antoni97
Użytkownik-
Postów
94 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez antoni97
-
To również mnie dotyczy https://mostyzamiastmurow.pl/blog/brak-milosci-w-dziecinstwie-psychologiczne-skutki-i-drogi-do-zdrowienia/
-
W końcu zdałem sobię z tego sprawę! Moi rodzice zawsze tzn odkąd ja sięgam pamięcią byli DDD. Mam już 29 lat. I jak miałbym w swoim dorosłym życiu tak nie cierpieć? Niestety na swoją nadwrażliwość, problemy z pamięcią oraz lęki przed krytyką jestem skazany na całe swoje życie! Nie mogę nigdzie pracować itp. Ale dobrze, że chociaż mam rentę. Niestety wszyscy moi bliscy co mnie wychowują od urodzenia tzn moja matka, ojciec, dwie babcie i jeden dziadek co jeszcze żyją, to oni naprawdę mają coś z głową! Nie mam pojęcia dlaczego nie chcą się nigdzie leczyć! Serio zostałem zaniedbany EMOCJONALNIE! Grunt, że jeszcze nie wylądowałem w więzieniu ani nie zginąłem. Bo mogło być gorzej. Mogę jeszcze chodzić, mówić, czytać, pisać, rozumować itp. I cały czas trzyma mi się ta moja pamięć, już jak miałem 4 lata to dużo pamiętam! I jak tu nie mieć myśli samobójczych w wieku dorosłym?! Ale jednocześnie boję się sobię cokolwiek zrobić. Wszyscy moi bliscy zawsze sobię ze mnie żartowali, kpili itp. Nikt mi nie wmówi, że było zupełnie inaczej bo ja doskonale wszystko pamiętam! Wszyscy zawsze wykluczali u mnie wszelakie zaburzenia. Mimo, że w dzieciństwie miałem zaburzenia zachowania i wszyscy to widzieli, to obecnie wszyscy mi powtarzają, że zawsze byłem zupełnie normalnym, zdrowym, grzecznym dzieckiem. Bzdura! Niestety muszę cały czas mieszkać ze swoją matką i z jej obecnym partnerem dużo starszym od niej, on też chory psychicznie! A mój ojciec też ma obecnie partnerkę co jest chora psychicznie, ale ona dużo młodsza od niego. Czuję u siebie w domu zagrożenie! Z nikim z moich bliskich nie da się normalnie porozmawiać! No nie da! I jak mam nie być wiecznie naiwny?! Ostatnio często miewam takie myśli, że zostałem podmieniony po urodzeniu bo to po prostu nie możliwe! Ja miałbym być taki ewenement w swojej rodzinie pod względem swojej pamięci?! Dobrze, że chociaż ta moja pamięć, co uważam że ona jest dla mnie jak zbawienie! Tak naprawdę to nikt nie może wszystkiego pamiętać! Ale przysięgam, że jak przy swoim ojcu powiem, że nie pamiętam takiej naprawdę drobnej rzeczy to on od razu do mnie, że mam zaniki pamięci! On sam ma krótką pamięć, i moja babcia z jego strony ma tak samo! Co oni bez mózgu?! Leki muszę brać, ale biorę je dopiero od dorosłego bo sam zadecydowałem, jak i też u psychiatry po raz pierwszy byłem już w wieku dorosłym. A jeden Specjalista już w zerówce stwierdził mi niedojrzałość emocjonalną. A Zespół Aspergera dopiero w wieku 18 lat. Także mam poważny problem w dorosłym życiu. Mówię poważnie! Ps. Mój ojciec jak i moi dziadkowie nie pozwalają mi rozmawiać tyle z moimi znajomymi bo ubzdurali sobie, że ci ludzie potem nawzajem się obgadują i mogą się ze mnie śmiać! WTF?!
-
Ehh nie możemy się zrozumieć widzę, w takim razie nie ma najmniejszego sensu żebym cokolwiek już pisał...
-
Wiedz, że ja się wcale z ciebie nie nabijam ;)
-
Taka moja choroba… Wg mnie wszystko trzeba zaczynać robić i uczyć się od małego dziecka bo potem w dorosłości już jest za późno. Mózg wcale nie jest plastyczny
-
Kompletnie nie rozumiem o co wam wszystkim chodzi?! I tak jest całe moje życie, że wszyscy a nawet moi bliscy nigdy nie chcieli mi pomóc, tylko zamiast tego ciągle sobie ze mnie kpili. Mówię poważnie
-
Witaj. Muszę ci powiedzieć, że ty wcale nie masz tak tragicznego życia jak ja. Proponuję ci poczytać moje posty.
-
Poważnie moja babcia tak późno jeździ Tak! Skończmy już z tymi żartami...
-
Oj!
-
To, że nie boi się tak późno wychodzić Też uważam to za dziwne, ale nigdy nie chciała mi podać konkretnego powodu Oj nie!
-
A czy wy uważacie, że to normalne że moja babcia ze strony ojca codziennie i to już od wielu lat, i to o północy jeździ rowerem karmić koty w swojej małej miejscowości na Półwyspie Helskim?
-
Z tym meteorytem to już przesada. Ale muszę wam powiedzieć, że ta moja wręcz fenomenalna pamięć jest dla mnie takim zbawieniem, ponieważ nadal mi się ona trzyma. Kilka razy zdarzyło się tak, że jak mówiłem przy swoim tacie, że czegoś naprawdę mało istotnego zapomniałem to on od razu do mnie, że mam zaniki pamięci. Poważnie! A on sam ma zaniki, zawsze miał krótką pamięć. Pewnie moja rodzina uważa, że skoro zapamiętuję wszystkich urodziny to pamiętam wszystko. Nie prawda! Nikt nie może wszystkiego pamiętać! Założę się, że nawet słynnemu Einsteinowi zdarzyło się czasem czegoś zapomnieć. Ja nie rozumiem? Co ci ludzie mają z tym wyolbrzymianiem?! A mój dziadek co jeszcze żyje jakiś rok temu mówił, że ja w wieku 3 lat wszystko już pamiętałem i rozumiałem. What?! Nie tylko moi dziadkowie ale mój tata rownież, uważam że powinni iść się leczyć ale nie chcą! Nie dziwię się czemu moja mama zawsze cierpiała przez jej byłych teściów. A poza tym jedna bardzo doświadczona psycholożka, u której kiedyś byłem to uznała, że osoby w Spektrum mogą bardziej zapamiętywać daty niż np wiadomości ze szkoły. Ale ci moi dziadkowie wszystko u mnie wykluczają! Nawet takiego drobnego Aspergera. Mówię serio
-
Prawda!
-
A poza tym, no szukałem ostatnio różnych darmowych terapii na terenie Trójmiasta, i niestety nie udało się. Od jednej osoby dowiedziałem się, że w Gdańsku na wolne miejsce można czekać nawet dwa lata, więc to za długo. Kto wie, ale każdej osobie, niekoniecznie czy ma depresję czy nie, ale naprawdę każdemu przez tyle czasu może zdarzyć się coś tragicznego jak np że może w każdej chwili zemdleć, w efekcie czego może przestać mówić a nawet rozumieć ludzką mowę, oraz mieć problemy z chodzeniem.
-
A czy oby na pewno nie ma tam jakichś oszustów?
-
Ok thx
-
Jakie są moje zaburzenia? No ja od dziecka mam zaburzenia zachowania i nigdy nie potrafiłem ich ukrywać przed innymi, a mimo to wszyscy z mojej rodziny uważają że zawsze ze mną było wszystko w porządku. Ostatnio mam coraz większą potrzebę spotykania się i poznawania z ludźmi oraz podrywania dziewczyn, ale widzę wyraźnie że oni/one nie są mną zwyczajnie zainteresowani. Od dziecka ja mam problemy z przeciążeniem stresem i stres trzymał mnie przez całą szkołę. Niestety takie osoby jak ja mają tendencję do rozpamiętywania przeszłości. Nie wiem co jeszcze napisać No bo ja zawsze miałem problem ze zrozumieniem tekstu czytanego a Ty pewnie nie. No może Tobie uda się znaleźć tą pomoc dla mnie szperając w internecie?
-
A jeśli ja nie mogę znaleźć odpowiedniej terapii dla siebie w Gdańsku to może byś mi pomogła? Leki to rano Asertin 100 mg i na noc Ketrel 25 mg
-
Dlaczego krytyka w dorosłym życiu jest nieunikniona?! Ja bym wolał większość życia być dzieckiem niż dorosłym Co z tego, że raz na jakiś czas pójdę do swojego psychiatry i biorę leki? Przecież to tylko pomoc doraźna
-
Dość tego! Ja już nie mam zupełnie sił do życia. Ostatnio nikt nie chce ze mną gadać. Żadna dziewczyna mnie nie chce. Tak mnie to boli, że nikt nie może zrozumieć mojej choroby. Czyli wiadoma rzecz, że zdrowy nie zrozumie chorego. Niestety! Boję się , że moja choroba ostatnio postępuje. Moja nadwrażliwość emocjonalna trzyma mnie całe życie. Coraz więcej osób mnie ostatnio hejtuje w internecie pisząc o mnie, że jestem zboczony itp. Naprawdę ciężkie to moje dorosłe życie. Naprawdę podziwiam wszystkich co sobie radzą w dorosłym życiu. Nigdy nie znałem się na żartach itp. A nawet jeśli zacząłbym teraz intensywne leczenie mojej nadwrażliwości to co jeśli to nic nie da, albo może trwać wieki?! Juz dawno powinienem był się powiesić ale jednocześnie się boję to zrobić. I po co ja się wgl urodziłem To nie są żarty!
-
Problemy z pamięcią i koncentracją. Ciągłe pomyłki
antoni97 odpowiedział(a) na kamil121 temat w Depresja i CHAD
Każdy jest inny -
Problemy z pamięcią i koncentracją. Ciągłe pomyłki
antoni97 odpowiedział(a) na kamil121 temat w Depresja i CHAD
No ja w dzieciństwie byłem dużo bardziej nadpobudliwy, rozkojarzony i Aspergerowaty niż teraz. -
Problemy z pamięcią i koncentracją. Ciągłe pomyłki
antoni97 odpowiedział(a) na kamil121 temat w Depresja i CHAD
A moja Mama też już ma taka demencję a ma 55 lat Mi akurat przeszło ADHD z dzieciństwa na ADD w dorosłości -
Hahaha dobre XD
-
Pozwólcie, że odświeżę temat. U mnie też od małego podejrzewano ADHD ale ja w tej poradni chyba byłem tylko z Mamą, ale z tego co pamiętam to trochę się wierciłem w poczekalni ale nie tak jak inne dzieci, ale u mnie stwierdzono ADHD. Byłem wtedy w 1 podstawówki. A Ty pisałeś gdzieś, że w 2007 podejrzewali u Ciebie dysleksję. No mi w 2008 ją stwierdzono. Miałem wtedy 11 lat.