Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Zacisk

Użytkownik
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Zacisk

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Pracuję w bliskiej okolicy Płockiej. Jak coś pisz na PW.
  2. Zacisk

    Fobia społeczna!

    Mam jedno pytanie, czy to wystarczy na długo? Dławić się lekami można wiecznie tylko to chyba niewiele zmienia. Nie warto w tej chwili ruszyć z terapią?
  3. Zacisk

    [Warszawa] Nasza Stolica

    No, moc jest z nami nerwikami Tyż bym pewnie pogadał z kimś kto odczuł na własnej skórze jak to jest
  4. Zacisk

    przywitanie :-)

    Witaj na pokładzie
  5. Zacisk

    Jak długo chodzicie na terapię?

    4 miesiące psychodynamicznej. Jest ruch na plus.
  6. Zacisk

    Witam!

    Witaj. Niech pobyt na forum Ci służy. Pozdrawiam Michał
  7. Zacisk

    Witam

    Witaj na forum. Pozdrawiam Michał
  8. Zacisk

    [Warszawa] Nasza Stolica

    To może trzeba zmontować nową ekipę nerwików
  9. Zacisk

    Witam wszystkich

    Witaj! Też mam trochę doświadczeń w tym temacie. Pozdrawiam
  10. Zacisk

    Świeżak na pokładzie

    Tu chyba wszyscy poczuli na własnej skórze czym jest nerwica. Nic tak nie dopełnia weekendu jak niespodziankowy atak paniki/lęku. ;D Pozdrawiam
  11. Zacisk

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Idea upadła czy chętnych zabrakło?
  12. Zacisk

    Witam

    Just22, Witaj. Mam przepisane leki, leżą i czekają, tylko nie wiem na co. Koncentruje się na terapii, na rozwiązaniu a nie tymczasowym zamaskowaniu problemu. Pozdrawiam
  13. Zacisk

    Świeżak na pokładzie

    Trochę za mało informacji podajesz. W terapeuta jest tylko jako osoba prowadząca. Ktoś kto pokaże palcem problem, naprowadzi nas na rozwiązanie- ale praca zawsze jest po mojej stronie. Nie można oczekiwać że pójście na terapię rozwiąże problemy, to jest tylko pierwszy, ale najważniejszy krok. Pozdrawiam
  14. Zacisk

    Świeżak na pokładzie

    Byłaś już na terapii/lekarza? Ataki pojawiają się w konkretnych okolicznościach? Moja "ścieżka zdrowia" trwała około dwóch tygodni i wyglądała następująco : -psychiatra (stwierdzenie stanów lękowych, przepisanie leków) -badania kontrolne (możliwie najwięcej badań, przy wybieraniu badań powiedziałem pod jakim kątem chcę sprawdzić organizm) -lekarz pierwszego kontaktu (mamy Panią Dr która zna moją rodzinę i leczy nas od bardzo dawna, kawa na ławę) -terapeuta (szukałem osoby wedle zaleceń psychiatry) -kardiolog (echo serca, rozmowa i badanie aby wykluczyć objawy somatyczne) Jestem w połowie pierwszego kontraktu i widzę różnicę, sam terapeuta jest zdziwiony zmianami. Udało mi się rozładować mnóstwo złości, mechanizmy obronne uległy osłabieniu i co istotne, zaczynam je dostrzegać.
  15. Zacisk

    Świeżak na pokładzie

    Z objawów to właściwie tylko sprawy sercowe, bóle w klatce piersiowej, kołatanie serca. Przy fobii społecznej dochodziły jeszcze zawroty głowy, omdlenia. Można napisać że nic nowego. Forum było pomocne w polepszeniu mojego samopoczucia na początku przygody z lękami. Może to źle zabrzmi, ale świadomość że "inni mają podobnie i żyją dalej" jest budująca. Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej. Teraz czas na mój, w miarę możliwości największy, wkład w forum.
×