Co za zaszczyt mnie spotkał, że w ogóle taki omnibus, filozof, myśliciel, znawca wszystkiego i zwycięzca finału 1 z 10, jak Ty mi odpisywał. Aż sobie w CV to wpiszę i nawet dziarę zrobię, tam gdzie się rzadko opala.
Chłopie. Chciałem skupić się na fakcie, że kościół nie zaprzecza teorii ewolucji tylko ubiera ją w swoje filozofie, o tym, że jest dziełem Boga, że kościół twierdzi, że dusza jest dana od Boga itp a nie dyskutować filozoficznie o duszy a jak chcesz filozofować na ten temat to sobie idź na forum katolik.pl
Poruszyć a wnikać to są dwie różne sprawy.
I nie, oficjalnie nie zaprzecza, nawet papieże pisali o tym w encyklikach więc jest to oficjalne zdanie kościoła.
@Catriona No na szczescie wizytę moge ustalic jak często chce więc mogę sobie dopasować. Terapii szokowej nie potrzebuję i lekomanem nie jestem to i nie będę szalał na własną rękę. Dostosuję się do zaleceń.
Ja mam 75 i raz czy dwa na początku się spociłem
Ogólnie chyba działa. Biorę od 2 tygodni. Ciężkie myśli i zły nastrój ustąpiły. No nie czuję się jeszcze jak młody bóg, ale już nie jak zbity pies.
Hm, a po nowych lekach jakoś mnie ten temat przestał obchodzić, niech się dzieje co chce, a może znajdzie się nawet dla mnie zajęcie i poczuję się przydatny.
Łe, a ja gdy byłem u lekarza to cytowałem Ciebie jak pisałaś, że przy 225mg czujesz się jak młody bóg i masz ochotę na zmiany w życiu i to jest to, czego mi trzeba
Ja już od 11 dni na wenli 75mg, śpiączka nadal mnie trzyma, zimnych potów nie mam, sny raczej standardowe. 29.09 idę na kontrolę, pewnie zwiększymy do 150 chociaż jest poprawa względem tego, co było wcześniej ale chcę więcej.