Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Natalka _qq

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  1. Bylam i powiedzieli ze najpierw muszę pójść do psychologa ... bo mam i wtedy stwierdza czy powinnam pójść na jakaś terapie . Moglambym tak jeździć gdyby mój wiek mnie nie ograniczał . W sumie nie wspomniałam mam 17 lat . Najgorsze jest to ze nikt nie rozumie mojego problemu .... jedynie mój chłopak mnie jakoś wspiera choć tez dla niego to ciężkie .
  2. Szczerze mój lekarz rodzinny to tragedia ... dopytuje się o najmniejszy szczegół mojego problemu . I na kazda odpowiedz robi wielkie oczy . W tej przychodni to ciężko tez się umówić . Wszystkie terminy zapelnione lekarzy mało no nwm . Jeszcze dostałam to skierowanie z taka laska i taka odpowiedzią ,, w sumie całe zycie przed tb , idz już do specjalisty ...Jeśli ma ci to pomóc ”. i oczywiście dziwna mina na koniec .
  3. Dziekuje @minou za odpowiedz . Niestety lekarz rodzinny dał mi skierowanie i tak naprawdę nic więcej. Mam nadzieje ze dotrwam jakoś do tej wizyty . Próbowałam kolorować te obrazki mam wiele takich książek i jakoś nwm nie ciągnie mnie do tego . Nie odciąga mnie to od myśli . Faktycznie jednak długi spacer czy tez film trochę pomaga . Pozdrawiam
  4. Natalka _qq

    Przegryw

    Chodzi na terapie ? Bierzesz leki ? Wydaje mi się ze to wina przeszłości i powinieneś z kimŚ o tym porozmawiać . Jak nie rodzice to jakiś psycholog szkolny czy zaufana osoba . nie wierzysz w sb a powinieneś !
  5. Witam jestem tutaj nowa , duzo czytałam na tym forum o osobach które maja podobny problem . W sumie nie wiem jak zaczac ..... od ponad 2 miesięcy jest coś zm nie tak . Śpię bardzo mało ... nie mogę jeść, meczy to mnie i mojego chłopaka . Zaczęło się od tego ze pewnego dnia robiąc takie codzienne czynności duzo myślałam o swoim chłopaku . Niby nic takiego wszystko oki ... ale nagle zadałam sb pytania typu cxy chce z nim być ? Czy to ten jedyny ... zaczęłam się telepać nie mogłam usiąść z paniki ze mogę go nie kochać .. Na szczęście po 2 dniach przyjechał i ten lek Mi przeszedł .. trwało to może z 2 tygodnie było wszystko oki i znów to samo pytanie i te same myśli .. nie chciałam tego mówić swojemu chłopakowi ale kiedy już wie odważyłam to wiadomo bardzo się zdenerwował ale zapewnial mnie ze nie widać po mnie żebym go nie kochała wręcz przeciwnie a ja nwm ... potem było jeszcze gorzej .. bałam się ze zakocham się w innym .. potem ze jestem lesbijka i ze powinnam być z dziewczyna , potem myślałam o jakiś pedofilu ... poprostu siedziało mi to w głowie ... czytałam wiele i wyszło ze mogę mieć nerwice ... jakie są objawy tego ? Dodam ze mam duszności , bóle w klatce piersiowej ,często mam zawroty głowy i strasznie boli mnie brzuch . Jestem zapisana do specjalisty ale na wizytę cxeka się bardzo długo , ja już nie daje rady , raz jest lepiej , raz gorzej . Prawdziwe uczycie do swojego chłopaka czuje tylko podczas płaczu :( nie chce tak . .. prosze o pomoc
×