Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kris0x0000

Użytkownik
  • Postów

    313
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Kris0x0000

  1. Stosowałem je głównie na problemy ze snem. Przy wybudzeniach w nocy 3 tabletki sprawiały że udawało mi się ponownie zasnąć. Są moim zdaniem całkiem mocne ale krótko działają.
  2. Na mnie w pewnym stopniu działają tabletki uspokajające labofarm. 1 tabletka zawiera 170 mg korzenia kozłka, 50 mg szyszki chmielu, 50 mg liścia melisy, 50 mg ziela serdecznika, nie mniej niż 0,15 mg kwasów walerenowych.
  3. @eleniq Gratuluję siły w zmaganiach z przeciwnościami losu i trzymam kciuki za twoją dalszą walkę. Nikt nie da Ci lepszego wsparcia niż ty sam sobie ponieważ nikt inny nie przeżywa tego co ty.
  4. Kilka miesięcy temu uczestniczyłem w terapii EMDR. Myślę że odblokowanie jest tego następstwem.
  5. To jest dla mnie temat na czasie. Od dzieciństwa miałem zablokowane emocje i właśnie kilka dni temu się odblokowały. Na razie nie ogarniam. Uczę się żyć na nowo.
  6. Zgadzam się z tym. Ludzie sprowadzają istnienie na ten świat ponieważ chcą żeby coś po nich zostało, żeby miał kto pracować na ich emerytury i podać szklankę wody na starość... Nie zastanawiają się czy to "coś" nie będzie cierpiało i czy w ogóle chce się pojawić. To jest egoizm w czystej postaci. Dbanie o swoją wygodę i spełnienie ego kosztem nowego życia.
  7. Możliwe że masz rację. Niestety moja percepcja rzeczywistości nie pozwala mi cieszyć się z życia więc nie potrafię tego zrozumieć. Szczerze mówiąc to wydaje mi się że to Ci szczęśliwi, ludzie są chorzy. Bo z czego tu się cieszyć? Z przeciętnej pracy w której spędza się większość życia? Z kredytu na 30 lat na "apartament" mniejszy niż ustawowy kojec dla psa. To nie jest życie. To jest niewolnictwo.
  8. Myślę że ludzie po prostu boją się końca istnienia świadomości. Też nie rozumiem jak można się bać końca cierpienia.
  9. Do czasu znalezienia nowego zajęcia będę się męczył w obecnej pracy. Pracuję hybrydowo - 2 dni w miesiącu muszę dojechać do biura. Jakoś to wytrzymam.
  10. Jestem introwertykiem. Aktualnie planuję sprzedaż mieszkania w mieście i zakup domu w głuszy. Gdy tylko o tym myślę to czuję wielką ulgę. Wspaniałe uczucie . Jeżeli to się uda to kolejnym krokiem będzie zmina pracy.
  11. Współczuję. Wiem co to znaczy bo też tak mam.
  12. Zolpidem to jest to samo co Nasen i Stilnox. To jest jedyny lek który choć częściowo pomagał mi na sen ale niestety można go brać maksymalnie przez 14 dni. Nigdy nie miałem po nim omamów ale w czasie przyjmowania i jeszcze kilka tygodni po zakończeniu bolała mnie wątroba .
  13. Super sprawa. Jestem bardzo zadowolony że oprócz pięciu koszy na pięć frakcji odpadów mam teraz jeszcze w swoim mikroapartamcencie składowisko butelek. Jak tak dalej pójdzie to 50% mieszkania będzie zajmowała sortownia śmieci . Jutro zaraz po pracy jak tylko skończę sortowanie jadę 20 km do pszok żeby oddać olej ze smażenia, przy okazji zawiozę butelki do sklepu i baterie. To będzie chwila moment... Po 20 myślę że już bedzie czas na życie.
  14. Nie zrozumieliśmy się. Nie zmieniłem zawodu. Zmieniłem tylko pasję . Żeby dojść do tych samych zarobków w innej branży potrzebowałbym lat. Poza tym gdybym zmienił również pracę (na zgodną z pasją) to po jakimś czasie wróciłbym do punktu wyjścia z wypalaniem zawodowym.
  15. Tak jest. Potwierdzam to z własnego doświadczenia. Praca zawodowa zabiła we mnie pasję to informatyki. Znalazłem nową pasję i drugi raz już tego błędu nie popełnię.
×