Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pieprz w moździerzu

Użytkownik
  • Postów

    2 634
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Pieprz w moździerzu

  1. To pewnie jakaś strategia ewolucyjna na dywersyfikację ludzkości w obszary z różnymi zasobami żywności
  2. Czy mówiłam ci już, że jestem fanką twojego poczucia humoru i taktu? Dzisiaj nie mam miski do pokazania, ale kiedyś się tu zamelduję z jotpegiem.
  3. Mam taką koleżankę anemiczną, której syn odziedziczył problemy z żelazem. Akurat u niego sprawdziło się monotonne karmienie gotowanym kurczakiem Niektórym sporo czasu zajmuje odkrycie jaka forma żelaza jest dla nich przyswajalna.
  4. Myślę, że to nie jest uciążliwe ani dla odbiorcy, ani dla nadawcy a spowoduje lepszą komunikację w momentach kiedy pisze kilka osób na bieżąco a nie raz na kilka dni.
  5. Da się to zmienić, bo kiedyś wymusiliśmy to na adminie nastroika
  6. Nie no chodziło mi o żelazo z mięsa i ewentualną anemię. A braki białka to raczej wychodzą w postaci jakichś objawów chorobowych. Ale badania z krwi też są dostępne.
  7. Pl. Drąca się Kożuchowska i cała ta rodzinka trochę pato.
  8. Co ja pacze W życiu by mi do głowy nie przyszło, że na plaży można zasuwać w łyżwach!
  9. Chyba jeszcze nie widziałam świeżego makaronu. To się nie klei w bryłę?
  10. Ja byłam takim dzieciątkiem co jadło i spało na zmianę. A sama urodziłam nieodkładalne ssaki przylepce. Ktoś mógłby nawet pisemną skargę złożyć. Bo to jest lewacka propaganda antyrodzinna
  11. Ale że ciasto makaronowe tyż?
  12. Dużo jest nakręcania antyrodzinnego w mediach od lat. Spora grupa rozwydrzonych bachorów to tylko efekt tego na co im sami rodzice pozwalają. Ale część to rzeczywiście diabły wcielone nie do poskromienia.
  13. W ogóle się zdziwiłam, że u was tak można, ale skoro stara Polka to wszystko tłumaczy xD
  14. A wracając do meritum tematu, zjadłam na obiad naleśniki z serkiem owocowym i dżemem co zawsze kończy się tak, że wkrótce łażę po chacie i patrzę co by tu wciągnąć. Na kolację otworzę sobie puszkę rybną, w końcu będzie jakiś konkret
  15. Znaczy się dziewoja ustatkowana, spokojna Zawsze mówię, że kobiety, które nie chcą dzieci nie doceniają potęgi hormonów i instynktów ludzkich. Wiele wpadek kończyło się szajbą na punkcie dzidziusia Już sobie wyobrażam Żankloda Libedowskiego jak się wychowuje w Poznaniu
  16. Powiecie, że się naczytałam influencerów od teorii spiskowych, ale coraz więcej jest sygnałów, że z tymi tłuszczami to ściema. Najrozsądniej jest zachować umiar we wszystkim i pozyskiwać jedzenie z najbliższej okolicy (o Mercosurze! ).
  17. Też mnie wkurza to sklejanie. A o tej owulacji to nie wiem czy gdzieś napisałaś i skasowałaś, bo widzę tylko w cytacie u rymcyma. To on taki drażliwy luzik, tylko sobie żartujemy
  18. Za soczewicę plus, ale wielokrotnie Żaba opisywała swoje menu i biednie było, same węgle. Kiedyś sobie zainstalowałam fitatu do sprawdzania ile kalorii pochłaniam i poza tym, że sumowało energetyczność to zliczało udział składników odżywczych. I ciągle miałam niedobory białka. Ja?! Mięsożerca co wcina schaboszczaki i szynki? Więc mogę zapytać z tobą jak dostarczyć inaczej/więcej. Może dołożyć jaj i twarogu? Nie odbieraj tego jak krytykę, to tylko troska o twoje zdrowie. Widocznie masz specyficzne moce organizmu skoro nie masz anemii czy innych chorób.
  19. No właśnie taka starszawa więc tym bardziej mnie to zdziwiło. Tak sobie myślałam, kurcze, serio już jestem na tak zaawansowanym etapie? To będzie zabawne dla tego bezdzietnego pokolenia gdy odkryją, że to nie bocian przynosił dzieci. Ujowo będzie w kraju starych ludzi gdzie nie ma kto pracować na emerytury i w ogóle pracować utrzymując standard życia społeczeństwa. I że dup podcierać w dps też nie ma kto mimo odłożonej kasy na starość. A to śwynia, chce cię porzucać?
  20. Trzeba go wziąć pod włos, że musi spłodzić więcej fajnopolaków przeciwko pisiorom.
  21. Najlepsze jest określenie wieloródka przy drugiej ciąży Przypomniało mi się co mnie rozbawiło przy trzecim porodzie. Przyjmowali mnie gdy już mocno dyszałam i musiałam sobie robić przerwy na skurcze w trakcie wywiadu a położna była skitrana, że zaraz jej urodzę. Jak już mnie wpuścili na oddział to krzyczała do mnie "trzymaj się! i NASTĘPNYM RAZEM przyjedź wcześniej!"
  22. Nooo to teraz wszystko układa się w logicznym porządku. To nie przypadek, że trafiliśmy na to forum, czas żebyśmy cię tu sterapeutyzowali
  23. @libed tak na wszelki wypadek cię oznaczam, bo rozmawiamy o tobie
  24. O. Czyżby realizowała tajny plan kontrofensywny białej Polski katolickiej we Francji
  25. To znaczy, że Francuzi już zrozumieli, że są blisko końca swego istnienia.
×