Nihil6
Użytkownik-
Postów
1 144 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Nihil6
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Nihil6 odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
S jak..., Nie wiem, dopiero mam zamiar rozpocząć przygodę z GBL. Wcześniej zaliczyłem krótkie ciagi na alkoholu, benzo, opiatach, okazyjnie na dysocjantach - ale to też bardzo zachowawczo Może po części dlatego, że nie bylo zbytnio funduszy, ani tego komfortu, coby się odpowiednio zatracić ? No ale ostatnio przewartościowałem swoją postawę i już coraz sukcesywniej podążam ową umiarkowanie nihilistyczną ścieżką Rozmaite substancje mają wiele zastosowań. Alkohol to też rozpuszczalnik, do tego w przeciwienstwie do GBL toksyczny dla organizmu, ale i tak wszyscy go piją hektolitrami Tak, dla osób nie siedzących w temacie może to się wydać co najmniej dziwne: "Jak to ? Pić płyn do czyszczenia felg ?!". Ale tu chodzi o farmakologię danego specyfiku. A faktem jest, że GBL odziaływuje na receptory GABA-B i GHB, a jego metabolitami są jedynie nieszkodliwa woda i dwutlenek węgla. GHB używane jest rownież w medycynie w formie preparatu o nazwie "Xyrem". To by było na tyle Wybacz, że nie odniosę się do poruszonego przez Ciebie tematu muszek owocowych, ale "musk" mi na daną chwilę nie działa, jestem skrajnie wyczerpany, ledwo widzę na oczu, no ale próbuję się przestawić na ten tryb dzienny, po czym kolejno przystąpić do realizacji swoich jakże konstruktywnych planow A tak będę sobie "warzywił" przed kompem, aż uda mi się dotrwać do tego wieczora -
Btw. W ogole nie ma to jak kompulsywne wpierdalanie żelków
-
magnolia84, mówisz ? Heh, ze specjalistką od "miętolenia" się spierać nie będę
-
http://witekunia.wrzuta.pl/audio/1v94WC9OpRq/kasabian_-_acid_turkish_bath_shelter_from_the_storm Zajebista nuta
-
magnolia84, napycham całego pyska dajmy na to serią "zielonych" (moje ulubione ) i tak ich w ryju miętole
-
magnolia84, ja zawsze wpierdalam miśki kolorami
-
Wilkor, Zaczyna się całkiem niewinnie - od tego niepozornego przestawienia się na tryb nocny - a kończy ..., kończy się na wyrośniętych kłach i przeobrażeniu w tego krwiożerczego Bestyja Ruogarouuu !!! xD Arrrrrrrrrrrr !!!
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Nihil6 odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
S jak..., "Nie piję po to, żeby pić. Piję po to, żeby żyć." No i nie wiem co mają grzybki halucynogenne (psylocybinowe), czy tam "zachlewanie ryja" alkiem przed tym przysłowiowym lustrem (a czy do monitora już można ? ) do stosowania GBL i/lub stymulantów pokroju amfetaminy Seksoholizm powiadasz ? To może powinnaś sobie urządzić swoistą grupę terapeutyczną pod tą uliczną latarnią ? -
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Nihil6 odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Powiedziała Panienka wjebana w alprazolam bardziej niż ten Reksio w kiełbasę INTEL 1, Co do tej (w moim mniemaniu zbędnej) "emocjonalnej otoczki": Wiesz, na ogół staram się nie płodzić zbyt wielu "bólodupnych" postów W myśl: " (...) jeśli tematem sztuki będzie dzbanek rozbity mała rozbita dusza z wielkim żalem nad sobą to co po nas zostanie będzie jak płacz kochanków w małym brudnym hotelu kiedy świtają tapety" Zbigniew Herbert - "Dlaczego klasycy" Btw. Zajebiste wstawki !!! Obowiązkowo obejrzę wyżej wymienione tutuły - poniekąd też po to, coby poszukać w nich jakichś inspiracji Prosty hedonizm i umiarkowany nihilizm drogą do wyzwolenia (no dobra, może niekoniecznie "wyzwolenia", ale zawsze to jakieś rozwiązanie ) !!! Ostatnio coraz sukcesywniej realizuję ową koncepcję -
INTEL 1, "Non omnis moriar", co nie ku*wa ?
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Nihil6 odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
INTEL 1, Ja tak na szybko Jako że nie chcę mi się znowu powtarzać, a i obecna forma intelektualna (jebane, mentalne, umysłowe, a po części i fizyczne warzywo ) też niezbyt pozwala (ale na dniach będziemy kontratakować ) mi na budowanie co bardziej błyskotliwych wypowiedzi, pozwolę sobie zacytować swoje dawne posty (co prawda pisane odnośnie trochę innych okoliczności, no ale kontekst, jak i przeslanie pozostaje to samo ). Uprzedzając - tak, dalej podtrzymuję swoje stanowisko w tej sprawie *Heh, widzę (po Twoim niedawnym poscie), że wyrażenie "opierdalanie kutachów" dalej Cię bawi Kminiłem nad tym, coby jak zwykle zapodać Ci jakąś praktyczną radą i wykminiłem Malo tego - myślę, że będzie to moja najlepsza rada dla Ciebie Wspominałeś gdzieś coś kiedyś o tym, jakie to zbawienne działanie ma na Ciebie alkohol i jak to z ustęsknieniem wyczekujesz owych wieczorów, kiedy tych kilka wypitych na szybko browarków przywraca Cię na moment do pionu. Myślę, że z racji tego powinieneś zainteresować się tematyką "rekreacyjnego" stosowania GBL/GHB: http://pl.wikipedia.org/wiki/Γ-Butyrolakton http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_4-hydroksybutanowy http://hyperreal.info/talk/gbl-ghb.html http://hyperreal.info/talk/gbl-faq-t25669.html http://hyperreal.info/talk/gbl-czy-warto-t35557.html http://hyperreal.info/talk/gbl-alkohol-t33468-10.html W skrócie GBL to taki "lepsiejszy" alkohol, działający na receptory GABA-B i GHB. Mocniejsza euforia, silniejsza relaksacja, większa jasność umysłu, brak kaca (Po zakończeniu krótszego, stabilniejszego działania momentalnie trzeźwiejesz. W przeciwieństwie do alkoholu, GBL nie ma toksycznych metabolitów.), podwyższone libido. Do tego również bardzo dobrze łączy się z rozmaitymi "speedami", jak i postymulantowe zjazdy zalecza - to tak a propos Twoich ostatnich dywagacji nad amfetaminą Oczywiście nie ma dragów idealnych. Po dajmy na to półrocznym waleniu giebla w trybie 24/7 i nagłym zaprzestaniu, dorobimy się konkretnych syndromow ostawiennych - delirek i innych nieprzyjemnych objawów fizycznych i psychicznych. No ale zawsze można zaleczyć "skręta" za pomocą benzodiazepin, baklofenu, melatoniny, magnezu, potasu i szeregu innych przydatnych minerałów i suplementów (http://hyperreal.info/talk/gbl-twoj-przepis-skuteczne-wyjscie-nalogu-t38643.html). No i w porównaniu ze skrętami po benzodiazepinach i etanolu, te pogieblowe i tak są o wiele krótsze i mniej intensywne. Zresztą półrocznego/rocznego ciągu na alko, pijąc go 24/7, byśmy najzwyczajniej w świecie nie przetrzymali zdrowotnie, a tu po paru tygodniach na benzo i melatoninie da się bez większych problemów nasze rozregulowanie organizmu unormować Intel, "tylko wyobraź to sobie, sobie" !!! Po cichu liczę też, że na gieblowym ciągu sam stwierdzisz, że nie ma sensu popełniać samobójstwa, a ten cały "wymiar sprawiedliwości", to może Ci co najwyżej "kutacha opierdolić" Ja sam czekam, aż na dniach przyjdą mi "speedy" (mix PEA + selegilina, działający jak euforyczny izomer amfetaminy), suplementy (l-tyrozyna, 5-htp, melatonina), w witaminy (w tym w antyoksydanty) i minerały już się zaopatrzylem, a i niedługo GBL też powinienem zamawiać - bo aż żal byłoby nie spróbować Ostatnio miałem poczucie, jakby mój "lifetime" się konczył, ale póki co jeszcze się nie zabijamy, a ku*wa walczymy GBL możesz zamówić z (nie czerpię z tego żadnych korzyści majątkowych): http://www.gbl.com/ http://mastercleaner-gbl.com/ GBL jest w Polsce w pełni legalny !!! Chociaż teraz patrzę, że owe sklepy nie wysyłają swoich towarów do Polski, USA, Kanady (nie wiem dlaczego ? może za dużo przypałów w mediach było ? Kilka lat temu dało się wysokiej jakości (czystość 99,9%) GBL zamówić dosłownie wszędzie ), ale to zawsze można by wynająć blisko granicy (dajmy na to w Czechach) skrytkę pocztową (P.O. box), zamówić sobie na nią GBL i do tej Polski przywieźć - bo czegóż się nie robi dla ŻYCIA ? Ja w najbliższych tygodniach będę ogarniał tych kilka stówek, coby sobie tego litra płynu zakupić. Poszukam też jakichś polskich dsytrybutorów, a jeśli nie znajdę, zrobię tak jak napisałem powyżej - zamówię na zagraniczną skrytkę pocztową. Jakby co, jeszcze się odezwę INTEL, jeszcze raz przemyśl to, co Ci napisałem Większość z Nas, udzielających się w tym temacie, to trochę takie mentalne pizdostrzały są, no ale Ty - Ty, jak już się odpowiednio "zasuplementujesz", toś przeca przechuj-kozak jest Btw. Wyobraź sobie hipotetyczny motyw, jak Twój już nastoletni syn brata się z osiedlową "elyyytą": "Bo wiecie, mój Stary to ze zorganiozwanej grupy przestępczej jest. Do do Szwajcarii spierdolił. Wiecie, przymknęli go, w areszcie tymczasowym dniami i nocami maglowali, wieloletnimi wyrokami straszyli, grozili, szantażowali. Proponowali mu nawet, żeby się rozpruł i wszystkich sprzedał, ale nie, Stary się ku*wa nie dał i na czas im spierdolił - taki to był z niego GOŚĆ. W najbliższe Święta jadziemy go z Matką odwiedzić. Nawet całkiem całkiem się tam ustawił ..." Młody będzie miał respekt na dzielni xD Pozdrawiam, Relatywista P.S. Aha, i łap nutę Z dedykacją: http://w831.wrzuta.pl/audio/108P5na6VAG/jacek_kaczmarski_-_oblawa