Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ginko biloba

Użytkownik
  • Zawartość

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Generalnie nie zrobiłaś nic złego, poza nagrywaniem. Z tego co się orientuję, to nikogo celowo nie można nagrywać bez jego zgody, tak niedawno usłyszał mój znajomy od policjantki. Same twoje odczucia co do terapeutki są jak najbardziej do omówienia. W kwestii nagrywania może być różnie - zastanów się, jakbyś się czuła gdyby ciebie ktoś nagrywał w pracy bez twojej wiedzy? Nie mnie sądzić, czy terapeutka uzna, że to czas na zmianę, ale pewnie ot tak wyrzucić cię nie może. Powinna przynajmniej skierować do kogoś innego, tak myślę, proceduralnie nie mam pojęcia jak to działa.
  2. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Pewnie, można też spojrzeć na to z tej strony. Nie mniej nie bardzo mogłam tak to zakończyć, kiedy terapeutka nie ma wolnego terminu, by się spotkać. Ta sytuacja była dla mnie nieco frustrujaca. Poza tym nasza relacja była krótka, raptem parę spotkań, dlatego też nie czułam się w obowiązku obszerniej wyjaśniać dlaczego kończę nasze spotkania, szczególnie że chodziłam prywatnie i szanuję swoje pieniądze. Pewnie inaczej by to wyglądało, gdyby była to regularna terapia raz w tygodniu od dluzszego czasu, wtedy czulabym sie zobowiazana do wyjaśnień. Ale dzięki za ten głos, cóż nic nie jest czarne albo białe.
  3. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Faktycznie jak tak odpowiadam. Także wiem, ze nic wiem staje sie boleśnie prawdziwe.
  4. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    el33, u mnie zazwyczaj to wyglada tak, że denerwuje si2e przed wizytą, o czym zresztą poinformowałam moją nowa t. Kiedy wchodzę to stopniowo emocje opadają i moja relacja jest jak odczyt w wieczornych wiadomościach. Rzeczowo i na temat. Jednocześnie potrafię gotować się w środku. Trudno to wyjaśnić. Pewnie mam problem z okazaniem emocji.
  5. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    No cóż, może poczuła się urażona, że postanowiłam poszukać innego specjalisty, a odbyłyśmy raptem parę spotkań? Fakt - dziwna reakcja z tą kurtyną milczenia, uznaję to nieco za brak profesjonalizmu, ale właściwie to już nieważne Jak Tobie przebiega terapia?
  6. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Napisałaś wcześniej, że w twoim zawodzie zarobek to ok.2500 brutto, oraz że mozesz pracować fizycznie, ale nie zarobisz ponad 2000 zl. Założyłam wiec, ze racjonalnie jest to kwota w twoim zasięgu. Odnoszę wrazenie, że sama chcesz sobotowac wyprowadzke z góry zakładając, że albo i tak cie nie stać, a z obcą osobą nie wynajmiesz, bo nikt nie zaakceptuje psa. To trochę samospelniajace sie proroctwa Wiem sama z siebie, ze kiedy bywały gorsze okresy pod względem finansowym to czlowiek potrafi byc bardzo kreatywny. Trzeba sie odwazyc.
  7. Ginko biloba

    Początki psychoterapii

    Cześć, jaka jest przyczyna tego, że jesteś odsyłana do psychiatry? Musisz też przybliżyć dlaczego żaden psycholog nie chce się podjąć terapii. Jak to argumentują? Czy masz postawioną jakaś diagnozę?
  8. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Dokładnie, pisze bordelka_33. Zobacz strony na facebooku, które zrzeszają miłośników psów/zwierząt w danym mieście. Tam są czasami takie ogłoszenia o wynajmie albo sama je zamieść. Zobaczysz czy będzie odzew, a może poznasz fajnych ludzi na wspólne spacery z psem? Pomysł z kawalerką trochę przesadzony na początek, skoro cię nie stać, trzeba małymi krokami się do tego brać. 2000 zł to nie jest szał, ale też nie skrajna bieda, na początek wystarczy.
  9. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Dzięki dziewczyny za wsparcie, bo decyzja o zmianie nie była prosta.moja_osoba co do notowania, to ja dostalam takie polecenie od terapeutki by prowadzic zeszyt/dziennik wolnych mysli, ale tych silnych szczególnie negatywnych, bo to jest przecież do przepracowania. Najpierw sie trochę zlękłam, no jak to? Imie: x, nazwisko: y, przedmiot: psychoterapia? Po przemysleniu uznałam jednak że to dobry pomysł. Dużo rzeczy jednak umyka z głowy, u mnie np. pod wpływem stresu. Zamierzam notowac tak ogolnie od czasu do czasu. Nie wiem czy dałabym radę być nagrywana, chyba łatwiej byłoby mi przeczytać własne przemyślenia niż odsłuchać, ale każdy jest inny.
  10. Ginko biloba

    Możliwe reakcje na przemoc seksualną

    U mnie dokladnie to samo. Kazdej innej osobie bym powiedziała: dziewczyno nie ma w tym zadnej twojej winy, winni sa sprawcy. Ale rozum jedno, a emocje drugie. Okropne uczucie.
  11. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    To tez dopiero początki, ale czuje ze jest lepiej. Co do nurtu to dostalam objasnienie ze m.in. bazuje na poznawczo-behawioralnym ale w połączeniu z innymi technikami w tym mozliwe nawet medytacją. Póki co nie moge wiecej napisać bo za wcześnie. Poprzednia t. poinformowałam mailowo, bo nie czułam się w obowiązku wyjaśniać w 4 oczy ( oraz płacić za kolejna wizytę skoro rezygnuję). Nie spodziewałam się wylewnej odpowiedzi raczej cos w stylu "przyjelam do wiadomości". No cóż, nie dostałam żadnej, nie mam pretensji, jednak tym bardziej utwierdzilam się w decyzji.
  12. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    To wykrzycz się myślę, że pomoże, no może ewentualnie powiedz na spokojnie jeśli dasz radę się zdystansować.
  13. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Haha, no rozbawilas mnie. U mnie po przemyśleniach i też waszych radach postanowiłam zmienić terapeutkę. Nie bylam pewna czy to dobry krok, miałam obawy, ze okaze sie, że problem jest we mnie i zmiana nic nie da. Na szczescie jest inaczej, lepiej sie czuje w tej nowej relacji i mam mniej oporów by mówić, choc ponoc jestem oszczędna w slowach 🙂
  14. Ginko biloba

    Co byście powiedzieli sobie, dziecku?

    Kilkunastoletniej sobie powiedziałabym nie krzywdz sie, nie ty ponosisz winę. Nie tnij się. Poszukaj pomocy, niektórym można zaufać, a niektórych należy obwinić. Alkohol i dragi nie likwiduja problemów. Nie musisz byc idealna. Daj sobie czas. Możesz mieć wpływ na swoje życie. Masz szansę.
  15. Ginko biloba

    Gwałt czy ?

    Rozumiem twój punkt widzenia, jednak bez egzekwowania wysokich kar nic się nie zmieni. Pewnie wiele osób na tym forum mogłoby opowiedzieć o całych latach katorgi, obwiniania i kierowania winy na siebie. Dlatego tym bardziej zasadny wydaje się wysoki próg kary. Owszem, nam to już nie pomoże, ale stopniowe ograniczenie tego rodzaju przestępstw to wiele kobiet/dzieci wolnych od cierpienia. Co do ostracyzmu społeczeństwa, to niestety, dopóki na wokandę nie trafi mocno oburzająca sprawa, która będzie atrakcyjną pożywką w wiadomościach i internetowych newsach o ofiarach nadal przypominać będzie wymowne milczenie. I to jest bardzo zasmucające.
×