Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kris0x0000

Użytkownik
  • Postów

    309
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Kris0x0000

  1. To jest dla mnie temat na czasie. Od dzieciństwa miałem zablokowane emocje i właśnie kilka dni temu się odblokowały. Na razie nie ogarniam. Uczę się żyć na nowo.
  2. Zgadzam się z tym. Ludzie sprowadzają istnienie na ten świat ponieważ chcą żeby coś po nich zostało, żeby miał kto pracować na ich emerytury i podać szklankę wody na starość... Nie zastanawiają się czy to "coś" nie będzie cierpiało i czy w ogóle chce się pojawić. To jest egoizm w czystej postaci. Dbanie o swoją wygodę i spełnienie ego kosztem nowego życia.
  3. Możliwe że masz rację. Niestety moja percepcja rzeczywistości nie pozwala mi cieszyć się z życia więc nie potrafię tego zrozumieć. Szczerze mówiąc to wydaje mi się że to Ci szczęśliwi, ludzie są chorzy. Bo z czego tu się cieszyć? Z przeciętnej pracy w której spędza się większość życia? Z kredytu na 30 lat na "apartament" mniejszy niż ustawowy kojec dla psa. To nie jest życie. To jest niewolnictwo.
  4. Myślę że ludzie po prostu boją się końca istnienia świadomości. Też nie rozumiem jak można się bać końca cierpienia.
  5. Do czasu znalezienia nowego zajęcia będę się męczył w obecnej pracy. Pracuję hybrydowo - 2 dni w miesiącu muszę dojechać do biura. Jakoś to wytrzymam.
  6. Jestem introwertykiem. Aktualnie planuję sprzedaż mieszkania w mieście i zakup domu w głuszy. Gdy tylko o tym myślę to czuję wielką ulgę. Wspaniałe uczucie . Jeżeli to się uda to kolejnym krokiem będzie zmina pracy.
  7. Współczuję. Wiem co to znaczy bo też tak mam.
  8. Zolpidem to jest to samo co Nasen i Stilnox. To jest jedyny lek który choć częściowo pomagał mi na sen ale niestety można go brać maksymalnie przez 14 dni. Nigdy nie miałem po nim omamów ale w czasie przyjmowania i jeszcze kilka tygodni po zakończeniu bolała mnie wątroba .
  9. Super sprawa. Jestem bardzo zadowolony że oprócz pięciu koszy na pięć frakcji odpadów mam teraz jeszcze w swoim mikroapartamcencie składowisko butelek. Jak tak dalej pójdzie to 50% mieszkania będzie zajmowała sortownia śmieci . Jutro zaraz po pracy jak tylko skończę sortowanie jadę 20 km do pszok żeby oddać olej ze smażenia, przy okazji zawiozę butelki do sklepu i baterie. To będzie chwila moment... Po 20 myślę że już bedzie czas na życie.
  10. Nie zrozumieliśmy się. Nie zmieniłem zawodu. Zmieniłem tylko pasję . Żeby dojść do tych samych zarobków w innej branży potrzebowałbym lat. Poza tym gdybym zmienił również pracę (na zgodną z pasją) to po jakimś czasie wróciłbym do punktu wyjścia z wypalaniem zawodowym.
  11. Tak jest. Potwierdzam to z własnego doświadczenia. Praca zawodowa zabiła we mnie pasję to informatyki. Znalazłem nową pasję i drugi raz już tego błędu nie popełnię.
  12. A od ilu metrów na sekundę zaczyna się szybki marsz? Ja przez godzinę przechodzę trochę ponad ~5km. To szybko czy wolno? Ten sam dystans biegnę truchtem ~30 minut.
  13. Większość z was pisze o nostalgii czyli o tęsknocie za czasami które się przeżyło. Jednak ja nie żyłem w tamtych czasch, nie pamiętam ich. Dorastałem w latach 90-tych, do których nie odczuwam nostalgii ani nie przepadam za filmami z tego okresu. Nie tęsknię za swoją młodością, prawdopodobnie dlatego że niestety był to dla mnie czas w dużej mierze traumatyczny i dopiero po latach wytężonej pracy nad sobą jestem w stanie wieść w miarę normalne życie.
  14. Od kliku lat regularnie biegam, 5 dni w tygodniu przez cały rok, również zimą. Na psychikę niestety mi to nie pomaga, no może za wyjątkiem tego że taki utrwalony nawyk trzyma na powierzchni gdy jest bardzo, bardzo źle z psychiką.
  15. Myślę że nie ma na to reguły. Jestem introwertykiem a ekstrawertycy mnie irytują. Po 10 minutach bezmyślengo trajkotania boli mnie głowa.
×