Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ginko biloba

Użytkownik
  • Zawartość

    122
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @Inga_beta tak podstawa terapii jest szczerosc, co jednak nie zmienia faktu, ze jestesmy tylko ludzmi i kazdy moze mieć gorszy dzień. @el33 dobrze zauwazyla, że t. czyta tez z tego o czym nie mowimy lub w co uciekamy. To moga byc cenne informacje. Bywa ze "lżejsza" sesja jest nabraniem dystansu i nie sądzę by @Duża Mi w jakiś sposob oszukiwala. Na terapii dużo tez mowimy milczac. Szczerze nie wiem skad ten kategoryczny i dość oskarżycielski ton, kazdy ma prawo isc w swoim rytmie, a dobra/y t. i tak wyciagnie te informacje, ktore są kluczowe.
  2. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @Duża Mi hej żyje, ale co to za życie;) Ostatnio przez parę sesji rozpedzilam sie niczym pendolino, by w efekcie wjechac z impetem w mur. Teraz mam wymuszona przerwę w sesjach ponad 2 tygodnie i zobaczymy co dalej. Lekko nie jest. @SzaroBura ja nie ustalalam daty koncowej, a im dłużej chodzę, tym więcej rzeczy wychodzi niestety. Wczesniej zakładałam, że z dobrym nastawieniem i własną praca nad soba uwine się w parę miesiecy. Teraz myślę, ze to nierealne na ten moment. O wyznaczeniu daty końcowej pomyśle, jak przebrne choć trochę przez co idę teraz. Chodzisz na nfz?
  3. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @antylopa proponuje ten jeden raz ruszyć się z łóżka - jeśli szukasz na nfz to jest szansa że i tak sobie jeszcze poczekasz, więc zdążysz poleżeć. Jeśli prywatnie to nadal możesz to robić z tej samej pozycji używając telefonu a poważnie, jeśli czujesz, że potrzebujesz to zrób to, nim się okaże, że jestes w totalnym dole i juz nawet nie masz siły gdybać.
  4. Ginko biloba

    Początki psychoterapii

    Zależy jaki trafi się terapeuta, ale wcale nie jest tak, ze p-b skupia się tylko na teraźniejszości. P-b stosowana jest m.in. w przypadku różnych traum, które miały miejsce kiedyś. Siłą rzeczy wraca się do przeszłości. Terapia jest też po to, by nauczyć się mówić o swoich emocjach i je rozróżniać. Nie musisz lubić, pytanie czy chcesz nad tym pracować. I najwazniejsze abys zdawała sobie sprawę, że terapia jest pracą nad samym sobą, a terapeuta nic nie zrobi za Ciebie.
  5. Ginko biloba

    Początki psychoterapii

    @alicja_z_krainy_czarów jeśli chodzi o poznawczo-behawioralna to spotkania co drugi tydzien są możliwe. Pewnie najlepsze wyniki sa przy regularnych i częstszych wizytach, co nie znaczy, ze chodząc rzadziej nie ma efektow. Ponadto p-b jest w duzej mierze nastawiona na pracę własną między sesjami. Będziesz dostawac zadania do wykonania, niektórzy stosują tabele, można prowadzic dziennik. Czasami po prostu bedziesz musiala przemyśleć temat i podzielić się swoimi myślami na kolejnej sesji. Najlepiej omówić to już z terapeutą i wszystko oczywiście zależy z czym sie mierzysz i jak bardzo jest to dla Ciebie obciążające psychicznie. Zawsze tez można zapytać o dodatkowa wizytę, jesli zajdzie taka potrzeba, ale j.w. trzeba to omówić z prowadzącym terapeutą.
  6. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @el33 odnosnie postrzegania przez innych to mam takie zadanie bojowe, by dowiedzieć się na nadchodzącą sesje jak bliskie osoby mnie postrzegają. Przy czym jest to forma laurki, bo mam pytać o pozytywy, taka forma podbudowywania własnej wartości. Juz widze pewna niezrecznosc, kiedy musiala powiedzieć co usłyszałam od bliskich, bo słabo znoszę komplementy. Mi też po paru spotkaniach wydawało sie, że powiedziałam wszystko co uważam za istotne i po co dalej drążyć;) To nie jest tak, ze terapeuci są niemili (choc oczywiście nie wykluczam, ze komus mogło się przydarzyć). Bardziej chodzi o to, ze moga poruszyc w nas jakaś czuła strune i wtedy to zaboli, może sprawić przykrość. Niestety jak wiele przykladow pokazuje w terapii nastepuje pogorszenie samopoczucia, bo zaczynasz zglebiac to, co sie trapi i nie jest to proste. Te rzeczy sa do przepracowania. Najlepiej daj sobie czas, wazne zebys czula, ze t. chce ci pomóc. @Mireadh dobrze słyszeć, ze u Ciebie poprawa. Jestem ciekawa dalszego ciagu...jeśli bedziesz sklonna napisac.
  7. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @shira123 był okres świateczny i okołonoworoczny, pewnie wielu innym osobom też wypadły pojedyncze sesje, mi też. Terapeuci też maja prawo odpocząć. Gdybym miała cos poradzić to zastanow sie, jaki sens ma obrażanie się na t. i karanie ją milczeniem? Czy nie lepiej powiedziec wprost, co czujesz i nie tracić czasu na podchody? Przecież to jest Twój czas na terapii, a tym samym pozbawiasz się możliwości przepracowania tego problemu. Z tego co przeczytalam z wcześniejszych postów jesteś bardzo przywiązania do swojej t. i gniewasz sie na nią troche jak na przyjaciółkę, ktora odmówiła spotkania towarzyskiego, a nie na tym polega relacja w terapii. Chyba tez warto to omówić, o ile jeszcze tego tematu nie poruszalas. Co do przerwy w wakacje nie odpowiem, bo zwyczajnie nie mam jeszcze pojęcia.
  8. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @Mireadh moze po prostu w naturalny sposób zwolniło się tempo terapii? Nie każda sesja musi być przełomowa i odkrywcza. Oczywiste jest, ze wszyscy chcemy widzieć progres jak najszybciej, ale czasem 2 kroki naprzód i 1 wstecz. Oczywiście zawsze możesz pójść na próbę do kogos innego i porównać np.technikę pracy. Ja zresztą tak zrobiłam, co prawda z innych względów niz te o ktorych piszesz i postanowilam zmienić t., ale u mnie to miało miejsce niemal na samym początku terapii. Dla mnie psychodynamiczna byłaby chyba za ciężka Za to sama p-b jest nieco "sztywna", jeśli nie łączy innych technik/nurtów. Oczywiście zależy nad czym pracujesz, ja piszę ze swojej perspektywy.
  9. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Popieram, zawiało seksizmem, tanie są to loty, jesli nie żadne.
  10. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Nie rezygnuj, przemyśl to sobie jeszcze i daj sobie czas. Terapia jest trudna, cos o tym wiemy wszyscy. Bywa, ze wkurza, ze boli i ze sie zwyczajnie nie chce, ale robisz to by było lepiej. No i zawsze możesz pisać tutaj, jesli masz gorszy dzień
  11. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Pretoria, chciałam zapytać o to samo, czy to wasza wspólna decyzja? @Mireadh coś tak czułam, że u Ciebie jakaś dolina, ale myślę, że dasz radę.
  12. Ginko biloba

    Niedojrzały emocjonalnie partner niszczący mi życie

    Mogę ci zasugerować lekturę "Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców" Lindsay C. Gibson. Z tego co piszesz, bardzo dużo zachowań twojego partnera wskazuje na to, że sam jest niedojrzały emocjonalnie. Sama napisałaś, że przy nim nie czujesz się swobodna i kochana. to powinno dać ci do myślenia. Dzieci rodziców niedojrzałych emocjonalnie zazwyczaj kształtują się w dwa typy: pierwszy z nich to taki, który w jakimś sensie przejmie rolę członka rodziny, który będzie tym odpowiedzialnym, stabilnym, decyzyjnym - taki mały dorosły. Drugi typ to taki, który nie bardzo jest zdolny do refleksji i choć czuje, że został w jakiś sposób skrzywdzony, powiela te same schematy krzywdzenia, których doświadczył od swoich rodziców. Oczywiście to zagadnienie wymaga głębszej analizy. Zdecydowanie twój parter potrzebuje pomocy - ale w moim odczuciu specjalisty, niekoniecznie twojej. Taki związek to ogromne wyzwanie, pytanie czy masz zamiar się tego podjąć, a jeśli tak, to tylko jeśli on zdecyduje się na terapię. Inaczej nie zbudujecie zdrowej relacji i zmarnujesz swój czas.
  13. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    @Martus17 dokładnie tak jak pisze @el33. To, że komuś powiesz ma być dla ciebie psychicznym wsparciem, powinny to być osoby którym ufasz i możesz na nie liczyć. Musisz szczerze sobie odpowiedzieć, co da ci to, że powiesz matce. Czy będzie dla ciebie tym wsparciem? Czy raczej, zaczniesz się zamartwiać, że ona się martwi.
  14. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Hej, naprawdę myślisz, że twój terapeuta jest tobą rozczarowany, bo odpowiadasz mało satysfakcjonujący sposób? Z tego co o nim do tej pory pisałaś wynika, że prowadzi twoją terapię zgodnie ze sztuką, więc raczej wątpię by miał takie oczekiwania. Tempo narzuca klient, jeśli jeszcze czegoś nie potrafisz powiedzieć/zrozumieć to być może potrzebujesz więcej czasu. On nie pyta by się drażnić, tylko patrzeć z twojego punktu widzenia, tak myślę.
  15. Ginko biloba

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Wiesz, ja nie płacę za rozmowę, tylko konsultację w moim przekonaniu ze specjalistą. I to jest warte kazdych pieniedzy, o ile przynosi efekty. Czy to znaczy, że gdybyś musiała płacić nie zdecydowalabys się? Odnosząc sie juz ogólnie do tematu, o tyle jest przewaga płacąc, że mozesz wybrać osobę do ktorej udajesz sie w swojej sprawie. Ale ja jestem controlfreakiem także tego...
×