-
Postów
3 577 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez You know nothing, Jon Snow
-
Szary Fioletowy czy zielony?
-
Powiedz prawdę i tylko prawdę :)
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Jurecki temat w Zabawy
Nie Czego masz w życiu dość? -
Powiedz prawdę i tylko prawdę :)
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Jurecki temat w Zabawy
Nie Czy boisz się duchów? -
A ja nikogo nie będę przepraszać, nie lubię całej rodziny. Nikogo nie lubię. Boli mnie brzuch.
-
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Jeszcze tylko nie całe 2 lata i będą poważne porządki z tym wszystkim Konrad relic i d z i k a Arelic przeczyszczą, wyselekcjonują wszystko. Skończy się Acer od rozkładania ciał i Krzysiu z gównem, do srania przymuszający, cień wiatru się maturbujący. Szczur też nie chce w kalectwie żyć, On nie potrafi. Rozjechali mu przełyk, pęcherz moczowy i układ nerwowy. Dlatego tak krzyczy i terroryzuje, bo On musi być równy dla efektów i w kalectwie gnije. To nie są efekty mądre by w tym sprawiedliwym i równym być . -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Gówna w krok Wam napchał ile tyle w temacie, wszystko muły bez życia. Obrzydlistwo dotykać narządy płciowe a oni śmieją się w /cenzura/, nawet jak Wam dobrze i wygodnie, wszystko to syf i brud. Z moimi jest ok. Niestety muszę dotykać Wasze, bo przecież trzeba tysiące cip, jaj, penisów, przepuścić przeze mnie. Gówno mnie obchodzi żeby to dotykać z tym żyć. Miałam najczystsze ciało z możliwych, wszystko pozaśmiecał od środka. Ostatnio mi ratowników wysłał w chwale kalectwa, przyjechali kalecy, tak ich strollował. Dla Willow, żeby Willow w kalectwie żyła. Na spacerze jak byłam już straszyli, że listopad kultem kalectwa będzie. Co Was w tym podnieca, nie wiem. Nie umiecie się zbuntować. -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Z cienia wiatru głupie ... zrobiłyście czuba przez swoją zazdrość, zastraszanie go masturbacją itd.. Chłop naprawdę zwariował, zaczął żyć w szaleństwie,chłopcu patologicznym. Ma jakieś szybsze odruchy, spojrzenia, zrywy, lęki w sobie. Zdziecinniał i stał się niepoważny. Chociaż On poważnego przed Wami gra. Ale cienia najlepiej znam ja, Jego duszę. Szczur go pozastraszał i stał się miernotą zamiast Panem cieniem czy mentorem reliciem. Mnie pozmieniał, bo nie mógł wytrzymać z miłości. Zastraszacie go jakimiś dziećmi, seksem czy czymś innym bez sensu. Nie macie żadnych praw. Mnie skrzywdził, ale ja Wam nie dam Wam Nim manipulować. On żyje totalnie w chorym kalectwie umysłowym. Możemy spotkać się w sądzie no, ale się boicie więc myślicie, że seksem, masturbacją do zwodu, czy zadaniami będziecie tak się całe życie bawić i grać. Mnie to gówno obchodzi ta zabawa, On zmarnował na to zbyt wiele lat i Wy też. Dajcie sobie spokój skoro oficjalnie nikt go nie zna, nie chcę bądź boi się wypowiedzieć, a On mi mówił że by tego chciał. Tylko nie tak jak na depresji, bo tam nic miłego poza mną nie otrzymał. Nawet jeżeli Was terroryzował, bardziej zterroryzował go Szczur a cień wiatru tak jak brat Nelyssy był od zawsze mój. Więc ja Wam każe wszystkim Lianie, Willow, Dalilą i innym z dziećmi itd. odsunąć się w cień. Mogę sobie takie prawa roszczyć, bo dał mi takie prawo i przyzwolenie, zająć się Jego losem. Oddał mnie swoje życie mój ukochany mentor relic więc ja będę się Nim opiekować, Wy nie potraficie. Co najlepsze ja tak napisałam w swoje urodziny, że żyję dzięki Jego pozytywnej energii, a Wy to w Nim zniszczyliście. Tym bardziej, trzymać się z daleka. -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
-
Jak bardzo przejmujesz się opinią innych ludzi?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
No to się zgadza ; ) -
Jak bardzo przejmujesz się opinią innych ludzi?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Właśnie najbardziej cenię takie osoby, które pod tą powłoką bez względu na ubiór, wygląd, wyczuwają energię, aurę, styl bycia. Niektórzy nie wyglądają ja w sumie też, bo to nie chodzi o ubrania powiązane z magią, średniowieczem itd. tylko o to by tym emanować od środka, ale dobrze mieć jak zaznaczyłam coś charakterystycznego w wyglądzie, coś co lubimy, bo to tworzy naszą osobowość, wizerunek. Ty dla mnie jesteś bardzo czująca taki klimat, masz w sobie dużo empatii i takie trzecie oko jakby, kierujesz się intuicją i duchowością. Ja Ciebie widziałam, Ty mnie nie, a jednak widzisz i czujesz. -
Jak bardzo przejmujesz się opinią innych ludzi?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Piszę z telefonu @Kiusiu i trudniej cytować, poszczególne kawałki. Ja też jestem różnorodna. Najczęściej chodzę w dresach zwłaszcza w domu, gdyż mnie też tak jest wygodniej, wiadomo że do tego zakładam buty sportowe nie glany. Ale te glany to mój charakterystyczny element garderoby w różnych okolicznościach. Tak jak żołnierz zakłada mundur do walki czy żeby coś reprezentować, tak ja mam od tego glany, skórę czy płaszcz które się ze mną kojarzą. Kiedyś nosiłam charakterystyczne naszyjniki, krzyże, paski, bransoletki czy jako dziecko sukienki, kapelusze berety, czapki, a najczęściej tak na luzie lubiłam biegać w moro i to się dla niektórych przyjęło. Jeżdżąc na wakacje do cioci i wujka, towarzystwo, które mnie znało z parków, boisk gdzie się bawiłam mówiło zaraz "O, nasz żołnierz przyjechał". i to było miłe i tak zostałam zapamietana dla nich, bo widzieli że mam te cechy, tak się ubieram i tak chce być postrzegana. Potem to się przeniosło dalej z racji na to, że z wiekiem nabrałam bardziej jeszcze takiego żołnierskiego chodu, ruchów, a te buty też się jakoś z tym kojarzą, nawet bardziej niż gdy zakladałam oficerki. Dla niektórych może to być to coś innego ulubionego, cokolwiek i po tym już ktoś jest rozpoznawany z czymś to się kojarzy. I tak nawet jeżeli coś łączysz, ale masz coś charakterystycznego, a Ty zdaje się masz dłuższe włosy to to jest właśnie ten Twój styl. I nawet jeżeli ktoś Cię zobaczy nieogarniętego jak np. mnie zastała policja czy pogotowie w dniu pójścia do szpitala, to już dla policjanta który wybrał mi kurtkę, buty, nałożył kaptur na głowę bo ja nawet nie wiedziałam jaka jest pogoda, nie byłam w stanie się skupić na tym, to On już mnie widział jako tą dziewczynę w pelerynie z kapturem na głowie z moich avatarów z forum jakie zobaczył, zdjęć i to był dla mnie też magiczny moment, że On rozumiał, czuł jakąś moją osobowość. -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
🩷 Ja jestem zachwycona imprezą @Grouchy : ) -
Jak bardzo przejmujesz się opinią innych ludzi?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Ja to w ogóle nie maluje @mała_mi123, obgryzam i do gry muszę mieć krótkie. Tak tylko dla przykładu napisałam. A co do tych cmentarzy to prawda jest taka od dzieciństwa mojego, że groby grobami, ale rewia mody najważniejsza. Nowe kurtki, buty, tak było jest i będzie. Nie mówiąc w tych czasach bardziej, bo kiedyś to się pochwalili kurtkami teraz tym co pod spodem; ) To, że każdy chce ładnie wyglądać to inna sprawa, z mszami niedzielnymi w kościele jest podobnie. -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
Jak bardzo przejmujesz się opinią innych ludzi?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Ogólnie charakter idzie w parze ze stylem z modą. To od razu raczej widać po kimś, ale też w sumie zależy czy ktoś na to zwraca uwagę. A jeśli nie zwraca to też dla niektórych, np. dla mnie świadczy o Jego ubogiej perspektywie patrzenia i rozumienia człowieka, właśnie Jego osobowości. To jest ważne. Np. niektóre kobiety lubią długie paznokcie, ładnie pomalowane a są prace, gdzie te paznokcie przeszkadzają, albo ubierają się w sposób wyzywający czy są takimi metalowcami, albo noszą kolczyki, tatuaże i muszą to poświęcić dla pracy. Jeżeli jest warto no to ok, ale to jest część ich osobowości jednak, wygląd zewnętrzny. -
Jak bardzo przejmujesz się opinią innych ludzi?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Bo tak mi wygodniej. -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
Jak bardzo przejmujesz się opinią innych ludzi?
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Z tym wyglądem to różnie bywa ludzie mają różne gusta, różne style. Dla jednych chłopak/dziewczyna w skórze, glanach robi wrażenie, wow, a dla drugich zupełnie zwyczajny wygląd, to co akurat jest w modzie. Ktoś może być piękny schludny, mieć wygląd estetyczny a odrzucać jakimś stanem ducha, osobowością, nawet perfekcją. Naturalność też jest różnie oceniana wiem po sobie. Jest moda na brwi krzaczaste, wymalowane na czarno czy kolorowe długie paznokcie i zaraz są pytania czy przytyczki dlaczego nie jesteś na czasie, tego nie robisz mimo iż wyglądasz dobrze innym czy sobie się podobasz. Ja szczerze mówiąc staram się nie oceniać ludzi po wyglądzie z każdym miłym porozmawiam, ale jestem wybredna. Nie podoba mi się jak ktoś nie ma swojego konkretnego stylu, nawet jeżeli ubiera się czy wygląda różnorodnie tylko właśnie podpatruje jak wyglądają inni i nawet jeśli komuś coś nie pasuje to i tak założy czy zrobi ze sobą to co ktoś inny. To jest dla mnie brak własnej osobowości, stylu, poczucia że może mi to jednak nie potrzebne, lepiej wyeksponować swoje inne walory niż np. mieć jasne brwi i na siłę malować je na czarno, często to krzywo wygląda i w ogóle dziewczyny są dla mnie komiczne. Czy w kwestii jakiegoś ubioru podobnie. Taką książkę fajną w dzieciństwie czytałam, że najważniejsze to dbać o higienę, swoje włosy, ciało w sposób naturalny, powtarzać te czynności a nie je zakrywać, chyba że to nie przynosi skutku jak np. ktoś ma problemy z cerą, by ją oczyszczał, pielęgnował, nie ukrywał pod podkładami, podobnie z innymi częściami ciała. Też kiedyś miałam kompleksy, że nie mam cery idealnej, gładkiej, że jest zbyt blada, musiałam dorosnąć do tego by nie używać żadnych upiększaczy i z czasem, gdy odważnie wychodziłam tak do ludzi stało się to czymś naturalnym i naturalne piękno przyszło samo. Najważniejsze jest się podobać samemu sobie. A do okazji wiadomo wybierać odpowiednie stroje. Ale tak by zawsze jakiś element naszej natury w tym umieścić. Mój dziadek nie lubił glanów, ale lubił mnie w sukienkach ja idąc do Niego na pogrzeb, nie byłabym sobą bez nich, a do tego założyłam właśnie coś co mu się podobało i o to w tym podejściu chodzi. -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
dla mentora relica -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Święta Nelyssa od zakraplania, to są jaja żebyś Ty analizowała bratu dziewczyny, która się nada, tu nie ma co analizować, ani Ty ani koledzy. Ja mu byłam od zawsze pisana. I nie ma co oceniać moich ruchów wcale nie świecąc przykładem. Ja nie jestem trollem i nie będę. Twoje kulty tego są dla mnie nie do zrozumienia. Albo to po co na Alone kłamać cały rok mnie stówę kraść na Twoje urodziny, żeś Ty pierwszy miecz mój jest, ale umarłaś. 2 dzieci Szczurowi urodziłaś i przy porodzie córki odeszłaś, potem nagle się pojawiasz na forum krążysz co to są za jaja. Ja byłam wzruszona tym i płakałam. Szczerze, że Szczur wybrał dziecko a nie Ciebie. Ty za to nie potrafisz w ogóle rozmawiać i oceniasz wszystko źle, materialnie a rozumiesz sferę wyższą, duchową.