Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kaji

Użytkownik
  • Postów

    81
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Kaji

  1. Aktualnie jestem uzależnionym od pewnych substancji, ledwo wiążącym koniec z końcem pojebańcem, który nawet zapomniał o źródle tego co go sprowadziło na tą drogę. Po kilku konsultacjach psychiatryczno/psychologicznych, próbach z lekami itd. stwierdziłem że to niema sensu. Żyję tylko po to żeby przeżyć, okazjonalnie miewam jakieś prześwity radości.. ale generalnie przeklinam ludzkość. Ze źródła problemu, pojawiła się cała gromada innych źródeł. W pewnym momencie nawet myślałem że jestem jakiś "oświecony", ale to nie było to. Po prostu dostrzegłem jakimi ludzie są śmieciami. Można powiedzieć że to wszystko zrobiło ze mnie mizantropa
  2. Jeszcze nie zdechłem, ale to wszystko przerodziło się w coś zupełnie innego.
  3. Kaji

    zadajesz pytanie

    Nie, i to chyba błąd bo teraz nadrabiam... Jest coś z czego szczerze jesteś dumny? nie pytam co...
  4. Nie Ustroiłeś już coś na halloween?
  5. Nic nam co prawda nie zginęło, ale sam fakt że na środku ulicy przeszukiwali, było ich czterech bez mundurów, i gadkę mieli bardziej jak jakieś osiedlowe patusy niż policjanci... dla przykładu już PO przeszukaniu i pozwoleniu wsiąść z powrotem do samochodu, jeden z nich chciał moją czapkę (z daszkiem). Jak się zapytałem po co, to powiedział że chce zobaczyć czy jest dobrze daszek zakrzywiony.. Wiem że "zwykła" policja nie może od tak bez jakiegoś konkretnego powodu przeszukiwać sobie kogo chce i gdzie chce, w dodatku traktując w tak specyficzny sposób obywateli... Ale nie wiem jak z jakimiś innymi jednostkami stąd moje próby dowiedzenia się... Trochę mi to utkwiło wszystko w głowie, bo jestem lekko paranoiczny także tego...
  6. Witam, nie za bardzo miałem skąd się tego dowiedzieć więc pytam tu. Ostatnio będąc pasażerem samochodu w miejscu zabudowanym zatrzymał nas nieoznakowany (mial sygnal swietlny i dzwiekowy) radiowóz. Wyszło z niego czterech nieumundurowanych "funkcjonariuszy", oraz zaczęli od legitymowania kierowcy, po czym zaczęli legitymować mnie. Pytałem kilku krotnie o powód ale cały czas odpowiadali innym powodem (że kierowca dziwnie jechał i tak dalej). Po chwili zaczęli nas przeszukiwać na środku ulicy, zabierając wszystko co mieliśmy w kieszeniach (później oddali). Jakie ja w tej sytuacji miałem prawa? Czy to wszystko w ogóle było legalne?
  7. Kaji

    zadajesz pytanie

    Tamtędy. życie bez muzyki, czy życie bez filmów/seriali?
  8. Kaji

    [Grudziądz]

    Może nie z GR, ale blisko.. KW.. Odezwij się jak ktoś jak chcesz
  9. Nie wiem na ile by się to okazało pomocne, ale miałem swojego czasu podobny problem... PODOBNY. Więc z doświadczenia powiem... może skup się na SOBIE. Ja wiem że to łatwo powiedzieć, ale "pójdź w jakimś kierunku". Może też pójdź do psychiatry, dostaniesz MOŻE jakieś dobre leki które Ci trochę próg "odwagi" podniosą, i zaczniesz żyć z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc coraz lepiej. A z czasem i jakaś kobita fajna może się nawinie... albo po prostu poczujesz to coś, i zdecydujesz się na te prostytutki nie mając wyrzutów.
  10. Kaji

    zadajesz pytanie

    jakiej pracy? xD Jak spędzasz czas wolny?
  11. Kaji

    Pytania TAK lub NIE

    Nigdy o tym nie słyszałem więc nie. Uważasz że palenie papierosów przynosi SAME negatywy?
×