Skocz do zawartości
Nerwica.com

Bulhakow90

Użytkownik
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bulhakow90

  1. Ja wam powiem, że kiedyś parokrotnie w ciągu mojego życia zdarzył się wieczór / domówka gdzie (nie polecam tego nikomu tym bardziej będąc na lekach a jestem na dulsevii 60mg) zażywalem stymulanty, amfetamina lub innym razem mefedron. Pragnę tylko przekazać to co zaobserwowałem a mianowicie w większości przypadków na dany moment zaburzenia erekcji które mam będąc długotrwałe na lekach zniknęły. Takie uczucie jakby wszystko było jak dawniej, w dodatku przy okazji stosunek seksualny bardzo satysfakcjonujący. Oczywiście było to podczas działania substancji ( nie polecam)- ale jakich? Tych które bardzo silnie dzialaja na układ dopaminergiczny. Moje wnioski poszły w tym kierunku że te pieprzone SSRI snri zalewają nas serotonina podczas gdy dopamina jest w uśpieniu, przygaszona, jakby w jej cieniu. Próbowałem bupropion ale nie dzialał. To moje obserwacje i poszukiwania zaczął bym w kierunku dopaminy, ale jak bezpiecznie się za to wziąć i czy w ogóle istnieje coś takiego, niewiadomo
  2. A ja mam pytanie dorzucono mi bupropion do dulsevii która biore już jakiś czas, libido nie było duże ale określiłbym jako średnie. Nie spodziewam się po bupropionie rewelacji, ale biore go 10 dzień i moje libido jest dużo gorsze. O co chodzi? Czy to jakiś efekt uboczny który minie , czy tak może być?
  3. Mam pytanie czy komuś w pierwszych dniach (7 dni) stosowania bupropionu pogorszyło się libido? Przepisany mi został m.in z możliwością ew poprawy i nie wiem czy to skutek przejściowy....?
  4. Że po amfetaminę pssd znikało tyle że oczywiście ten stan nie trwał długo
  5. Ja obstawiam tutaj namieszanie w neuroprzekaznikach czego skutkiem jest pssd, nikomu tego nie polecam ale jest to ciekawa konkluzja, że kiedyś po imprezach z amfetaminą wszystko wracało do normy - dla mnie morał jest taki, że tu układ dopaminergiczny musi być pobudzony
×