Bulo
Użytkownik-
Postów
129 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Bulo
-
don't starve?? grałem w to czas jakiś temu. fajne ale zawsze po jakimś czasie ginę. cóż, chyba o to w tej grze chodzi no, ale miałem kupę dobrej zabawy z tą grą może powrócę na chwilę do niej? :-) a od dni 3 pogrywam w anno 1404 venice ale kurka to jest złożone :-) na razie bilans mam dodatni jeżeli chodzi o dochody, ale musze przyprawy zacząć uprawiać gram sobie tak luźno, bez misji polecam wam sprawdzić tę grę, jak ktoś lubi takie strategie, ekonomiczne, bez masy mordowania
-
spacer i objadanie się potem nogę poćwiczę bom przygotował żem taki stopień drewniany do ćwiczeń łydek, zobaczę jak to się sprawuje
-
piję wino dinastia vivanco reserva 1998, taki staroć się mnie ostał i oglądam filmiki na youtube, głównie o prepersach (nie pampersach )
-
witam, tak wiem, krzykliwy tytuł, no ale co ja poradzę otóż chętnie poznam opinię szanownych forumowiczów i -ek na temat możliwości wybuchu wojny w najbliższym czasie mówię o filmiku youtube.com/watch?v=wopawFsHmjw czy to tylko paranoja tego pana, czy może już trzeba się bać? jak sądzicie? pozdro
-
eh, znowu to samo nie wiem czy tu pisałem przed chwilą czy tylko chciałem :/ w każdym bądź razie mialem kolendę i ksiądz na koniec mi mówi, że ciężko mu się ciągnie mnie za język no kurde, no, nie moja wina, ze mam prawie autyzm ;p
-
planuję pobiegać ze spacerem lub spacer z pobieganiem. tak lekko, bez szaleństw kości już nie te
-
a co powiecie o dziewczynkach ze wschodu? urodziwe i nie feminazistki sam się zastanawiam :-)
-
a ja piję wino hiszpańskie z 2006 - vina equia coś tam, coś tam Rioja (nie znam sie ;p ) dobre obrzdryngoliłem całe i zjadłem sardynki w puszcze nie ma nic lepszego niż dobre wino i rybki to i wam polecam !
-
jutro będę robił nic :]
-
przeczytałem obwąchać wszystko
-
też mam nieszczęście mieszkać z wariatką (matką) ale jeszcze łudzę się, że się wyprowadzę
-
iść na rozmowę kwalifik. bleh
-
tak się zastanawiam się, jak można nabić 15 k postów lub więcej?! macie jakieś programy do tego?
-
co do ramu to hm... nie jestem przekonany czy zwiększenie do 8 coś da ... raczej szukałbym gdzie indziej ja mam 8 ale tylko dlatego, że uruchamiam wirtualne maszyny, bo na same gry to raczej grafika, jej pamięć, potem proc
-
zabieram się za obiad
-
wszystkiego naj w nowym roku! i żeby powstały nowe, bardziej skuteczne leki :] ja siedziałem w domu i piłem rum z colą. no i jakoś się obudziłem pomimo połączenia z lekami heheh. ale ja to jestem pancerny ;p tym co mówią, że są nikim i że nastrój *upa, to polecam jednak leki ... dobre leki nie są złe ja bierę 4 w sumie i po paru latach jestem innym człowiekiem także można dać sobie szansę :-)
-
ja uważam, że duke nukem 3d mialo klimat w tamtym czasie było niezłe pamiętam niezliczone godziny po sieci lan z kumplami z bloku co za czasy ;p a z bardziej złożonych to polecam Adom. (można ściągnąć wersje starszą z 'grafiką' tekstową, ale powstaje też w grafice 2d na steam) - bardzo złożona rozrywka. pamiętam w szkole śedniej, jakoś z początku mi koleś pokazał. to wsiąkłem ;d a grafika zbędna, przynajmniej wyobraźnie bardziej pracuje :-) jest jeszcze taki projekt maniakalny rozwijany już od iluś lat "dwarf fortress" - normalnie świat. nawet mechanika płynów jest wdrożona. niesamowicie złożone, trzeba chyba setek godzin żeby to rozgryźć. polecam się z tym zapoznać. bo potem wszelkie minecrafty i itp z tego zerżnęły. na początek zalecam starter pack z jakąś szczątkową grafiką: http://dffd.wimbli.com/file.php?id=7622 na you tub są filmiki jak to rozgryźć. wciąga :-)
-
Głównie w domu przed komputerem lub w łóżku. To czemu nie wchodziłeś na forum ??? prądu nie było i było ciemno (wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać )
-
a ja przeczytałem nieanalną
-
oj tam ja mam tera faze żeby nakupić ziemii i zbudować pustelniczą chatkę ziemii w sensie połać, obszar, a nie taką do kwiatów heh ;p
-
piję kawę zajadając sernik
-
olej historyje, że bez leków łykaj pastylki i to już! sesja, jazda samochodem? ja łykałem takie dawki kilku leków antydep. i 1 neurolept. i jakoś się uczyłem i samochod prowadziłem kwestia pewnego przyzwyczajenia a nauka to mi nawet lepiej idzie, bo nie mam takiej gonitwy myśli
-
ja niestety też mam nn ale radzę sobie. z lekami. ale to szczegół ;p
-
ja do końca nie wiem czy nie wyskoczą na mnie potwory z ciemności serio no ale ja do końca zdrowy raczej nie jestem
-
no cóż. facet jest wzrokowcem. życie. po za tym, nie każdy musi się każdemu podobać. trzeba siebie zaakceptować jak ci sie podoba to zdobąć numer tel lub komórki i jakos tak delikatnie zafiltruj, wybadaj jaka jest jego reakcja na Ciebie ale jak mogę doradzić to nie narzucać się. przynajmniej ja bym nie lubił gdyby baba mi sie naprzykrzała ale delikatnie można a reszta, cóż... przychodzi z czasem, z wiekiem, z doświadczeniami.....