Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pawel.770

Użytkownik
  • Postów

    814
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

2 obserwujących

Ostatnie wizyty

23 619 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Pawel.770

  1. Może trzeba łączyć z czymś stymulującym, wtedy będzie potnencjalizacja. Brintellix wpływa na NA i Dopaminę ale pośrednio więc jakby dorzucić jakiś bupropion do tego to może byłoby ok wtedy i motywacja by wzrosła.
  2. Czyli ile dni po wejściu lub zwiększeniu dawki leku działa aktywizująco i czy działanie przez ten czas jest stałe tzn. maleje stopniowo czy nagle jest zjazd?
  3. Ktoś brał ten lek w dawkach 300 mg, 450 mg i 600 mg? Chciałbym zapytać w jakichś tych dawek jest spłycenie emocji wyraźne jak na SSRI/SNRI ? Czy 300 mg spłyca tak jak 150 mg wenlaflaksyny czy dopiero 450 mg lub 600 mg zaczyna działać jak 150g wenlafalksyny lub więcej ? Wiem że takiego przelicznika nie ma ale jeśli ktoś brał i wenlaflaksynie i później sam moklobemid to mógłby porównać co na jakich dawkach bardziej splycało?
  4. Wiem poprostu chce zapytać lekarza o takie zestaw.
  5. Brak ktoś ten lek z bupropionem ? Można łączyć razem bo podobno bupropion podbija stężenie brintelixu.. czy to zakazane czy jednak można dorzucić niska dawkę brintelixu do 300 mg bupropionu?
  6. A działanie na napęd fizyczny ktoś miał po tym leku lepsze ?
  7. Ja się nie znam ale bym nie zaryzykował..
  8. Można z abilify i lamotrygina. Byłem by nie z SSRI
  9. Ja mam zamiar za kilka miesięcy poprosić lekarza o moklobemid. Podobno podnosi motywacje na 2 tygodnie a potem jest zjazd.. i trzeba zwiększać dawki. Zawsze można później go potencjalizować jakimś drugim lekiem
  10. Biorę 15 mg z Wenlaflaksyna, zażywałem też 30 mg i wyższa dawka wyraźnie dodawała motywację itp. abilify używa się do potencjalizacji leku podstawowego, abilify też jest dobry na natręctwa przy antydepresancie.
  11. Ja jeszcze walczę o sens życia ale jest ciężko..
  12. Pawel.770

    Ktoś z Warszawy??

    Byłem kilka razy na planszowkach tu w Warszawie ale nie aż tak często. Jak myślisz do jakiego klubu w Warszawie iść na planszowki żeby nie tylko pograć ale też poznać ludzi i się zaprzyjaźnić ?
  13. Pawel.770

    Ktoś z Warszawy??

    Mieszkam w Rembertowie ale dojadę praktycznie do każdej dzielnicy.
  14. Pawel.770

    Ktoś z Warszawy??

    Hej. Myślałem że już nikt się nie odezwie. Chodzisz na jakieś grupy planszowe z tego co wyczytałem, też chętnie bym poznał jakieś grono osób
  15. Spoko, jak coś to ja się pisze ale może z jakiś miesiąc dwa bo na razie to mamy zapiernicz w pracy dlatego nie da rady teraz ale w jesieni jak najbardziej
×