Kiedys,jak bylam mlodsza bralam leki i bylo jakis czas ok. W tamtym roku znowu mnie mocno przycinsnelo i poszlam do lekarza,dostalam leki po ktorych czulam sie jeszcze gorzej niz zanim zaczelam je brac,wiec sobie odpuscilam.Po jakims czasie samo sie uspokoilo,wspomagalam sie afobamem.Teraz nawet nie moge isc do lekarza bo nie jestem ubezpieczona a na prywatna wizyte mnie nie stac. Moje ataki leku pojawiaja sie nagle.Boje sie,ze mam zawal,ze umre. Skacze mi cisnienie,cala sie trzese,mam dziwne uciski w glowie,czasem nie wiem co sie ze mna dzieje...
-- 08 gru 2013, 02:53 --
Teraz tez cos mnie caly czas boli w okolicy serca i juz zapala mi sie w glowie czerwona lampka,ze moze jednak jest cos nie tak.Do tego problemy osobiste,nie moge znalezc pracy...prawie nie spie,jestem wykonczona. Boje sie nawet tego,ze za chwile zaczne sie bac.Paranoja