SrebrnaSowa
Użytkownik-
Postów
3 000 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez SrebrnaSowa
-
Kaleb nie są to wcale takie odległe mrzonki . Z tego co pisali ostatnio w Świecie Wiedzy , ludzie opanowali hodowle genów, i niektórych płynów ustrojowych . Może kiedyś uda im się wyhodować również mięso . Tym bardziej że pewnie za nie długo , stanie się to jedym z priorytetów, przy takim wysysaniu soków z Ziemi. Choć mięso to może przez modyfikacje, nie być już tak odżywcze.
-
No nie dziwie się , to najlepsze lody jakie jadłam .Grycan i Movenpick się chowają :) [attachment=0]lidl-mcennedy-master-of-taste-lody-rozne-smaki-d40815_45_5570.jpg[/attachment]
-
Tak mam kilka, Ale są tylko po to by być . Chyba Co robisz z uśmiechem na twarzy ?
-
Łoo jakbym miała iść na bal , to chyba rok oszczędzałabym na sukienkę , co by wszystkim gały wypadły na parkiet . hahaha Sukienka już dawno kupiona :) Domyślam się . Jaki kolor ?
-
huhuhuhu ten kawałek warto sobie przypomnieć Cóż to były za hity ^^
-
nie jest płaska. Czym możesz się dziś pochwalić : ) ?
-
Wiesz co Bonus, a gdyby tak zacząć ścigać pseudohodowle, gdyby się je zamykało , wlepiając kary pieniężne to znalazły by się fundusze dla schronisk. Albo gdyby była jakaś specjalna inspekcja, BHZWH ( Bezpieczeństwo i higiena zwierząt w Hodowlach ) hehehe, która również zajmowałaby się sprawdzaniem warunków zwierząt w hodowlach , bo czasem i tam liczy się jedynie produkcja, kasa i biznes. Może gdyby trochę okroić jednych , to dałoby się drugim. No bo , w Polsce, ledwo co każdy ciągnie do 10tego albo odmawia sobie czegoś żeby dziecku zapłacić za szkolną wycieczkę , także przeciętny Kowalski ma dość swoich zmartwień by jeszcze martwić się o zwierzaki w schroniskach . Ale muszę przyznać że poziom i standardy panujące w niektórych schroniskach wołają o pomstę do nieba. To samo tyczy się Ogrodów Zoologicznych. Moja ciotka wzięła w tamtym roku psa ze schroniska, opowiadała mi w jakich warunkach są trzymane psy, w za małych za tłocznych obsranych klatkach . Oddchody i uryny są nawet w miskach do jedzenia. Nie mówiąc już o nieciekawym zapaszku jakim zwierze przesiąknie. Pies mojej ciocio był też zamknięty z wielkiemi i groźniejszymi psami , miał kilka blizn na ciele, dwie były świeże. Na szczęście pod okiem wetki z powołania, stał się pogodnym i dobrze wyglądającym psiakiem .
-
Kupiłam sobie na spontanie , zarąbisty głośnik-grzybek uuuh , od rana słucham muzyki
-
Codziennie . Bo lubię dobrze zjeść . A jak sama sobie nie ugotuje... To będe chodzić głodna no A co wpadasz na obiadek ? (Jutro robie pierogi z kapustą biała - najlepsze na świecie ! i ruskie . )
-
A no zdarza mi się , Monstery zielone lubię najbardziej i najlepiej działają na mnie. a Ty jakie ? :) Lubisz sprzęt audio ?
-
Nie ma u mnie psów które biegają bez właściciela, także nie ma jak podejść i pogłaskać . Koty za to są , z jednym siedziałam na ławce z pół godziny, taki był mądry i tulił się skubany . Jak byłam mała przynosiłam zwierzęta do domu, wychowałam jaskółkę , szpaka i dwa wróble. Udało mi sie też złapać 4 nimfy . Teraz mam sikorki o które muszę dbać . Jak są głodne to stukają w rynne , zazwyczaj to stukanie budzi mnie rano. Wlatują też do domu ,jeśli długo mam otwarte okno. Dokarmiałam też kiedyś konie i kucyki , na pastwisku niedaleko trasy w którą wybywałam rowerem.
-
Łoo jakbym miała iść na bal , to chyba rok oszczędzałabym na sukienkę , co by wszystkim gały wypadły na parkiet . hahaha
-
Purpurowy , ja to mam nadzieje do swojego łóżka trafić , po solówie z jakimś ewentualnym kielichem . hehhe Tak na poważnie, w domu będę siedzieć , no może zaszaleję i wyjdę na balkon,powlepiać paczały w wybuchy.
-
Łazanki . Ale nie umiałam się zdycować jaki rodzaj , to zrobiłam dwa gary , jedne z kiełbasą i pieczarkami , a drugie z mniejszą liczbą dodatków i z koncentratem pomidorowym Kupujesz czasem coś zbyt spontanicznie ?
-
Na pączka ! Nie macie już o czym pisać .... Kolekcjonujesz coś może ?
-
zachwianie ? jeśli zachwianie to nie bardzo... A jeśli zachowanie, to nawet , bywa jak szczypta szafranu w babce. Czy walka z samym sobą jest równą walką ?
-
" rzadko się odzywa, ale jak już się odezwie, to jest nad czym dumać "
-
jeszcze jednoznacznie tego nie wydumałam, ale pracuje nad tym z Czym sobie dziś dobrze poradziłaś / łeś ?
-
na lody amerykańskie , o smaku sernika z truskawkami ( jak zawsze kiedy zabieram się za walkę z kg ) oraz na pozytywne acz szybsze bicie serca.
-
zależy jak na to spojrzeć Boli Cię coś często ?
-
To aż strach się bać , czego uczą domniemanych studentów psychologii , że łowią inteligentne formy życia , siecią utkaną ze stron podręcznika Fronczyka. Gdyby pochłonąć taki spasiony objętościowo psycho teścior ,można by pewno nabyć jakiejś osobliwej wiedzy i przy okazji połechtać trochę różnych swych umiejętności . No cóż ,trudno . Byłam , zobaczyłam , wyjawiłam i wybyłam . O .
-
nie wszystko musi być wiarygodne.... mi tam chodzi o samo rozwiązywanie... rozwiązywanie jest fajne. Ale dobrze prawisz, póki się nie dowiem co ma na celu , to się za niego nie zabieram .
-
Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?
SrebrnaSowa odpowiedział(a) na lula temat w Forum NERWICA.com
A gdzie Argish ??? -
O matko ,ja tu się za to zabieram , a to jakiś naukowy test . Myślałam że chociaż prowadzisz jakieś badanie , i rozwiązanie testu będzie się przyczyniało do powstania statystyk łeee...
-
Chyba też w większości wstyd pisać...Hehe ,te roczniki widocznie tak mają . No więc wrocilabym się do czasu Wakacji w Rimini. Czy podróż w czasie będzie kiedyś możliwa ?