Skocz do zawartości
Nerwica.com

Naemo

Użytkownik
  • Postów

    4 494
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Naemo

  1. Nazywaj to jak chcesz. "Kary cielesne" to jest przejaw słabości rodzica. Moi potrafili wychować moje rodzeństwo i mnie na uczciwych i porządnych ludzi bez uciekania się do takich środków No to zazdroszczę. To jak to jest w moim przypadku? Nikt nie skomentował mojego postu :/
  2. Naemo

    Witam :)

    A ja dodam, że to troll i że prawdopodobnie nic co pisze nie jest prawdą.
  3. Naemo

    NOWE Czy masz?

    yyyyy Masz zdrowy rozsądek zawsze?
  4. Naemo

    HIT czy KIT?

    Hit... Kawa Inka?
  5. Okej, a co ze mną? Gdy byłam mała kradłam nie raz, nie tylko ze sklepów, ale również z emerytury prababci, z portfela mamy. Nie byłiśmy jakoś biedni, ze sklepów kradłam np. gumę do żucia, czasami z koleżanką ze sklepów odzieżowych jakąś biżuterię, która nigdy nam się nie przydała... I teraz jak to usprawiedliwić? Nie myślałam wtedy za dużo, miałam mniej niż 11 lat. Nawet nie zastanawiałam sie, czy to złe czy dobre, dopóki mnie nie nakrywali, a złość mamy nie wiem czym sobie tłumaczyłam... Chociaż oczywiście wiedziałam, ze społeczeństwo tego nie akcpetuje to jakos tego "nie czułam". Ale to nie koniec! W wieku 16 lat ukradłam na obozie w Anglii Turczynce pierścionek - jej jedyną pamiątke po jej zmarłej mamie (która umarła gdy miała jakieś 2-3 lata). Zrobiłam to, zeby siebie "sprawdzić" czy coś takiego, żeby coś poczuć, czułam wtedy pustkę. Nie wiem do końca czemu to zrobiłam, ale nie miałam poczucia winy ani nic.. Do tego dosyć często mówiłam babci (wtedy mojej opiekunce prawnej), ze np. musiałam kupic coś za większą sume, niż tak naprawdę kupiłam i reszte zachowywałam na siebie... Było wtedy też tak, ze nie jestem pewna, ale chyba byłam uzalezniona od słodyczy i musiałam jakos kombinować... Nawet aż miałam... Poczucie winy(?) gdy tego nie robiłam... Gdy nie wykorzystywałam okazji w sensie. I czy można mnie w jakikolwiek sposób usprawiedliwić? Zwalić na zaburzenie osobowości? Można tak?? Teraz mam 18 lat i bardzo tego wszystkiego załuję (no moze nie wszystkiego, bo wtedy nie czując, ze to było zle nie mam do tego odwolania, uczuć z przeszłości tak jak wtedy gdy miałam 16 lat), wyspowiadałam sie z tego też.
  6. Zazdroszczę podejścia :) Ja od małego miałam przerąbane i ogólnie później naprawdę sporo zawirowań miałam i jedyne co, to jestem w stanie dostrzec dwie pozytywne rzeczy, z czego jedna zdarzyla się przypadkiem. Tak to reszta pchała mnie w dół ( i pcha).
  7. Naemo

    Skojarzenia

    Nowa książka tejże serii
  8. Naemo

    Spamowa wyspa

    A propos wykopu.... http://www.wykop.pl/artykul/1103685/5-bardzo-rzadkich-wad-wrodzonych-plodu/ [nie dla wrazliwców]
  9. Naemo

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Ja to niekoniecznie, ze się wstydze, tylko musze się na wszystko zawsze przygotowac psychicznie, wiec jak nie potrafię sobie czegoś wyobrazic to z tego rezygnuję często
  10. Naemo

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Takie spotkania jak najbardziej w Warszawie były, gdzie spotykały się obce osoby. Potrafiłem w 2013r nawet po dwa razy w tygodniu jeździć na takie spotkania. Okej, no to pisałam o sobie ^^
  11. Naemo

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Myślę, ze sporo osób będzie miało obawy spotkac się ze zgrają obcych ludzi
  12. Naemo

    Spamowa wyspa

    Słyszałam, ze bardzo przyzwoity, a Ty co myslisz?
  13. Naemo

    Skojarzenia

    drgania powietrza
  14. Naemo

    Skojarzenia

    Eh, te skojarzenia tak bąrdzo cały czas się zapetlają i powtarzają :) Istota
  15. Naemo

    Spamowa wyspa

    Też byłam raz pod przymusem :) Rodzina mnie wsadziła na siłę. I dwa razy byłam wcześniej z własnej chęci, można powiedzieć.
×