Skocz do zawartości
Nerwica.com

Prince of darkness

Użytkownik
  • Postów

    373
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Prince of darkness

  1. No takie było podejście armatora. On się kilka razy wywracał raz w porcie Ystad nawet Szwedzi zdjęcie zrobili jak się w porcie wywalił. Niby MSW maczało palce, że przewozona była broń akurat feralnej nocy nie tylko wcześniej.
  2. Jasne serial nieźle zrobiony. A co do tej katastrofy to jest w czym grzebać. Nie będę psuł zabawy, ale wnioski są druzgoczące. Z podobnej tematyki Estonia też była ciekawym przypadkiem w ogóle lata 90 -te to bardzo tajemnicze frachty i konotacje
  3. Heweliusz dobry tylko żadnego transportu wojskowego jak sugerowała fabuła nie było. Wątpliwości były co do dwóch rumunskich wagonów kolejowych. Polecam audycje Romana Czejarka z PR 1 " Zatonięcie Heweliusza. Co wydarzyło się naprawdę?" jakby ktoś chciał poznać całą historię tej tragedii.
  4. Też o tych metodach słyszałem. To takie dla bardziej racjonalnych ludzi ja wolę stanąć z oponentem twarzą w pysk
  5. Na mnie kiedyś ruszyła taka wielka świnia znaczy pies 80 kg wagi nikogo w pobliżu jedynie posesję. Wpadłem na pomysł, aby udawać że będę w niego czymś rzucał. Odpuścił ale gacie miałem pewne. Dlatego wolę kotki @eRCe szacun za działanie pomogłeś starszej pani nie odpuściłeś to się dzisiaj tak rzadko zdarza
  6. Prince of darkness

    Zęby

    No znieczulenie, a na czym to polega to nie mam pojęcia. Jakieś cuda na kiju to chyba jest
  7. Wciągnąłem się w dyskusje o tygryskach więc nie ten adres. Ja mam prawie na pewno jedna dziewczyna chyba przez moją skromną osobę uciekła stąd
  8. Mewki to są zawsze w każdym mieście portowym tylko trzeba popytać
  9. Ooo na dentystę jeszcze nie próbowałem Mówisz moje wywody Ci się podobają taka chińszczyzna - polszczyzna czasami różnie zależy jak z weną
  10. Zazdroszczę też chciałbym być tygrysem niestety troszkę za późno się urodziłem i nie trafiłem. Nie bez powodu kreski na czole tygrysa znaczą król z chińskiego wang Najbardziej puchate są syberyjskie i mają największe brzuszki
  11. Lepiej bym tego nie ujął. Tygryski tak to urocze zwierzaki szczególnie takie małe kule, a potem 300 kg i zawodowi killerzy
  12. W żadnym wypadku. Faktycznie mogłem doprecyzować, bo trochę dialog na cztery nogi z tego powstał. Miałem na myśli tych wspaniałych zalotników prężących się jak tygrysy. Nie mylić z tygryskiem z avatara on jest grzeczny
  13. Ojej tak zupełnie o nim zapomniałem i jeszcze te pazury takie zaniedbane jak te kiełbachy kroił
  14. Ojeju to nie do mnie takie cuda. Trzeba mierzyć siły na zamiary chociaż faktycznie zadziwiające, a jeszcze jak zaskutkuje to no tak idealnie pasuje jak kraść to miliony [...]. Kiedyś też zauważyłem ciekawą koincydencje, że im człowiek mniej wie na różne tematy tym więcej ma do powiedzenia
  15. A to dosyć enigmatyczne. Na pewno to była ciekawa i konstruktywna dyskusja. Faceci to tacy bardziej gruboskórni są dlatego wynik jest jaki jest. A już w ogóle jeżeli ktoś pomyli odwagę z odważnikiem to całkowicie robi się sytuacja nie do pozazdroszczenia. Taki specyficzny rodzaj końskich zalotów
  16. No jak nakłada ludziom jakiegoś kurczaka to paluchami na te talerze
  17. @Dalila_ widzę masz ostre branie hehe nawał potencjalnych absztyfikantów
  18. Makłowicz daje ludziom jak gotuje paluchami i zawsze zapija winem
  19. Moj mąż to proszę pani z zawodu jest dyrektorem
  20. Haha i tą szmatą jak te talerze wycierała ta pani i ciach następny gryczana i to proszę z taką pogardą
  21. A kiedyś to co? Wodę z saturatora ze sokiem albo bez wszyscy z jednej szklanki na pochodach 1 - szo majowych z tych wózków pili
  22. Prince of darkness

    Zęby

    Jeszcze magnesy z miejsc, w których byłem
  23. Prince of darkness

    Zęby

    Tak masz rację faceci raczej nie zachodzą, bo by nie dali rady wybacz musiałem Najbardziej jest mi przykro, bo nie dostaję naklejki: " Dzielny pacjent".
  24. Prince of darkness

    Zęby

    Ja wszystko bez znieczulenia rwanie, kanałowe i inne cuda. Za dzieciaka to brałem mi podawała lidokainę a teraz ma jakieś komputerowe to nie chcę tego badziewia.
  25. Super, że masz cel i go realizujesz. Skoro styl militarny/wojskowy Tobie pasuje to świetnie. Dużo rzeczy można takiego typu kupić. Sam mam płaszcz oficera marynarki wojennej armii radzieckiej i gestapo uważam, że pasują idealnie do mnie. Większość osób eksperymentuję to zupełnie normalne, że się zmieniamy. Piszesz, że umiesz dopasować kolory to tylko na plus
×