Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

enigman

Użytkownik
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  1. Odświeżę temat i zapytam, czy znacie kogoś kto zajmuje się doprowadzaniem ludzi do stanu używalności właśnie poprzez różnego rodzaju alternatywne leczenie m.in suplementami? Szukam pilnie kogoś takiego, bo wole skonsultować to z kimś mądrzejszym od siebie w tym temacie.
  2. Czy ktoś mógłby coś powiedzieć o tym specyfiku? Mam ogromne stany nerwicowe i depresyjne w tym potworne lęki, szczególnie, że z dostanę psychozy/schizofrenii. Ktoś mi powiedział, że to mi pomoże i naprawi inne receptory np. dopaminowe. Ktoś coś wie i mógłby napisać?
  3. To znaczy po odstawieniu nadal masz problemy z sercem?
  4. Biorę ten lek od 8 dni. Przeskoczyłem z 10mg escitalopramu. No i po wzięciu tego razem z 7,5 mg mirtazapiny zacząłem czuć się bardzo dziwnie. Jakbym był chory. Później zaczęło być jeszcze gorzej. Zimne kończyny, ból serca, ciągłe objawy grypopodobne. Napisałem do lekarki i kazała odstawić mirtę oraz zejść na 5 mg wortioksetyny. Nie wiele to zmieniło. Cały czas czuję się źle fizycznie - chociaż psychicznie czuję różnicę - jest lepiej. Dzisiaj cały się trzęsę z zimna i musiałem wziąć propranolol, bo serce mnie boli i wariuje. Nie wiem już co robić. Na każdy lek reaguję źle.
  5. enigman

    [Karpacz]

    Witaj, nie jestem z Karpacza, ale bywam w Jeleniej Górze - mam tam rodzinę. Ja natomiast jestem z Bolesławca, to też wcale nie tak daleko..
  6. Do siebie : złość Do innych: samotność Do świata: żal
  7. enigman

    Samotność

    Nietrwałość jest czymś innym od nieistnienia. Myśl człowieku. A czy Ty myślący człowieku uważasz za prawdziwe coś, co jest nietrwałe?
  8. enigman

    Samotność

    Miłość to ściema. Każdy w nią wierzy, każdy chce czuć, a gdy w końcu zdarzy się cokolwiek. umiera.
  9. Jestem na skraju wytrzymania. Nie mam nawet upustu dla swoich napiętych emocji. Nie mam już nawet z kim porozmawiać. Jeszcze ona.. Jedyna, która potrafiła mnie oswoić, jak nikt nigdy rozwaliła mnie na milion drobniutkich kawałków..
  10. enigman

    Samotność

    Nie rozumiem podejścia ludzi.. Cieszą się, opijają i świętują z powodu tego, że są o rok starsi, że tak naprawdę ich droga zbliża się coraz bardziej ku końcowi. Jaki w tym sens?
  11. Doskonale to rozumiem. Życie bez celu to najgorsza zguba.. Jak żyć, gdy nie ma się po co i dla kogo?
  12. Byliście kiedyś sami, całkowicie sami? Nie mając do kogo powiedzieć chociażby " cześć " na ulicy? Czuje się beznadziejnie, bo nie mogę sobie poradzić ze swoim niedopasowaniem. Ludzie są spragnieni tego, aby coś się działo. Funkcjonują tylko przez pryzmat ciekawości i chwilowej fascynacji. To bez sensu.. Właściwie, to co ma sens?
×