jackson
Użytkownik-
Postów
72 -
Dołączył
Treść opublikowana przez jackson
-
Pytanie czy w każdej chwili jesteś w stanie swobodnie i bez oporów pójść gdziekolwiek jeśli np nie będzie działał net albo w przypadku innej losowej sytuacji bo tu nie chodzi raczej o zmuszanie się celem robienia czegoś wbrew własnych przekonań tylko o przełamanie patologicznych ograniczających normalne funkcjonowanie barier.
-
Mi w ogóle nie odpowiadają techniki z poznawczo-behawioralnej typu ekspozycja na lęk czy powstrzymywanie reakcji. Ktoś ma/miał podobnie ? Bo nie wyobrażam sobie działania zadaniowego że nie robi się jakiejś obsesyjnej czynności mimo że przez cały czas jest na to ciśnienie. Wiem że po części na tym to polega aby nie wykonywać czynności które narzuca lęk ale nie przemawia to do mnie.
-
Najciekawiej było z Ragnarem , Flokim i jeszcze te początki kiedy był Athelstan . Sezon 6 już momentami wieje nudą ale ogólnie serial ma w sobie to coś że przyciąga do końca.
-
Ogólnie rzecz biorąc chyba nie bardzo można wrzucić to tak do jednego worka z tym ryzykiem nawrotu bazując na niemożliwości całkowitego wyleczenia. Z tego co piszą odsetek nawrotów jest różny i zależny od innych czynników zatem jest taka opcja że ktoś wyleczy fobię i nawrotu nie będzie. Jesteś w tym względzie zbyt pesymistyczna
-
Nie zagłębiałem się nigdy w temat z medycznego punktu widzenia w sensie tych nawrotów więc w sumie nie zaprzeczam i nie potwierdzam ale postaram się poszukać czy twój brak wiary ma twarde podstawy.
-
Znaczy nie wierzysz że można wyleczyć się z fobii ? Myślę że można.
-
Podręcznik pt. "Lęk i fobia" Wart uwagi , zawiera praktyczne wskazówki jak pracować nad zniwelowaniem lęku , fobii https://lubimyczytac.pl/ksiazka/166162/lek-i-fobia-praktyczny-podrecznik-dla-osob-z-zaburzeniami-lekowymi
-
Nie podoba mi się w sumie koncepcja "wojny" i kto na niej wygra z jednego powodu - to jest dodatkowe dokładanie wartości i mocy dla fobii jako ciężkiego przeciwnika którego może się pokona. Jasne fobia żyje niejako swoim życiem ale my musimy żyć swoim i przekraczać granice lęku. To jest według mnie najtrudniejsze , zrobić zawsze ten jeden krok więcej bez zastanawiania się czy coś wybuchnie czy nie i jakie będą straty ale codzienne powtarzanie sobie np "dziś kolejny dzień walki" nie dla mnie. Nie wiem jak dla innych , u mnie jeden z kluczy to podejmowanie ryzyka.....ale nie ryzykuję jeszcze zbyt często bo wolę mieć sytuację pod kontrolą i dobrze się czuć a cena ? nadal fobia
-
Też na to liczyłem , spodziewałem się że film będzie miał większe tempo i ta cała historia choroby to będzie krótki epizod a późnej Joker jak w filmach Nolana ale niestety ...widocznie zamysł był zupełnie inny i niektórym to się podobało ale mimo wszystko jak dla mnie mocno przereklamowany i zbyt wysoko oceniony
-
Pytanie w czym gustujesz bo fajny film to pojęcie rzeka
-
A dlaczego wierzysz że się coś stanie ?
-
Taki był początek a tego genialnego przestępcę zobaczymy ewentualnie w dwójce o ile będzie
-
Tylko co to znaczy zwalczać...
-
Nie pisałem i w ogóle unikam takiej pracy , nie trawię kontaktu z klientem w bezpośredniej obsłudze zwłaszcza jak ktoś przychodzi i zaczyna opowiadać jakieś wycinki ze swojego życia które mnie g*wno obchodzą. A gdyby nie taka praca to myślisz że fobia by rządziła ?
-
A jaki np film dobrze pamiętasz ?
-
Przez miesiąc miałem ochotę pójść na jakieś jedzonko - pizzeria , kebab Nawet raz podjechałem pod lokal i zawróciłem , przegrałem nie wszedłem do środka bo ktoś w środku był i ewentualnie mógł się na mnie skupić (przyjrzeć , ocenić , coś pomyśleć) .. co za argumenty ma ta fobia
-
Rozwiń proszę co to za niedosyt
-
Najlepiej ale zarazem najtrudniej to nie pisać nic albo zmienić treść na inną niż ta która ci się narzuca. Zobaczysz że to nie ma magicznej mocy sprawczej by wpływać na rzeczywistość i być może uświadomisz że to tylko natrętne myśli które trzeba ignorować.
-
To ile odcinków jesteś w stanie jednym ciągiem obejrzeć ? sezon ? ;P
-
Obecnie Wataha i Wikingowie , a oczekuję na kolejny sezon Gomorry
-
Obejrzałaś? Mnie nie porwał a skończył się tak że ciekawe czy powstanie druga część a jeśli tak i będzie kontynuacją pierwszej to może być lepiej jeśli chodzi o postać Jokera