Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Iskrzak

Użytkownik
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Nie ściema, odkryto że przy schizofrenii są podwyższone poziomy zmetylowanego DNA we krwi. Człowiek najbardziej boi się nieznanego, schizofrenia to są nieznane meandry umysłu.
  2. Do wglądu na miejscu jest bezpłatnie, ale już za kopię dokumentacji mogą być pobierane opłaty. Jak jest wymagane pismo to złóż, tylko weź dwie kopie pisma, na drugiej poproś o wpływówkę (niech podstemplują że pismo wpłynęło, będziesz miała dowód).
  3. Masa chorób może powodować takie zachowania: choroba afektywna dwubiegunowa, schizofrenia czy nawet nerwica.
  4. Biznes jest biznes, a rodzinie pomogę zmieniając siebie. Już zdążyłem się zorientować w podstawach ho'oponopono. Pójdę na psychoterapię psychodynamiczną i będę trenował zdolność do wybaczania.
  5. Na razie złożyłem podanie o rentę socjalną z moim numerem konta, zamierzam ją dzielić po równo pomiędzy mamę i tatę. Mama jest na nią pazerna, a tata ma zbyt lekką rękę do pieniędzy, nie wiem ile tutaj jestem złośliwy a na ile chcę być sprawiedliwy.
  6. Mama zamiast starać się przywrócić miłość w rodzinie to modli się, powklejałem jej do pisma świętego zdjęcia modliszki pożerającej motyla, poza tym wywaliłem jej kolekcję moich leków. Nie ma sensu gromadzić leków których nie biorę. Co biorę to zostawiłem. A pismo święte za wywalenie mi książki o hunie. -- 09 cze 2014, 17:44 -- Zajmę się ho'oponopono w celu naprawy relacji w rodzinie!
  7. Jak nie masz dostępu do głosów i wizji to ciężko może będzie się do tego dobrać, ale dobry psycholog może wydobędzie twoją podświadomość, np. tak zwaną terapią w piaskownicy. Chodzi generalnie o znalezienie symboli które rządzą życiem, ja się już zaczynam do nich dobierać, ale opór otoczenia mam niezły, mama już zaczęła nalegać na redukcję leków a ja jestem tutaj jak mur i nie pozwolę. Symbol jest to myśl związana z emocją, wydarzenia z życia odbijają się w umyśle jak w lustrze i też tworzą symbole. Podświadomość wielu matek mających synów chorych na schizofrenię, dąży do posiadania chorego synka. Nie rozumiem tego mechanizmu, ale go zaobserwowałem.
  8. Moje problemy wynikają z problemów rodzinnych, w sobotę mama postraszyła mnie że dostanie zawału jak zamieszkam z tatą w razie rozwodu i przy okazji zrobiła z niego w moich oczach psychopatę kalkulatywnego. Może ma i rację dlatego kupię jej książkę: Koniec współuzależnienia. W każdym bądź razie mama manipuluje moimi uczuciami.
  9. Biorę regularnie i jest w porządku, jest moim podstawowym lekiem. Na dawcę 30mg czuję się normalnie, gorzej jest na 15mg kiedy nie mogę usiedzieć w miejscu.
  10. Jak znajdę coś z czym popracuję na psychoterapii to pomoże.
  11. Mam lęk przed ciemnością, dlatego wolę dzień.
  12. Mam tatę psychopatę kalkulatywnego, nie chodzi do pracy, nie okazuje uczuć, nie umie słuchać, jest inteligentny i skończył studia, wszystko przerzuca na mamę, zmanipulował już mnie całkiem.
  13. Mam schizofrenię, relacje z matką mam bardzo dobre, znalazłem w mojej psychice dwa archetypy cienia które nie wiem skąd się we mnie wzięły ale muszę nad nimi popracować: 1. Archetyp marki rodzącej schizofrenika. 2. Archetyp matki pożeraczki ego. Chodzę do psychologa i poruszę ten temat, ale również chciałbym przedyskutować co mówić ponieważ momentami jak się zestresuję to mam pustkę w głowie i muszę wcześniej być przygotowany.
×