia i smutek, że tak późno się o tym dowiedziałam. -
Hej Wam. Rzadko się odzywam. Jestem wymęczona i przybita ciężarem tego wszystkiego.
-
I to jest słowo klucz. Jedyna bliska mi tu osoba ma w tej chwili przez mnie założoną sprawę o znęcanie się...
-
Złośżyłam zawiadominie przeciwko człowiekowi, z którym żyłam osiem lat. Usiadłam pod prokuraturą i ryczałam , z zamiarem wykręcenia jego numenur, bo chciałam usłyszeć, co ma mi do powiedzenia, ale numer była zablokowany, Więc powoi podźwidnęłam się i złożyłam to zawiadomienie opopełnieniu przestepstwa...
-
Moja ręka wygląda jak pobojowisko, ale nie to jest najgorsze. Najgorsze, że nie czuję żadnej ulgi, nawet najmniejszej. Mam już gdzieś co kto o tym myśli, mam już w nosie jak to wygląda. Niech po prostu ktoś zabierze ten ból!
-
Jestem w kompletnym dole. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Wciąż mam w głowie jego ręce i to jak potrafił mnie przytulić a później jak te same ręce zadawały ból. Jestem skołowana. Naprawdę jestem w dole....
-
U mnie piękna pogoda, ale tak naprawdę nie chcę mi się wychodzić i wciąż oglądać za siebie. To wtedy żadna przyjemność ze spaceru. Może później pójdę n werandę za domem pohuśtać się na hamaku.
-
Hej jak Wam mija niedzielny wieczór/?