Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pieprz w moździerzu

Użytkownik
  • Postów

    2 395
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Pieprz w moździerzu

  1. Tera pojadę leżakiem - korzystam z pamięci mięśniowej, wcale takich słabych nie mam do zwykłych ćwiczeń. Niestety wioślarz jest niezalecany przy schorzeniach kręgosłupa. Ale jak tylko lepiej się poczuję, to znowu mnie będzie korcić. Ty mi celę głodową zaoferuj A co byś mi rozpisał? Paralityk się na wszystkim wyłoży. Dej namiary, bo nagle się tam zrobiło dużo tematów.
  2. Lubię skakankę - pierdolnęło mi kolano. Lubię ergometr wioślarski - jebło mi w krzyżu. Mi tylko obóz nazistowski mógłby pomóc (mam nadzieję, że się nikt za czarny humor nie obrazi).
  3. Hahaha, oczywiście. A byłam nawet na profesjonalnych lekcjach Jak się nie ma siły machać nogami w biegu, to w wodzie tym bardziej
  4. Teraz już ludzie nie mówią "na zdrowie" tylko "żeby ci ryja nie urwało"
  5. Ja was bardzo przepraszam, bo na wstępie nie napisałam, że nie przyszłam po rady tylko sobie pobiadolić jak zawsze
  6. Kaleka nie umie jeździć rowerem Łee panie, taka głupia to ja nie jestem, żeby tego nie wiedzieć. Chociaż ci powiem, że sama poprawa napięcia mięśni brzucha wciąga centymetr w talii Gimnastykę to sobie robię dla przyjemności czasem, najczęściej gdy już się czuję jak miś wypchany trocinami nie posiadający mięśni Post przerywany? Nom, to jest ostatnio na czasie. Pewnie będę próbować.
  7. Ooo, to by była świetna seria tematów prowadzona przez dziennikarza-skandalistę libeda. No paczaj, a ja z nizin jestem. Muszę sobie górkę usypać. A idź mi w pizdu z bieganiem, w ogóle się do tego nie nadaję od dziecka. Każesz biegać osobie z najgorszym czasem w szkole. To jest dla mnie śmierć po 200 m. Wolę jakieś deski robić niż chodzić po psiej bieżni. Śmierć głodowa.
  8. Gdybym tak miała do tego towarzystwo... I więcej niż jeden chodnik we wsi gdy polne drogi są zalane
  9. Toteż dostosowałam i nie mam już za bardzo jak zmniejszyć porcji
  10. Ale możemy jeść ser na kolację? Mam porównanie z tym ile jadłam kiedyś.
  11. Ciągle te kamienice i imprezy z uciekaniem po rynnie. Jak nic mu się marzy taka przygoda. Baby mu trzeba na gwałt. Tak, z tobą
  12. Libed na pewno jest piękny i zakonserwowany.
  13. W sumie w fajnych czasach się z Miśkiem poznaliśmy, bo internet na modemie i drogie SMS-y spowodowały, że nie było zbędnego gadania tylko bum cyk spotkajmy się
  14. Tiaaa, właśnie tak było. Nie interesuje go kto co poleca. Chce najki, bo są ładne.
  15. Ale on nie chodzi na żadne treningi, to takie okazyjne kopanie na przerwie w szkole albo pod domem więc nie będę mu dodatkowych kupować.
  16. Ciekawe czy zmieszczę się w jego bluzę jesienną jak wyrośnie, bo mi się podoba
  17. Dzięki, będziemy obczajać. Wtedy przeprowadzimy z nim rozmowę ala lex
  18. Ale to będzie śmierdzieć Raz mu kupiliśmy Reeboki w normalnym sklepie i wytrzymały krócej niż nołnejmy z Biedronki. Młodzież powinna mieć zakaz noszenia butów droższych niż 100 zł dopóki im stopa rośnie i grają w piłkę
  19. Tak było. Tak nie jest. Wykończyłam chłopa
  20. A wiesz, że urosłam centymetr? Może mam jakiegoś guza
  21. @libed gdzie w internecie można kupić oryginalne najeczki w dobrej cenie? Bo mi dziedzgo podsuwa fałszywe promocje. Dwie godziny mu tłumaczymy jak działają oszuści w necie, ale biedactwu ciężko przełknąć taki zawód.
×