Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Niepewny

Użytkownik
  • Zawartość

    143
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Cześć, w internecie szczupło o tym na pierwszych stronach a ja mam problemy z myśleniem i nie wiem jak szukać. Czy ktoś dałby radę dokopac się do objawów że szczegółowym opisem, może nawet jakiegoś konkretnego przypadku? Podejrzewam to u siebie, mam że tak powiem problem, od kiedy pamiętam byłem zjebem, któregoś dnia to sobie uświadomiłem i dzisiaj trafiłem w internecie na chorobę sierocką po wielu wcześniejszych autodiagnozach. Aktualnie mam zdiagnozowana schizofrenię ale objawy mi nie pasują, autyzm (łagodne formy) też odpada a o schizofrenii nawet nie chce wspominać, nie jestem psychiczny a mam taką diagnozę, gdy odpisywałem objawy nikt nawet nie wspomniał że istnieje coś takiego jak choroba sierocka.
  2. Niepewny

    Hejka

    Dajecie mi dużo siły. Ja akurat jestem pesymistą... Ale jak to czytam sam chcę spróbować jeszcze raz z nauką, czuję że ochrona nie jest szczytem moich możliwości. Cieszę się że są osoby które mają problemy natury psychicznej i sobie radzą, jest to budujące. To że poradziłaś sobie z autoagresją już jest dużym sukcesem.
  3. Niepewny

    Hejka

    Ja skończyłem liceum ale nie poradziłem sobie na studiach... Jak u Ciebie było z autoagresją? Ja się ciąłem i to całkiem mocno mam długie blizny na ręce. Masz plan skończyć liceum, a co potem? Mam nadzieję że nie będzie z Tobą jak ze mną.
  4. Niepewny

    Hejka

    I wciąż się leczysz? Jak u Ciebie przebiega leczenie?
  5. Niepewny

    Hejka

    Sporo zaburzeń ;( Uczysz się?
  6. Niepewny

    Siedzenie w domu

    No nie wiem ja pracuje 4 miesiąc i dalej się boję, czuję że coś się zbliża... Z silnym stresem chodzę do pracy szczególnie gdy mam zmianę tak że przez kilka h zostaje sam na obiekcie.
  7. Mark czy ta niepełnosprawność wyszła Ci na testach? Bo jeżeli nie to jej zwyczajnie nie ma, tak jak u mnie. Mimo że funkcjonuje jak skończony kretyn wyszło mi IQ w górnej granicy normy. Ciężko mi to zrozumieć po tym jak od dziecka mam problem z ludźmi przez brak asertywności i brak abstrakcyjnego myślenia chciałbym zetelna diagnozę. Z drugiej strony jak słyszę że za lekkie nie ma nawet orzeczenia na prawdę mnie to dziwi. Zresztą mam wrażenie że osoby z lekkim funkcjonują lepiej niż ja.
  8. Zaburzoną osobowość mam na pewno ale taka diagnoza mi nic nie da a jeszcze orzeczenie stracę. Uwierz mi ze problemy z myśleniem są na tyle silne że słabo z pracą nie radzę sobie na wolnym rynku a dzięki orzeczeniu mam pracę, za minimalna ale lepsze to niż nic po 3 latach bezrobocia. Że schizofrenii nie mam to ja wiem ale analizując siebie widzę jakieś silne zaburzenie które było od dawna ale nikt nie zwracał na to uwagi. Bardzo chciałbym wiedzieć co mi dolega ale w sumie nie jeden lekarz stwierdził schize, co jest dziwne bo jak sam widzisz po tym opisie nie wynika. Nie zwalaj na stres, zablokowania itd. Nie ma tego. Ja po prostu funkcjonuje na niższym poziomie intelektualnym. Moje wypowiedzi są takie puste, nie potrafię opisać gdzie byłem i co robiłem, mówiłem o tym lekarza ale jakoś się na tym nie skupili. Poza tym jak wspominałem słaba pamięć.
  9. Nie wiem Mark czy masz orzeczenie ale praca na orzeczenie polega na 1. Trzaskanie obchodów 2. Pilnowanie centrali przeciwpożarowej 3. Wydawanie kluczy 4. Spanie Mniej więcej... Na prawdę pracują dziwni ludzie co niektórzy także do ogarnięcia dla 10 latka. Na nocną zmianę jest o wiele mniej obowiązków także w to celuj.
  10. O Boże ten post... Chodzi o to że sam postowalem na tym forum skarżąc się na problemy z funkcjonowaniem, otwórz mimo IQ w normie (114/113 test wechslera) zachowuje się jakbym miał je znacznie niższe, tak jak Ty pisze składane posty ale mam zaburzenia pamięci (przykładowo nie pamiętam praktycznie nic z dzieciństwa), nic o niczym nie wiem poza wiedzą wyuczoną w szkole (napisałem dobrze maturę), nie myślę abstrakcyjnie (nie potrafię zazartowac np. W stylu Maćka zDvpy który ma silnie rozwinięte abstrakcyjne myślenie). Jak jestem z ludźmi tylko milczę i nie nie temu że mam jakiś stres był okres że nie czułem żadnego stresu no bo nie byłem świadomy tego jaki jestem, że inny, myślałem że ludzie się na mnie uwzieli i temu mnie od dziecka gnoją ale nagle dostałem olśnienia (pod wpływem kilku neutralnych uwag skierowanych w moją osobę że coś ze mną nie tak) i pod wpływem ogólnego tzw. dojrzewania, późnego zresztą... Ja na początku myślałem że jestem upośledzony umysłowo i zrobiłem sobie testy IQ bo na prawdę w kontaktach z ludźmi zachowuje się jak dziecko nic o niczym nie wiem i tylko przytakuje, to nie jest normalne. Kiedyś miałem myślenie oparte na własnej logice (przykład który już podawałem - kojarzenia rowera z homoseksualistami) ale niestety nie tylko, występuje też problem z ogarnięciem świata, jeżeli ktoś nie wierzy w to co pisze niech spojrzy na fakty, zwalniali mnie z każdej pracy a poradziłem sobie tylko w ochronie na orzeczenie (taka praca że od paru dni śpię tylko w pracy także domyslacie się że - jak to powiedział kierownik bo ja nigdy bym tak nie powiedział (wymaga to abstrachowania) delfina można nauczyć) Błagam wymien się że mną swoimi doświadczeniami na pw... Co by tu jeszcze powiedzieć... Czasem czuje silne podniecenie i zachowuje się jakbym był na amfetaminie (dosłownie), dodam że podobnie ma matka która też jest dziwna i której abstrakcyjne myslenie moim zdaniem też jest zaburzine (rzuca tekstami typu '' sraly muchy była wiosna'' nic swojego że tak powiem nie wymyśli) . Ale ona w przeciwieństwie do mnie ogarnia życie.
  11. Niepewny

    Agresja

    Chyba agresja wobec przedmiotów to coś więcej...
  12. Tylko to nie tłumaczy problemów z pamięcią które mam, ostatnio byli sąsiedzi z bloku (jedyni ludzie którzy utrzymują z nami kontakt) i sąsiadka wspominała z bratem dzieciństwo a ja nic nie pamiętam stoję i milczę. Brat pamięta że matka wymyśliła kiedyś jakiś skrót do Augustowa którym długo jechali, brat pamięta że matce kiedyś fajki wypadły na cmentarzu, brat pamięta jakieś ognisko zima że szczegółami typu obrzucalismy Panią Wiole sniezkami a ja nic nie pamiętam. I tak stoję z nimi staram się rozmawiać a sąsiadka tylko pamiętasz brat pamiętam a ja nie pamiętam a byłem z nimi...
  13. A czy osoba z rodziny dysfunkcyjnej mogłaby mieć tego typu trudności? Rodzice nie mają praktycznie znajomych poza jakimiś interesami ale tak żeby do domu ktoś wpadł na piwo to nie ma takich sytuacji i nigdy nie było. W sumie na kafeteria ktoś otworzył mi oczy, post był skierowany pod innego użytkownika ale pasuje do mnie. Wszystko odda żeby kupic czyjąś sympatię Źle interpretuje gesty np. dziewczyna będzie miła z litości a on myśli że ma szansę Nie chce żadnej pomocy wszystko robi sam mi nikt nie pomógł to i ja nie chcę pomocy I wiele innych Poza tym upośledzenie wyniesione z domu, przykład? Rodzice nigdy jak normalni ludzie nic nie śpiewali i teraz nie znam żadnych przyspiewek na pamięć jak czerwone korale czy inne podstawowe o wielu nawet nie wiem że istnieją siedzę wśród kilku osób wszyscy śpiewają a ja nie znam, to nie jest normalne. Rodzice są do bólu konkretni i nigdy nie żartowali jak normalni ludzie ja też nie potrafię Rodzice nawet nigdy się nie przytulali jakis powalony związek maja dla mnie to nie jest normalne Matka chyba ma zaburzona osobowość tak myślę a Ojciec jest po prostu głupi. W przeciwieństwie do matki która jest zaradna. Pamiętam że od najmłodszych lat wgl nie rozmawialiśmy z rodzicami i teraz jak widzę w autobusie matkę która dziecku tłumaczy czym jest miłość albo oglądam naruto i widzę normalne relacje dziecko rodzic kurwica mnie strzela że ja tego nigdy nie miałem.
  14. Albo jak jacyś ludzie się upija dzwonią do mnie o 3 w nocy i beke ze mnie kręcą, pewnie ktoś powiedział że zna takiego zjeba, taka sytuacja miała miejsce aż 3 razy. Jest jakaś efka na bycie zjebem? PS teraz pracuje w ochronie za minimalna i póki co nie zwolnili ale nie żebym był jakimś solidnym pracownikiem ostatnio wrócił do roboty typ który 2 razy przyszedł pijany i raz nacpany do pracy, ludzi brakuje na prawdę trzeba odjebac żeby zwolnili.
  15. Tak, ZUS nie dał mi niezdolności do pracy. We wrześniu rozprawa bo sąd przyznał i opinia była o wiele bardziej profesjonalna' niż Zusu który napisał dwa zdania. Problem w tym że ja chcę być normalny, też chciałbym mieć dziewczynę i układać sobie życie. Mam jakieś zaburzenia zdolności poznawczych ale test IQ tego nie potwierdza. Zaburzeń organicznych też nie mam. Ostatnio byłem ze znajomymi i w wieku 22 lat zamieniłem dwa czy 3 zdania a poza tym piłem piwo, oni skaczą z tematu na temat, mają szeroką wiedzę o wszystkim itd a ja nic o niczym nie powiem. Problemy z pamięcią i abstrakcyjny myśleniem. I dużo mi rówieśnicy w kość dawali i wciąż dają, panuje obiegowa opinia że jestem upośledzony umysłowo, a przynajmniej jak podobam się dziewczynie i jej siistra mówi że jestem debilem to jest to potwierdzenie tego co pisze. Akurat się z tym nie kryla ale nie będę pisał o innych sytuacjach bo jest ich sporo, nie mam urojen po prostu problemy z myśleniem. I jak najbardziej dostrzegam że jestem inny ale nie potrafię o tym zbytnio opowiedzieć, wytłumaczyć o co chodzi, po prostu jestem inny. I z pracy mnie dużo zwalniali były szydercze usmieszki i komentarze nie przychylne kierownicy to się za głowę lapali jak można tak pracować. '' ty już nic nie rób bo wszystko źle robisz''
×