Wow aż tak? Po czasie nadal jesteś takiego zdania? Nic się nie zmieniło? Pytam, bo 4 raz w tym roku lekarz zmienia mi leki, tym razem bupropion na „napęd” , aktywizację przy mojej depresji oraz właśnie sertraline od 2 dni. Mam pytanie: czy sertralina poprawia nastrój/samopoczucie?
Jasne. Ja też znam i to prawda. Chodzi mi konkretnie o nastrój. Może pomóc z lękiem, napięciem a nie poprawiać samego nastroju. Ja tak miałem, jak brałem.
Tak, znam to. Dziś mam np taki dzień. To jest spowodowane stresem, lękiem długotrwałym, płytkim snem, ciągłą czujnością. Nie można się odprężyć, napięcie non stop i potem takie właśnie objawy.
Ale z tego co czytam to jest chyba całkiem powszechny lęk u nerwicowców, że zachorowało się właśnie na schizofrenię. Z czego to może wynikać ? Może z dysocjacji, derealizacji które potrafią w ostrych stanach przypominać stan omamów w schizofrenii?
No właśnie wcale nie musi. Tak mi lekarz powiedział. A druga sprawa, że każdy inaczej może reagować na dany lek…ja biorę antydepresanty i dostałem na wizycie info, że nie wpływają te co biorę na nastrój.