Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cognac

Użytkownik
  • Postów

    687
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Cognac

  1. Kalebx3, wykaż się i zdradź mi, ktore 5HTP wychodzi najtaniej i skutkuje, bo jak to z allegro bywa, z pozoru ten sam towar pociskają za x zł, a aukcję dalej po 2x zł. Proszę o nazwy firm, bo aukcje mają taką dziwną tendencję do wygasania;)

    Na allegro widzę te suple markowane nazwami np. Now Foods albo Vitastore.

  2. Ferdynand k, proszę mi tu nie ironizować;)

    Ja wiem, że ziółka/witaminki to pomagają jak umarłemu kadzidło, ale szukam czegokolwiek - nie chcę dostać leków, bo boje się, jak podziałają (miałam "przyjemność" obserwować, jak osoba po zażyciu pół tabletki psychospecyfiku była wyjęta z życia na parę dni).

  3. Achajka, wspaniale! Bardzo się cieszę z Twoich planów i z tego, że je realizujesz! Też do tego doszłam, że brak aktywności sprzyja zalewaniu głowy czarnymi myślami i emocjami. Też zaczęłam stosować Twoją metodę - robić jak najwięcej rzeczy, zmuszać się do działania. Szczytem marzeń jest jak najczęstesze działanie spontaniczne - wtedy nie mam czasu analizować "a może nie? a może inaczej? a może lepiej zostanę w domu? eee, po co będę cokolwiek robić, jestem beznadziejna". NIE. Tak NIE myślimy, bo to wszystko są kłamstwa podsuwane przez lęki i inne badziewia. A my się od nich przecież właśnie uwalniamy - więc one będa walczyć, będą się pojawiać - grunt to być na to przygotowanym:)

    Trzymaj się!!!:)

  4. Jestem chętna ;)

     

    A bawiliście się może w Postcrossing? Genialna sprawa, wysyłanie i odbieranie pocztówek z całego świata. Bawiłam się w to, do czasu, aż poczta zwiększyła cenę znaczka, teraz już chyba 5.50, mamy praktycznie najdroższe znaczki zagraniczne na świecie;) Na szczęście znaczki na Polskę nie są aż tak druzgocące;)

     

    Czytałam na blogu Łapy, że on też podobno koresponduje, może się udzieli w wątku.

  5. Kalebx3 dobrze mówi.

     

    W fajnym gronie i żarty są fajne, człowiek się rozluźnia i sam może coś śmiesznego powiedzieć. Zresztą czy to ważne... Introwertycy łatwego życia nie mają (ale ekstrawertycy też nie), co nie znaczy, że muszą być nieszczęśliwi. Teraz się promuje jako "wartościowy" taki wizerunek rozkrzyczanych, kolorowych, dowcipnych, pięknych ludzi, mających ciętą lub chamską ripostę na każdy temat - szkoda, że za tym często stoi emocjonalna albo umysłowa pustka. Nie każdy musi być błaznem sypiącym dowcipami z rękawa... Hej, głowa do góry, warto pracować nad akceptacją, jakim się jest i z dystansem traktować opinie innych!

  6. Przede mna sesja poprawkowa, a ja nei robię nic, bo mnie zżera strach. Mam projekty grupowe, nie robię nic, bo - jak wyżej. Zawalę ludziom rok. Przeciez oni mnie zabiją - a ja myslę - no to super, wreszcie się to wszystko skończy! To już coś gorszego niż zwykła prokrastynacja....

  7. nie jesteśmy w stanie osiągnąć celu wymagającego długotrwałego do niego dążenia.

    Mam podobne obserwacje. Wiadomo, najbardziej cieszy zadanie, gdzie szybko widać efekty. Np. dłubiesz coś w glinie, rzeźbisz, rzeźbisz - widzisz przynajmniej ogólny kształt, to motywuje do dalszego działania, udoskonalania tego dzieła.

    Mówią, że metodą na to jest podział zadania na małe kawałki:)

×